Notorycznie co 1-2 miesiące mam przez tydzień takie spływanie flegmy z zatok po gardle + takie lekkie zmęczenie i osłabienie. Ktoś tak ma też ? #zatoki #zdrowie #medycyna
Ależ trzeba być bezczelną łajzą żeby tak odpisać pacjentowi publicznie na znanym lekarzu xD Gdyby kurczowo trzymać się rozkładu pracy niektórych lekarzy z tego portalu umawiających wizyty co kilka minut, to pacjenci ledwo co zdążyliby zdjąć kurtkę, usiąść na krześle i już musieliby zbierać się do wyjścia #lekarz100k #konowalposting #lekarz #znanylekarz
dziwne ze ludzie się zgadzają na takie krótkie wizyty
@Ksiega_dusz: a co zrobisz? wezwiesz policje? czy nie pojdziesz w ogole do lekarza? jak na rynku nie ma konkurencji bo grupa zawodowa pilnuje zeby ich bylo zawsze za malo
mnie zastanawia zawsze jedno. Skoro ktoś nie próbował nawet rozwiązać twojego problemu, poświęcił 5min, ma w------e I po wszystkim chce 300 zł to czemu mu w ogóle płacić? Usługa nie wykonana. Kilka razy w życiu zlecenie było nie do zrobienia, po prostu nie brałem kasy. A jak wiedziałem że to klientowi pomoże tylko na chwilę to mu mówił i brałem mniej. Ale ja to jakiś głupi jestem i za dobry. To co
Może pójdziesz do lekarza, na dłuższą wizytę? To nie jest lekarz na SOR, tylko prywatny gabinet, jak nie pasuje to można iść gdzie indziej, ceny konsultacji neurologa zaczynają się od 250 zł.
@ShadowDancer: sie chyba nie zrozumielismy. Lekarz mowi: to wszystko, koniec wizyty. 5 minut minelo. A ty co robisz?
Amerykański rynek mieszkaniowy notuje gwałtowne tąpnięcie. Liczba sprzedających przewyższa liczbę kupujących już o 600 tys., co jest rekordową różnicą w historii.
pozwolili wielkim funduszom masowo skupować domy i mieszkania, a te obkupiły się po sam korek i wywindowały ceny poza zasięg finansowy statystycznego Dżona. Dodaj do tego ich płacę minimalną, która wystarcza co najwyżej na mieszkanie w samochodzie na parkingu Wallmartu i takie są tego efekty.
@baltic-vodka: i to wszystko przy wyzszych zarobkach niz w Polsce i nizszych cenach nieruchomosci :) polecam sprawdzic jakiekolwiek porownania, bo amerykanie narzekaja, my mamy gorzej
Ech, mam depresję przez AI. Jeszcze rok temu można było wierzyć, że to będzie tylko narzędzie wspierające. Dziś wystarczy dać dostęp do Clauda komukolwiek, kto umie obsługiwać komputer, i realnie może zastąpić co najmniej połowę programistów.
Wszyscy powtarzają, że programiści będą teraz projektować, rozumieć biznes itd. Tyle że to potrafi naprawdę wielu ludzi. Kiedyś, żeby wejść do IT, trzeba było mieć dość unikalny zestaw cech - przede wszystkim cierpliwość i gotowość do długiej,
@TheDziobaker: Ja też zaczynam mieć negatywne przemyślenia. I to jako generalny proponent ai bo wierzę w rozwój, przeraża mnie jak spodziewam się ai zostanie wprowadzone przez korporacje. Doprowadzi do masowego zrównania płac na niskim poziomie, nie będzie juz prawie w ogóle żadnych "dobrych" zawodów. Zostaną posiadacze mocy obliczeniowej i prole.
lol mam dokładnie na odwrót, AI sprawił że moje side projekty, saasy mają większą szansę wyjść poza moją głowę i biurko bo MVP powstaje w dosłownie chwilę
no nie wiem, może dlatego że w wawie żyje około 2 mln ludzi a w NYC około 9 oficjalnie a pewnie żyje z 12 wiec rynek w c--j większy to i cena może być niższa ( ͡°͜ʖ͡°)
@Lofi_Mrufka: czyli w mniejszych miejscowosciach jest drozej za kawe niz w warszawie?
Ech… zjadłem pyszny obiad, obsługa była naprawdę mila, zapłaciłem 150zl z napiwkiem za dwie osoby, a na koniec dostaje taki “paragon” i cały urok i oczarowanie jedzeniem poszedł w… czy naprawdę w gastro muszą kręcić takie wały? Aczkolwiek widać napracowanie tym “paragonem” #gastronomia #patogastro #restauracja #krakow #oszukujo #paragonygrozy
@hokei00: w hinduskich knajpach zawsze wkurza mnie ze patrzysz na menu i myslisz ze wezmiesz danie za np 40zl ale potem sie okazuje ze to bez ryzu albo chlebka wiec musisz doplacic zwykle 50% zeby wziac naan albo ryz. za tyle to jest obiad w dobrej restauracji a te knajpy sa zwykle na poziomie chinczyka
nie zawsze tak jest, w niektórych masz zestaw - aczkolwiek w miastach top5 zawsze jest taki patent jak piszesz, ale jedzenie na mieście w top5 = bycie dymanym na każdym kroku
@fredperry: w azjatyckiej knajpie masz chrupiacego kurczaka i jak masz cene napisana, to tyle placisz za bialko, surowke i ryz
@Astralis: zaskoczenie, nie kazdy wykladajacy na politechnice uczy calek, a w ogole jeszcze zaskoczenie ze sa kierunki na politechnikach jak zarzadzanie czy architektura gdzie nigdy w zyciu calki liczyc nie bedziesz.....
@Astralis: to ze kiedys byly w liceum nic nie znaczy.
Doktor politechniki nie wiedzący co to jest całka oznaczona (czyli pole powierzchni pod funkcją w określonym przedziale) czy rachunek różniczkowy, to tak jak lekarz który nie wie gdzie znajduje się nerka.
@Astralis: sprytny chwyt erystyczny bo ja nie pisalem ze doktor nie wie, tylko ze nie kazdy doktor na politechnice
Sztuczna inteligencja tworzy prace naukowe.Większość to śmieci.Portal arXiv, na którym naukowcy mogą publikować tzw. preprinty, czyli artykuły naukowe przed publikacją w czasopiśmie, mierzy się teraz z zalewem tekstów wygenerowanych przez AI.Wydawca portalu wprowadził nową regułę weryfikacji autorów
Mam zwariowany pomysl. A jakby zaczac placic recenzentom pieniadze, to moze by robili swoja robote? Albo autorom?
Nie wiem czy sie orientujecie ale w swiecie nauki to autor placi wydawnictwu typowo po 10-20tys zlotych za mozliwosc publikacji. A prace weryfikuja recenzenci ktorzy nie dostaja nic. Ewentualnie dostaja znizke 100 euro na kolejna publikacje. 100 euro z kosztu rzedu 3000 euro xd
@mk321: moze mi wytlumaczysz na co idzie 20 tys zlotych dla wydawnictwa? takie maja koszty za serwery? czy za recenzentow ktorzy robia to za darmo? a moze na redaktora naukowego ktory to robi tez za darmo???? no chetnie sie dowiem
@mk321: przeciez ja nie publikuje w journalu za 140pkt za 20 tys pln bo jestem fanem tego journala tylko dlatego ze panstwo wymyslilo sobie liste kilkunastu journali za ktore da 140 albo 200 pkt a jednoczesnie wymaga ode mnie publikacji za... 140 lub 200 pkt. nie obchodzi panstwa moja praca naukowa tylko czy wykaze 4x 140pkt na koniec 4 letniego okresu. to jak panstwo sobie wymyslilo to niech panstwo placi
Koleżanki, koledzy, sąsiedzi i współpracownicy mówią, że był "świetnym przyjacielem" Mężczyzna pracował na oddziale intensywnej terapii. W relacjach sąsiadów, koleżanek i kolegów z pracy, do których dotarł NYT, mężczyzna był osobą przyjaźnie nastawioną do otoczenia. W relacjach personelu szpitala
Oczywiście że mówił, bo jak miał nie mówić. Poza tym zawsze stosował preferowane zaimki, miał w domku ołtarzyk dżordża floyda, był zwolennikiem reparacji oraz klękał i lizał buty każdemu murzynowi (tak, całowanie butów czarnoskórym to teraz też taki "nowoczesny" trend wśród tej regresywnej hołoty).
@bossssob: straszne zbrodnie, a mogl po prostu strzelac do ludzi to bylby uwazany za tego dobrego
Od autora (Mrożek): Spór o perowskity i Saule Technologies stał się jedną z najbardziej emocjonujących historii polskiej nauki ostatnich lat. Ale żeby cokolwiek zrozumieć, trzeba na chwilę odłożyć emocje i skupić się na faktach.
@Daronk: Jest różnica między sprzedażą spleśniałego chleba, a nie mówieniem że nie wiesz za ile dni spleśnieje. W pierwszym wypadku sprzedajesz wadliwy produkt - w drugim po prostu nie dajesz informacji której sam nie sprawdziłeś. I teraz gdzie jest ta granica? Myślę że nie ma jasno postawionej. Jak spleśnieje po godzinie, to coś nie halo. Ale jak spleśnieje drugiego dnia, to w sumie nie wiadomo czy źle przechowywałeś czy chleb
Hej nilfheimsan, może napiszesz coś o sobie i uzupełnisz dane w profilu?
#demografia #dzietnosc
@NuklearnySzpadel: jak policzysz inflacje to chyba nie, bedzie nawet wieksza roznica