@czescmampytanie: Rzeczywiście to gadanie o botach jest bzdurą, aczkolwiek faktem jest z jednej strony shadowban na tinderze, a z drugiej strony wybredność kobiet.
lepiej, żeby ta cała, syfiasta "zachodnia, liberalna demokracja" padła na ryj już na dobre. Xi, Chamenej, Putin i Kim... polscy mężczyźni trzymają za was kciuki (。◕‿‿◕。)
✨️ Jak podjąć decyzję o przyszłości zawodowej?Ⓘ Cześć, Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.
Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe
Jak nie chce Ci się uczyć to mundurówka ale tylko PSP
@emgie-giees: Bo w mundurówce to nie trzeba się uczyć xD. I z pewnością praca w mundurówce wygląda bajecznie prosto, jak w grach komputerowych, w których każdy może być policjantem, strażakiem, żołnierzem. Twój poziom oderwania od rzeczywistości jest kosmiczny.
jak to teraz jest z tymi apkami? jeszcze jakieś 3 lata temu w dzień lekko z 30 par wpadało i po dwóch dniach +99 lajków, a teraz to może ze 2 pary wpadną i z 4 lajki i to jeszcze od jakichś grubych lasek w tydzień XD wcześniej to bez problemu dało się znaleźć jakąś typiarę co chociaż na miasto by w weekend wyskoczyła, a teraz kaplica totalnie
@theOstry: Mam takie samo doświadczenie z tinderem jak kolega, mianowicie w okolicach 2022-23 roku, jak miałem 18-19 lat to wpadało dość sporo fajnych par (z premium miałem 70 par w miesiąc, mieszkając na zadupiu), a jakieś 2-3 lata później kaplica. No i też nie zmieniłem się jeśli chodzi o wygląd. Także problem leży w tinderze.
@mike-gurro: Ja też miałem posuchę w zeszłym roku, jako ówczesny 20-21 latek. I patrząc z perspektywy 2 dni - zakładałem konto kilka razy w tamtym roku - miałem za pierwszym podejściem okrągłe 0 lajków, za drugim podejściem 1. lajka od laski, która już z kimś kręciła i jednocześnie szukała przyjaciela na tinderze xD, a 2. lajka od alkoholiczki nie będącej w moim typie, z wyglądu raczej 4/10 (dziwnym trafem spotkałem
Bawi mnie jak w mediach mówią o tym jak to Polska jest bogatym krajem w którym żyje się doskonale. Rozwój zastopował, firmy zagraniczne uciekają, bezrobocie realne jest dużo powyżej oficjalnych statystyk, rejony poza wojewódzkimi to niedoinwestowane umieralnie i wsie widmo z rozpadającymi się domami, gdzie nawet dróg dobrych nie ma. Nawet nie stać władz lokalnych na odśnieżanie, co teraz widać. Ale najzabawniejsza jest ŚREDNIA PŁACA.Jedna wielka bzdura, bo najbardziej miarodajna jest dominanta,
Wystarczy pojechać na żuławy, na Podkarpacie czy nawet na północ by poznać faktyczne realia życia w tym kraju.
@Van-der-Ledre: Wystarczy pojechać na dowolną polską prowincję, gdzie potocznie mówiąc "nic nie ma" - żadnego przemysłu, turystyki, ani innej rozwiniętej gałęzi gospodarki. Tylko same januszexy + ewentualnie 2-3 większe kołchozy, do których zjeżdżają się ludzie z kilku powiatów, chociaż w niektórych miejscach są już zastąpieni imigrantami. Pierwszy przykład z brzegu to Jarocin
Wie ktoś, dlaczego dziewczyny z Wielkopolski - wliczając w to Poznań, będący jednym z największych miast w Polsce - nie chcą się poznawać przez internet? Bo dziewczyn np. z Warszawy, Śląska czy Małopolski to jest od zatrzęsienia w necie, a w Wielkopolsce jest posucha.
#tinder Napiszesz o jakis kontakt i od razu cie blokuja po 1 wiadomosci Yubo faktycznie by tam byl ai czat ? Moj nowy skrypt zwraca prosta odp is baned yes no i w 100% rozmow taka sytuacja laska banuje po 1 wiadomosci skrypt zwraca is banned yes.. Yubo oszukuje generuje boty i dodaje do tego ai czat ...
#tinder Yubo jest chyba lepsze poziom kure stwa poza skale ale one blokuja po 1 zdaniu w wiadomosci... Przedzial 29 56 jest w 99% wymarły.. Yubo nie da sie kupic za blika i nie wchodzi karta revoluta nie wiem czemu ?
#studia #praca #zawodowka #szkola #przegryw Wiele się słyszy w dzisiejszych czasach, że studia o niczym nie świadczą ale rzeczywistość jest brutalna i bez studiów ani znajomości ciężko zarabiać więcej jak najniższą krajową. Mam wykształcenie zawodowe i poza jazda tirami albo praca na budowie nie mam żadnej innej możliwości na zarabianie więcej niż 3500 miesięcznie, niestety nie mam dużo siły, mam słaby kręgosłup,
@Anonimuspolak: To, że jedyne opcje bez studiów powyżej pensji minimalnej, które znasz, to j-----e w budowlance i mieszkanie tygodniami w tirze, nie znaczy że tak jest. Najwidoczniej kult studiów wszedł ci za mocno. Można mieć fajną i dobrze płatną pracę bez studiów, ale za to z cennym fachem w ręku. Równie dobrze można skończyć studia i być bezrobotnym lub pracować w gównorobocie, albo pracować na siłę w zawodzie, którego się
@sikpi: W transporcie jeden pracodawca gorszy od drugiego xD. Najczęściej jest wybór pomiędzy mniejszym, a większym złem. Dlatego dam sobie jakiś czas (np. miesiąc) na znalezienie lepszej firmy transportowej, a jak się nie uda, to z dużą dozą prawdopodobieństwa wezmę udział w rekrutacji do jakiejś służby mundurowej.
Pracuje/pracował ktoś jako funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei, albo ktoś zna taką osobę? Jeśli tak, to jest to praca godna polecenia? I jakie są zarobki po uwzględnieniu dodatków?
z doświadczenia powiem że ta kwota uwzględnia już wszelkie dodatki.
@GoldenJanusz: W takim razie cienko to wygląda. Niby jakiś sokista pisał na yt, że zarabia tyle co policjant xD. Chociaż możliwe, że pomyliło mu się brutto z netto.
pewnie mało się to różni od zwykłej ochrony. ot obchody po dworcach, albo siedzenie w kanciapie i obserwowanie
W strukturach SOK zatrudnionych jest obecnie 2860 funkcjonariuszy, ale docelowo ma ich być 3074. Oferty dotyczą m.in. specjalistów ds. BHP czy diagnostów ds. automatyki. Wynagrodzenia sięgają 20 tys. zł - donosi pulshr.pl.
@PIAN--A_A--KTYWNA: Skoro te 6k brutto to jest całość, łącznie z dodatkami, to jest śmiech na sali - raptem 800 zł powyżej minimalnej. A już byłem zainteresowany służbą w tej formacji xD
Depopulacja nie jest już odległą wizją a staje się faktem. Co ważne z perspektywy rynku mieszkaniowego jej skutki uderzają w różne regiony z zupełnie inną siłą. W tym właśnie momencie wyłania się historia Polski dwóch prędkości kraju, w którym jedne miejsca przyciągają ludzi i kapitał, a inne znik
Po wojnie ogromna część społeczeństwa żyła w stanie głębokiej traumy. Tymczasem jedną z najczęstszych form ucieczki od problemów i dramatycznych wspomnień był alkohol. Co znamienne mimo powszechnych braków towarów, alkoholu nigdy nie brakowało...
@krystian-stepaniak: Gdyby napisał tak gość, który się nie podoba lasce z wyglądu, to byłby wyzwany od spermiarza, dziwaka i zboczeńca xD. A może i byłby oskarżony o molestowanie słowne.
Duża jest różnica w jakości pracy na kat. C a na C+E? chodzi o transport krajowy. Z tego co widzę różnica w zarobki to 500 zł, godziny też raczej podobnie, więc co jest zaletą chyba tylko to, że więcej jazdy, mniej stania #zycietruckera
Uznałem, że lepiej przygotować się na ewakuację z zawodu kierowcy c+e i przejście do mundurówki, a konkretnie to do straży pożarnej, ewentualnie do policji. Jednak w tym drugim przypadku obawiam się, że mogę trafić na jeszcze gorsze bagno, niż obecnie w transporcie.
@cichy-spokojny-grzeczny: Raczej tak - przynajmniej w policji, gdzie w 2024 przeszedłem testy fizyczne przed ich uproszczeniem, ale potem odpadłem na multiselekcie.
interesowałeś już się jak to wygląda w tej kwestii?
@sikpi: Tak, i mi też obiło się o uszy, że do straży pożarnej trudno się dostać, oraz to, że gdzieniegdzie jest tam kolesiostwo (chociażby przy naborze "z ulicy" do konkretnych jednostek, czyli z pominięciem szkoły aspiranckiej). Chociaż kolesiostwo to jest w każdej instytucji państwowej w Polsce, w mniejszym lub większym stopniu.
Aczkolwiek trudność dostania się do tej straży to raczej wynika
@lubie-solnik: A to nie jest tak, że w straży granicznej mogą wbrew mojej woli przerzucić mnie na stałe na drugi koniec Polski? Tym bardziej, że ja jestem z Wielkopolski.
a co jesli nie ma wolnych etatow blisko ciebie i wysla cie na jednostke oddalona o 50km? bedziesz dojezdzac xd?
@lubie-solnik: Wolę dojeżdżać 50-70 km (tyle mam do najbliższych placówek SG), niż przeprowadzać się. Poza tym straż pożarna działa inaczej, bo w niej jest przeważnie system 24h służby na 48h wolnego, i do tego te służby są tylko 7 razy w miesiącu. Także w pożarnej tego dojeżdżania byłoby znacznie mniej.
@lubie-solnik: Mnie akurat wyciaganie zwłok z wypadków nie przeraża xd. Bardziej to się martwię o to, czy przejdę rekrutację do szkoły aspiranckiej, a w szczególności rozmowę kwalifikacyjną. Wprawdzie mogę podejść 5 razy do tej rekrutacji (bo jest ona raz w roku, a limit wiekowy to 25 lat), ale im wcześniej się uda tym lepiej.
A praca w polskim transporcie, tak jak już ktoś powiedział, może być dobra co najwyżej po
@lubie-solnik: Do tego policjant raczej ma bardziej przewidywalny grafik niż kierowca, który często nawet tego samego dnia nie wie, czy wróci dziś do domu, ze względu na niekompetencję spedycji i/lub magazynu, albo nie wie czy dziś pojedzie w trasę i o której godzinie. Ba, ja pracując jako kierowca tira nawet do dzisiaj nie wiem, czy w święta będę w ogóle pracował i o jakiej porze, mimo że 2 razy pytałem
ale w policji masz najwiekszy minus ze musisz sie uzerac z patusami/menelami i teraz kazdy moze nagrac twoja interwencje telefonem i wrzucic na youtube gdzie staniesz sie gwiazda jesli cos pojdzie na po twojej mysli. Tak jak niektore nagrania gdzie policjanci uzywaja broni i sami sie postrzelili xd
@lubie-solnik: Słuszna uwaga. Ogólnie rzecz biorąc, jak już iść do policji, to najlepiej na jakimś zadupiu, bo na zadupiach policyjna robota nie
w malej miejscowosci kazdy cie zna lub twoja rodzine, masz tam znajomych itp. wiec czasami mogloby sie zdarzyc ze musisz im wystawic mandat. no i kazdy patus wiedzialby gdzie mieszkasz ty albo twoi rodzice.
@lubie-solnik: Słuszna uwaga, dlatego najlepiej dojeżdżać do komendy w innym, np. sąsiednim powiecie - w moim przypadku byłyby to odległości w postaci 25, 30, 40 i 50 km w jedną stronę. Bo gdybym miał ograniczyć się
@UpieczeszSieWtymSwetrze: Tym, że ta branża mi nie odpowiada, a przynajmniej 2 firmy na zadupiu, które do tej pory przerobiłem. Mam tu na myśli nieprzewidywalny czas pracy - nie chodzi tu o obsuwy związane z wypadkami i korkami, a np. o to, że tego samego dnia nie wiem, czy w ogóle pojadę w trasę i o której godzinie, gonitwę z tachografem ze względu na obsuwę na magazynach oraz wały na wypłatach