Minęły już prawie 2 lata od wpisu Jak cieszyć się życiem w samotności a nadal nic się nie zmieniło. Nadal mam tą samą zagwozdkę. Zawodowo jest to najlepszy czas w moim życiu, w końcu czuję, że się spełniam i jestem doceniania za to, co robię. Przeprowadziłam się do pięknej kawalerki w centrum miasta. Pierwszy raz w życiu
Czego słuchacie, kiedy jest środek nocy, nachodzi was na wspomnienia i nostalgia wchodzi bardzo mocno? Macie jakieś specjalne kawałki na tego typu okazje?
Od jakiegoś czasu przychodzi do mnie na korepetycje z języka pewien całkiem fajny facet. Z zajęć na zajęcia coraz bardziej mi się podoba i nie wiem co z tym fantem zrobić, jak się w ogóle do tego zabrać i czy w ogóle się do tego zabierać. Przede wszystkim najpierw chciałam wybadać czy kogoś ma, ale ogólnie
@pregunta: wyjdź na chwilę w czasie lekcji, np do łazienki, i wróć bez bluzki i stanika. Jak Ci położę cycki to jest twój, a jak coś się wytłumaczysz że zawsze tak do srania się rozbierasz i poprostu zapomniałaś ubrać.
Od jakiegoś czasu przychodzi do mnie na korepetycje z języka pewien całkiem fajny facet. Z zajęć na zajęcia coraz bardziej mi się podoba i nie wiem co z tym fantem zrobić, jak się w ogóle do tego zabrać i czy w ogóle się do tego zabierać. Przede wszystkim najpierw chciałam wybadać czy kogoś ma, ale ogólnie
Raczej to kwestia potwornego wstydu i strachu przed odrzuceniem budowanego od dzieciństwa. Oraz braku umiejętności i wiedzy jak to się robi.
@pregunta: Czyli typowe życie faceta, który musi czasem przeżyć dziesiątki albo setki odrzuceń, by jakaś go zaakceptowała. Działaj. Zaproś. Ucz się. Rozwijaj się. Okazje uciekają przez palce. Tym bardziej jest to nieciekawe że kobiety są rzadziej odrzucane przez facetów, niż faceci przez kobiety, a i tak się chowacie jak w
Hej, mam zamiar kupić lapka. Macie coś ciekawego co wam się sprawdza i polecacie?
Wymagania Co: lekki laptop, tak żeby w razie potrzeby łatwo się z nim przemieszczać po mieście W jakim celu: głównie do przeglądania internetu, oglądania yt, pisania w Wordzie, dzwonienia na Skype i czasem do pogrania w jakieś Hirołsy Na czym najbardziej mi zależy: na bardzo dobrym ekranie Budżet: jak najmniej ;) 4k to absolutne
Jack przesadza że miesiąc..ale fakt mogą go nie mieć..i wtedy dostaniesz informacje kiedy będzie planowana dostawa i możliwośc anulowania zamówienia. Przed zakupem warto spytać się na infolini (email,FB,wykop - odpisują po kilku godzinach)
Mozna wyjsc na spacer bez zadnych konsekwencji? Niby heheszki, ale wlasnie slyszalam od ludzi mieszkających w górach, ze za wyjscie na szlak nalezy sie 500pln mandatu.
Robic jutro zakupy czy nie robic: oto jest pytanie.
Mam w domu jedzenia na mniej wiecej tydzien (urozmaicona dieta, jedzenie do syta) + drugi tydzien dieta w stylu ryz/kasza z sosem ze sloika i owsianka z orzechami. Zawsze mam taki zapas i nie mialam zamiaru tego zmieniac.
Z jednej strony rozum podpowiada mi, ze przeciez nie zamykaja sklepow i moze lepiej nie isc jutro z rana, zeby dokupic zywnosci (duze skupisko ludzi
@pregunta: kupisz sobie na spokojnie za tydzień. Bez tłoków, bez kontaktu z tłumem potencjalnie chorych ludzi, bez stresu ze nie ma tego co potrzebujesz, bez kolejek
Ale zeby o 10 rano nie bylo w sklepach ani papieru ani mydla????????? Powalilo. Co kieruje ludzmi, ktorzy kupuja po 4 paczki srajtasmy?? Widzialam dzis kilka takich osob na ulicy. Skonczylo mi sie mydlo i chcialam zwyczajnie kupic jedno, zeby jak zwykle moc myc rece. Niestety dzis nie doswiadczylam tego luksusu. Biedronka i Rossmann puste juz od rana. Czlowiek czlowiekowi czlowiekiem. Oby sobie.
Kolega zaprosił mnie na swoje urodziny. A ja najchętniej to bym się teraz ogarnęła, wypachniła i została sobie w domu, żeby z jakimś dobrym winkiem poczytać książkę/pooglądać filmy. Ehh, jak zyc. Co robic.
Podbij do dziewczyny. Zacznij z nią gadkę. Widać, że laska ewidentnie jest spięta/zestresowana/czuje się niekomfortowo w tej sytuacji. Żeby rozluźnić atmosferę (chyba) powiedz do niej:
"A co ty, nieśmiała jesteś czy co?? huehuhuehehehhhee"
@pregunta: Bo gro ludzi, ale to znakomita większość ma ciągłe ciągoty by pokazywać się lepszymi aniżeli są, kosztem innych. Np. wyśmiewając ich. Mnóstwo ludzi tak ma, dosłownie MNÓSTWO. Teraz przesadzam ale prawie że na palcach jednej ręki bym zliczył dorosłe osoby które tak nie mają.
Czy moze mi ktos powiedzieć na ile roznica 0.6m/s ma wplyw na dlugosc skoku zakladajac, ze predkosc najazdowa/odbicie itp.byly identyczne? Nie znam sie na tym az tak dobrze, ale w tvp o takiej roznicy w wietrze mowili jakby to byl jakis gigantyczny podmuch.
W koncu trafilam na kogos z kim super mi sie pisalo. Jak nigdy. Zawsze te rozmowy sa takie wymuszone albo w ogole nie wiem co mam pisac tym moim rozmowcom. Tym razem bylo inaczej. Sam napisal pierwszy, rozmowa szla gladko, bez zadnego wysilku. Umowilismy sie na nastepny dzien na spotkanie. Pisal, ze bardzo sie cieszy, ze mnie pozna. No nawet milo mi sie zrobilo. I co?
@pregunta: Pewnie już zapomniałaś jak wylałaś coś na niego jakiś czas temu i nie potrafisz skojarzyć faktów. To, że od razu po zalaniu wszystko działało, to nie znaczy, że po czasie nie przestanie z powodu tego zalania.
Wczoraj szef w #korposwiat spytał, czy możemy się z nim umówić, że do końca roku nikt nie weźmie L4 a w razie choroby będziemy pracować z domu. Pytał również o naszą dyspozycyjność w kontekście nadgodzin w stylu: "Kto 20 grudnia będzie mógł robić nadgodziny niech się zgłosi teraz a najpóźniej do jutra."
@pregunta z tą oryginalnością Windowsa jest tak, że nawet sam Microsoft nawet nie wie który klucz jest legalny a który nie, więc na to pytanie ciężko znaleźć jednoznaczna odpowiedź
@pregunta: Myślę że tyle co laptopów ludzie kupują od razu z systemem już (bo ciężko kupić lapka bez systemu) to większość ma legal. Z pozostałych osób to tak samo sporo rozumie że jednorazowa inwestycja w coś co się używa setki godzin miesięcznie jest oczywista. Cena systemu nie jest dla nas już tak kolosalnie wysoka jak jeszcze 10-15 lat temu. Microsoft pewnie dobrze wie które są legalne a które nie - w
@pregunta: Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ
Minęły już prawie 2 lata od wpisu Jak cieszyć się życiem w samotności a nadal nic się nie zmieniło. Nadal mam tą samą zagwozdkę. Zawodowo jest to najlepszy czas w moim życiu, w końcu czuję, że się spełniam i jestem doceniania za to, co robię. Przeprowadziłam się do pięknej kawalerki w centrum miasta. Pierwszy raz w życiu
@pregunta: A #!$%@?. Dziękuję (。◕‿‿◕。)