Ostatnio kupiłem sobie helikopter i niestety od razu zderzyłem się z brutalną rzeczywistością: miasto kompletnie nie przewidziało infrastruktury dla właścicieli śmigłowców.
W związku z tym parkuję go na środku drogi pod blokiem, bo - nie wiem, czy wszyscy to rozumieją - gdzieś MUSZĘ zaparkować. To nie moja wina, że miasto, wspólnota i deweloper nie zapewnili mi legalnego miejsca dla helikoptera w promieniu 30 metrów od klatki.
Niektórzy sugerują, żebym trzymał go na lotnisku albo
W związku z tym parkuję go na środku drogi pod blokiem, bo - nie wiem, czy wszyscy to rozumieją - gdzieś MUSZĘ zaparkować. To nie moja wina, że miasto, wspólnota i deweloper nie zapewnili mi legalnego miejsca dla helikoptera w promieniu 30 metrów od klatki.
Niektórzy sugerują, żebym trzymał go na lotnisku albo






































źródło: atqj0v
PobierzProblem jest odwrotny. Stawiają magazyn gdzie im pasuje logistycznie i nikt nie patrzy, że to jest kolejny taki magazyn w okolicy i nie ma rąk do pracy. Dojeżdżać >50km się rodakom nie opłaca ale jak ktoś przyjechał z zagranicy to wszystko mu jedno gdzie mu pośrednik barak postawi.