Wpis z mikrobloga

@oydamoydam: co konkretnie mówi Mearsheimerem? To, że w trakcie wojny zbrojeniówka zarabia na produkcji broni? Do tego nie trzeba "realizmu ofensywnego". W którymś momencie odmawia prawa istnienia suwerennej Ukrainy, bo nie jest mocarstwem atomowym?

No i skąd wzięła liczby

"nie żyje 800-900k Ukraińców


coś słaby ma ten warsztat dziennikarski
  • Odpowiedz
Ups pani dziennikarka to ruska onuca, bo mówi Mearsheimerem, że wojna na Ukrainie to wojna o kase i strefy wpływów, a nie o żadną wolnośc waszą i naszą.


@oydamoydam: Tyle, że idąc tym tropem tak samo walka o prawicowe, konserwatywne wartosci to tak naprawde walka o kase i dorwanie do koryta.

A wracajac do meritum:
Składowa zachodnioeuropejskiego bloku to jednak okreslone wartosci. Natomiast to, że one sa wysuwanie na pierwszy plan bo
  • Odpowiedz
  • 0
@szurszur: Chodzi o to, że w polityce liczą się tylko interesy. My, Polacy, często o tym zapominamy – zarówno na Wykopie, jak i w życiu codziennym. Nawet prezydent Duda zdaje się tego nie dostrzegać, twierdząc, że nie wypada żądać czegokolwiek od Ukrainy w zamian za pomoc, bo nie przystoi brać od kogoś w potrzebie. XD

Tymczasem wszyscy wokół biorą od zawsze – i to także od nas.

Ostatnio Bartosiak w rozmowie z
  • Odpowiedz
@oydamoydam: Duda od lat czasem przesadza w narracji na rzecz Ukrainy ( do tego czasem robi to pokracznie co pogarsza odbiór) , ale może taka obrali strategie. Tak samo był łagodny wobec Chin i też stawał w opozycji do premiera. Czasem taka furtka może sie przydac.

Tymczasem wszyscy wokół biorą od zawsze – i to także od nas.


@oydamoydam: Dworczyk z PIS ostatnio potwierdził to co mówił Wolski - moglismy
  • Odpowiedz
  • 1
@szurszur: Wołyń to przecież tylko probierz stosunków z Ukrainą. Jeśli nie potrafimy wymusić na nich nawet symbolicznego gestu w sprawie Wołynia, to tym bardziej nie wydusimy niczego innego.
  • Odpowiedz