Wpis z mikrobloga

#programowanie #pracait #it #programista15k #pracbaza #korposwiat

Poprę ustawę o PIP przekształcającą umowy B2B na UoP jeśli w zamian zostanie wprowadzona ustawa zakazująca pracy przy oprogramowaniu ludziom bez wykształcenia informatycznego. Zagłosuję na Tuska jeśli wprowadzi obowiązek dyplomu informatyka do pracy przy oprogramowaniu.

Do pracy przy oprogramowaniu wymagać dyplomu kierunku technicznego,to absurdalnie brzmi, ale takie są realnia IT w polsce, 60% zatrudnionych to bootcampowcy bez kierunkowego wykształcenia.

Nie obchodzi mnie że się nauczyli i zdobyli doświadczenie. Bootcapowcy nigdy nie powinni pracować w IT. Niech robią sobie stronki internetowe na własny pożytek ale nie powinni pracować przy oprogramowaniu, nie mając papierka przepustki państwowej.

Gdyby dziś wprowadzono wymóg wyształcenia kierunkowego potwierdzonego papierem to 50% stołków w IT byłoby zwolnionych i słusznie tak powinno być. Płace wystrzeliłyby do góry, byłby ogromny wybór, skonczyłyby się patologie 1000 CV na jedno miejsce i 10 etapowe rekrutacje oraz podywżki dla bootcampowców za culture fit.

Branża IT została rozjechana bootcampowcami. Studia informatyczne są trudniejsze niż lekarskie.

W każdym kołchozie w którym pracowałem 50-60% osób było po bootcampie, przebranżowieni humaniści, samoucy.

Poprawić program kształcenia na uczelniach i tak samo regulować rynek papierem jak lekarze sobie regulują i od stuleci mają i będą mieli eldorado.

Kodoklepy nawpuszczali tego planktonu bez studiów kierunkowych.
I kuzwa pracuj pozniej z bootcampowcami. To oni doprowadzili do ruiny branże IT, zaniżyli zarobki.

Bootcampowiec który boi się o stołek będzie robił nadgodziny, podpieralał do przełożonego, mobbingował, bo wiedzą że ich czas jest policzony.
Niech robią papier, zakaz wstępu przepranżawiaczom i bootcampowców którzy wepchali się na preferencyjnych warunkach bez 4 letnich studiów informatycznych.

Mówie wam, bootcampowcy to największy rak IT. Dostaną pracę, popracują to ego wystrzeliwuje im w kosmos bo dostali się na preferencyjnych warunkach i urządzają chlew, zachowują się jak bydło, posłuszne pieski do zapierdqlania w sprintach. Kompleksem bootcampowca jest brak papieru potwierdzającego wykształcenie kierunkowe.

Oni nie znają swojego miejsca, to kuzwy który dostaną palec to utną całą rękę.
Po poleceniach wpychają podobnych sobie bootcampowców rozpieralając rynek pracy w IT.
Mowie wam bootcampowcy robią największy chlew w firmach IT. To są ludzie małpy bez szerszej perspektywy które wykuły wycinek który potrzebny jest im do pracy jak małpa. Mniej inteligentni ludzie, mniej ambitni, po humanistycznych kierunkach, fizjoterapiach , kulturoznawstwach. Nie mają zaplecza, kulturowego, słoma z butów im wystaję. Przyszli do IT się nachapać i urządzają z tej branży chlew że zdolnym ludziom po najlepszych uczelniach w kraju nie chce się pracować w kołchozach w których przyjmują bootcampowców na preferencyjnych warunkach.

Są ograniczeni nie szanują branży IT bo dostali się fartem i są skłonni ją zniszczyć bo jakby się wysypało to mają swój drugi zawód.

Najgorsze jest to że ten plankton po bootcampach zalał IT w okolicach 2017-2020r. Znam wielu bootcampowców senioró jest to niewyobrażalne jak tym ludziom 0dpierd0liło. Oni uważają że są kimś, są zasiedziałymi seniorami. Mają potężne braki, dzisiaj student który wchodzi na rynek jest 100 razy lepszy od seniora zasiedziałego bootcampowca.

Bootcampowcy seniorzy nie mają żadnej pokory, pomyślcie co musi się tam dziać pod kopułą jak taki fartem wepchał się do IT po kursie na yt, i teraz jest seniorem, ego poziomu Himalajów, brak pokory i świadomości swoich braków, czują się jak bogowie.

Największy gad na jakiego można trafić to senior po bootcampie który wszedł do branży w okolicach 2017 r.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo: Oj ale zes sie odpalil ze Twoj papierek jest tak na prawde GOWNO wart a licza sie umiejetnosci :DDD

Pamietaj o jutrzejszych sprintach kamilku z papierkiem ze studiow :DDDD
  • Odpowiedz
@p0melo: A co to zmienia w temacie ze licza sie umiejetnosci a nie papierek?

Boisz sie, ze masz papierek ale gowno potrafisz, i pierwszy lepszy koles bez papierka Cie wygryzie?

Za dlugo juz pracuje zeby sie przejmowac papierkami czy ich brakiem. Liczy sie co potrafisz a nie jaki masz (badz nie masz) papierek.
  • Odpowiedz
Płace wystrzeliłyby do góry


@p0melo: a wszystkie zagraniczne korpo by się zmyły do Indii XD (a polskie outsource'owane). Zresztą ja studiów nie skończyłem (tzn. studiowałem, nie dokończyłem gdy pod koniec znalazłem pracę) i niszczę wiedzą 90% "mgr inż" po polibudach jakich spotykam xD
  • Odpowiedz
  • 0
@gorzki99: to zapieralaj w sprintach do usranej śmierci i niech mierzą ci performance i velocity do emerytury. Jak liczą się umiejętności to będziesz tak z---------ł na kołchoz za psi grosz i bedziesz mial testy umiejętności przy kazdej zmianie pracy. Konkuruj z nieograniczonym planktonem z ulicy, jako specjalista z 10 letnim doswiadczeniem przechodź 10-etapowe rekrutacje, po plankton po bootcampie też może mieć umiejętności.
  • Odpowiedz
Gdyby dziś wprowadzono wymóg wyształcenia kierunkowego potwierdzonego papierem to 50% stołków w IT byłoby zwolnionych i słusznie tak powinno być. Płace wystrzeliłyby do góry, byłby ogromny wybór, skonczyłyby się patologie 1000 CV na jedno miejsce i 10 etapowe rekrutacje oraz podywżki dla bootcampowców za culture fit.


@p0melo: c---a wart jest twój papierek, wiesz ile aghowców czy HEHE POLIBUDA do mnie pisało, żebym zadanka rozwiązywał? przez chwilę to była moja druga
  • Odpowiedz
  • 0
@miazdzacyorangutan:czego ty wsioku nie rozumiesz? Korporacje co roku podnoszą ci cenę czekolady o 1zł, zmniejszając jej ilość i spada jakość tego gowna ale drozej. I tak cie cucku robia korporacje.

A ty wyrobniku czym się szczycisz? Że sprzedajesz siebie za mniej?

Bez dyplomu i z dyplomem wyrobnik ma zarabiać tyle samo?
No właśnie ta branża upadnie na dno bo w IT pracują głąby kapuściane zapatrzone w siebie i wydaje im się ze
  • Odpowiedz
@p0melo: dziecko, mechanik samochodowy ma większą odpowiedzialność niż programista, to chyba on ten słynny papierek powinien mieć. Powiedz mi, w------i ciebie a nie tego artura co zrobił butkamp?

podkreślam, dopóki nie pracujesz w branży medycznej/militarnej, twój papierek (i tak nic nie znaczy) nic nie znaczy, ja nie potrzebuję potwierdzenia umiejętności w postaci papierka który można w-----ć do kosza po studiach. Zmarnowałeś 3 (albo i nawet 5 lat) życia. Jedyne co
  • Odpowiedz
@p0melo: Ale zes odjechal :DDDD a nawet odlecial :DDD

jakos tak sie poskaldalo ze ja to zwykly technik elektryk. Od 20 lat w branzy. Zjadam tych z papierkami na sniadanie. Bo oni mysla ze papierek to ma im zrobic kase i robote za nich zrobi. A TO GOWNO PRAWDA. papierkiem to se dupe po sraniu podetrzyj. Zrob cos to mozemy gadac a papierka nie potrzeba.
  • Odpowiedz
@p0melo: ja nie mam wyksztalcenia a tera gatekeepuje zwlaszcza tych prymusow po studiach z infy ktorzy na bank sa lepsi no ale startuja z pozycji ubiegajacego sie. Szybkie kilka dociekliwych pytanek, troche podburzenie ego i potem gadka ze skillowo ok ale mogloby byc lepiej choc nie widze go w zespole jako team playera xd i stawka tez wysoka
  • Odpowiedz
@p0melo: it jest chyba jedna z branż gdzie patrzą na realne umiejętności a nie kwit z uczelni bo każdy wie że 90 procent uczelni w Polsce uczy pierdow

Technologia się zmienia a 4 lata studiów niewygeneruja dobrego pracownika

Certyfikaty są w miarę ważne a liczą się umiejętności i odnalezienie w terenie bo większość twojej roboty to Google i ai

A jak popierasz b2b na UOP to jesteś dzbanem bo nie
  • Odpowiedz