Przypominam, że ci tak zwani "reberianci" to alkaida po rebrandingu - ta, co rozwaliła world trade center i którą rządził binladen.
Obawiam się, że pod ich rządami w Syrii zatęsknią za uciekającym dyktatorem ...
I wydaje mi się, że po prostu Niemcy chcą wywalać z swojego kraju problematyczny element, który sami do europy sprowadzili.

















Obecni "reberianci" jak to ich nazwały polskie media to alkaida po rebrandingu, czyli dżichadyści którzy prawdopodobnie tak przerobią Syrię, że ludzie zatęsknią za poprzednim reżimem.