Wpis z mikrobloga

Ech, mam depresję przez AI. Jeszcze rok temu można było wierzyć, że to będzie tylko narzędzie wspierające. Dziś wystarczy dać dostęp do Clauda komukolwiek, kto umie obsługiwać komputer, i realnie może zastąpić co najmniej połowę programistów.

Wszyscy powtarzają, że programiści będą teraz projektować, rozumieć biznes itd. Tyle że to potrafi naprawdę wielu ludzi. Kiedyś, żeby wejść do IT, trzeba było mieć dość unikalny zestaw cech - przede wszystkim cierpliwość i gotowość do długiej, żmudnej nauki programowania. To sprawiało, że był to zawód dla relatywnie wąskiej grupy. Jeśli warstwa techniczna zostaje w dużej mierze przejęta przez AI, bariera wejścia dramatycznie spada - i nagle dostęp do tego typu pracy może mieć kilkadziesiąt procent społeczeństwa. Większość ogarnie "biznes", a kwestie techniczne wytłumaczy im AI.

Oczywiście całego IT to nie zastąpi, ale za kilka lat programista może zarabiać co najwyżej dwie średnie krajowe. Najgorsze jest to, że nawet nie wiadomo, w co się przebranżowić - inne zawody już dziś są słabiej opłacane niż IT albo również będą miały problemy przez AI. Można próbować wejść w jakieś nisze w IT (w sumie sam jestem w niszy bo zajmuje się kryptografią) ale tak samo pomyśli połowa programistów co pociągnie pensje w dół także w nich.

I tak mogę mówić szczęściu bo w IT pracowałem na tyle długo, że zdążyłem się zabezpieczyć finansowo i w najgorszym wypadku dociągne nawet na oszczędnościach do starości no ale jednak nie tak sobie to wyobrażałem.

#programowanie
  • 248
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheDziobaker: opisałem tuż przed Tobą swoje przemyślenia na tagu #ai choć skupiłem się na warstwie spoleczno-demograficznej. Niestety AI to przekleństwo. Niby służy ludzkości a tak naprawdę służy korporacjom. One urosną w siłę kosztem Ciebie i mnie
  • Odpowiedz
@TheDziobaker: myślałeś o tym żeby hedge'ować ryzyko utraty pracy inwestując część oszczędności na giełdzie konkretnie w cały łańcuch dostaw dla AI?

W ten sposób, jeżeli AI zrobi rewolucję to będziesz mógł żyć z zysków na giełdzie, a jeżeli nie zrobi to pewnie dalej będziesz miał pracę gdzieś.

Ja tak robię, nie mam tak dużych oszczędności jak ty, ale odkładanie połowy zarobków i inwestowanie ich daje szansę na ogranie tej zmiany
  • Odpowiedz
@TheDziobaker: To nie rozumiem czemu jojczysz. Wszedles wtedy kiedy programista zarabial kilkukrotnie wiecej niz powinien, tylko dlatego, ze zajal sie tym odpowiednio wczesniej. Dzisiaj stawoki sa urealnione, dlatego, ze okazuje sie, ze to nie jest wcale takie trudne. AI to jedno, ale AI jest tez np. w ksiegowosci, i tam nie slysze kwiku ze zarabiaja mniej, tylko ciesza sie ze AI pomaga im w robocie.
Do tego masz oszczednosci do
  • Odpowiedz
Ech, mam depresję przez AI. Jeszcze rok temu można było wierzyć, że to będzie tylko narzędzie wspierające. Dziś wystarczy dać dostęp do Clauda komukolwiek, kto umie obsługiwać komputer, i realnie może zastąpić co najmniej połowę programistów.


@TheDziobaker: Najgorsze jest to, że kiedyś robiłem sobie jakieś projekty po pracy i mi sprawiało to frajde, czytałem książki branżowe, a w erze AI jak wiem, że można sobie po prostu zapytać model i
  • Odpowiedz
@TheDziobaker: Ja też zaczynam mieć negatywne przemyślenia. I to jako generalny proponent ai bo wierzę w rozwój, przeraża mnie jak spodziewam się ai zostanie wprowadzone przez korporacje.
Doprowadzi do masowego zrównania płac na niskim poziomie, nie będzie juz prawie w ogóle żadnych "dobrych" zawodów. Zostaną posiadacze mocy obliczeniowej i prole.
  • Odpowiedz
@TheDziobaker: Po pierwsze nie rozwijaj Ai zawsze tylko bierz nie dawaj żadnych plików czy kodu bo rozwijasz tego raka.
Unikaj jak tylko można używania jak szef nie zmusza.
  • Odpowiedz
  • 5
@TheDziobaker: nie wiem jak u programistów, ale w mojej branży AI to anioł zbawienia. Dotychczas (do 2022/3) miałem roboty na -
5-6 godzin dziennie. Głównie risercz i teksty. Teraz maks. godzina (reszta to sprawy organizacyjne, spotkania). Błogosławieństwo. Long live LLM ;)
  • Odpowiedz
@TheDziobaker: zbyt duże koszty dzialania, niepewność wyniku. A po za tym z ai korzysta garstka ludzi. Nie przejmuj sie. Jak korpo zwolni ludzi, a pozniej w wynikach finansowych odczuje brak konsumentow (bezrobotnego nie stać na uslugi) to szybko sie rewolucja skończy.

Jak widze, ze programisci spinuja 6 roznych modeli w nadzieji, ze ktorys przygotuje poprawny wynik i jeszcze musi zaplacic za niepoprawnie wygenerowane tresci, to gratuluje takiej rewolucji. Xd
  • Odpowiedz
. Najgorsze jest to, że nawet nie wiadomo, w co się przebranżowić - inne zawody już dziś są słabiej opłacane niż IT albo również będą miały problemy przez AI.


@Instrybutor_z_Orlenu @h3lloya @makeDoise @Apokryf @bleton @Bisclavret @madero @mateosz_inbecki @Maly_Jasio @Wincyjpracydoobra @Jamniki2 @TheDziobaker:

Medycyna, stomatologia, zawody medyczne. Potem tylko otwierasz popcorn i obserwujesz jak korposzczurki się stresują o pracę i drżą
  • Odpowiedz