Zaliczyłem dzisiaj pishingową rozmowę telefoniczną. I chyba przestanę się bardzo dziwić babciom zostawiającym pieniądze po śmietnikach, bo mi też zajęło trochę czasu zanim się połapałem, że to scam. Próba była dość rozbudowana. Oto skrótowy opis: zaczęło się od telefonu (znali moje imię i nazwisko) z "Providenta" z informacją, że nie udzielono mi takiego a takiego kredytu z takiego a takiego wzgledu. Na informację, że o żaden kredyt się nie ubiegałem otrzymałem wiadomość, że
@minijack: zlodzieje sa od początku ludzkości, wchodzą nowe metody. Ps. W dzisiejszych czasach każda rozmowa czy kontakt online gdzie pojawia sie temat pieniędzy moze byc proba oszustwa, lepiej nie gadać z nimi, nic nie stracimy
@ziomus13: "Z pojazdu marki Skoda wybiegło dwóch mężczyzn, którzy wybili boczne szyby samochodu, którym poruszali się pracownicy kantoru, i jednemu z tych pracowników zabrali plecak, w którym znajdowały się pieniądze w kwocie 251 181,00 zł oraz 15 000 funtów brytyjskich."
Ten osiedlowy sklepik powinien miec kłopoty, tam wiele sie dzialo, "Art. 15. [Zakaz sprzedaży i podawania napojów alkoholowych osobom nietrzeźwym, nieletnim lub na kredyt] 1. Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych: 1) osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości;
Nie popieram samosądów ale rozumiem gościa, policja nic z nimi nie robiła to wyszedł ich nastraszyć żeby nie brali potem odwetu po pierwszej kłótni, ale nie przewidział że rycerz ortalionu zacznie na niego szarżować gdy ten celuje do niego karabinem XD Takie osiedlowe patusy by go potem nachodziły i mu uprzykrzali życie albo jego rodzinie to wzial sprawy w swoje ręce skoro policja w tym kraju nie działa. Na moim osiedlu gościowi
@SonidoStark: możesz wkleić link do informacji, ze 2 godziny przed strzałami bylo zgłoszenie? Ciekawe czy babka z tego sklepu będzie ukarana za sprzedawanie alkoholu pijanym osobom?
Jak cię patusy gonią po ulicy, to masz prawo mieć przy sobie b--ń do obrony, o ile posiadasz pozwolenie, a w tej sytuacji tak właśnie było. Wiem, że część wykopków eskalowałaby konflikt u mamy i taty, czekając na ich reakcję. Policja w Bystrzycy Kłodzkiej nie potrafiła zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwa, co w polskich realiach jest normą, więc ludzie z uprawnieniami są zmuszeni nosić b--ń przy sobie. Chyba że według prokuratury powinni siedzieć zamknięci
@duzy_gracz: nikt go nie gonił, sam poszedł do pijanych typów, którzy wieczorem darli mordy na osiedlu. Co on chciał właściwie zrobić? Pogadać z nimi? Z pijakami lub nacpanymi?
Szczerze, naprawdę zazdroszczę ludziom, którzy myślą że "wystarczyło zadzwonić na policję". Jeśli ktoś tak naprawdę uważa, to znaczy że nigdy nie poznał prawdziwej polskiej patologii.
Czytając niektórych z was, faktycznie można odnieść wrażenie, że w tym kraju dla swojego świętego spokoju faktycznie lepiej jest pozwolić się zadźgać na ulicy. Chłop miał pozwolenie na b--ń, nawet jeżeli wrócił z nią w okolice tych patusów to co to zmienia?
To tak jakbyś wyszedł w latach 90-tych do sklepu i w bramie napadły cię patusy, a później wracasz z zakupami do mieszkania przechodząc przez tą samą bramę i znowu cię zaatakowali, a
Parę faktów dla tych, co mówią, że "się dzwoni na policje a nie zabija dobrych chłopaków".
Fakt 1. Tego wieczora policja już BYŁA powiadamiana o ich agresji i zachowaniu. Nie zrobiła nic. Fakt 2. Patologia przyznała, że tego wieczora wykrzykiwała wulgaryzmy pod adresem kuzyna Borysa. Ciekaw jestem waszego zachowania, jakby ktoś, kto juz udowodnił, że jest zdolny do zorganizowanej przemocy, krzyczał, że w najbliższym czasie skrzywdzi kogoś z waszej rodziny. Fakt 3. Patologia poszła na
Ta sytuacja tylko pokazuje ilu patusów mamy tu na wykopie xD Trójka kryminalistów z pobiciami na koncie ( Nawet tego samego dnia kogoś pobili) w końcu trafiła na kogoś kto się postawił i bronił, a wykop olaboga dobrych chłopaków mordujo na ulicy.
Mam nadzieje, że trafi się jakiś sąd z rigczem i dostanie jakiś adekwatnie niski wyrok, bo niestety na uniewinnienie w tym antyludzkim państwie nie ma co liczyć
W żadnym wypadku nie była to obrona konieczna. Facet wrócił do domu, wziął b--ń i z zimną krwią zamordował patusa. Oczywiście straty wyceniono wiadomo, bo patus, ale zachowanie sprawcy jest patologiczne.
Oczywiście winę za sytuację ponosi przede wszystkim państwo polskie, policja i system wymiaru sprawiedliwości.
To miał być jej złoty interes, a skończył się policyjnymi kajdankami. 19-letnia obywatelka Ukrainy została zatrzymana w Świdniku na gorącym uczynku, gdy odbierała od 76-latka torbę z ogromną sumą pieniędzy. Policjanci odzyskali 700 tysięcy złotych, które senior niemal stracił przez fałszywą inwestyc
Kurdelebele, sprzedaję telefon na olx i trochę się cykam. Dobre mam przeczucie, żeby raczej nie sprzedawać ludziom, którzy mają konta dopiero kilka dni czy np. tydzień i oczywiście żadnych ofert, ocen, nic? Z drugiej strony może ktoś założył nowe konto żeby kupić daną rzecz... Pomóżcie mirki :(
@LeslieDancer: czasem nie podawaj wrażliwych danych w linku od kupującego, jest wielu debili, którzy tak robia i traca kase, rekord to 500 tys. zl, stracony przez pania z Wejherowa, ktora sprzedawała stary zlew :)
zaczęło się od telefonu (znali moje imię i nazwisko) z "Providenta" z informacją, że nie udzielono mi takiego a takiego kredytu z takiego a takiego wzgledu. Na informację, że o żaden kredyt się nie ubiegałem otrzymałem wiadomość, że