Tak pracują 30- i 40-latkowie. Emocjonalna obłuda polskiego folwarku

Nepotyzm - faworyzowanie krewnych i bliskich znajomych w sytuacjach zawodowych, jest u nas już oczywistością, bo nastąpił upadek myślenia merytokratycznego, czyli takiego, gdzie liczy się wartość danej osoby jako pracownika, a nie typ relacji z przełożonym - mówi dr Dominik Lewiński, kulturoznawca.
z- 81
- #
- #
- #
- #






















@Kacper89: Otóż to, czasami rekrutacja kończy się na "znacie kogoś kto ma dwie ręce i puls?" wśród zespołu. Mimo braku kierunkowego wykształcenia pozyskaliśmy w ten sposób parę pracowitych osób, które po przyuczeniu nie wyróżniają się negatywnie na tle osób z potencjalnie lepszymi kwalifikacjami na papierze. Prawda jest jednak taka, że szukaliśmy ludzi faktycznie do pracy,