Cześć, czy są na mirko rodzice dzieci, których pociechy uczęszczały do przedszkola integracyjnego? (Pytam o dzieci bez schorzeń które chodziły do takiej grupy). Moglibyście się proszę podzielić swoimi doświadczeniami? Zapisalibyście dziecko jeszcze raz do takiej grupy?
Kontekst - chcemy po nowym roku z żoną przepisać synka ze żłobka do trzylatków i mamy dwa przedszkola w okolicy do wyboru, z czego jedno jest właśnie
@vinmcqueen: Napisze z perspektywy rodziców dziecka w spektrum: kiedy syn uczęszczał -przedszkole to byl dla nas super czas jako rodziców. Nie było jakichś dziwnych akcji z dokuczanie między dziećmi, rodzinna atmosfera, bez wyścigu zbrojeń między rodzicami na ciuchy dla dzieci, urodzinki, atrakcje. Syn normalnie realizował program przedszkola i zerówki. Córka w "normalnym" przedszkolu to czasem widzę tam akcje rodem z Władców much, bulliing, jakieś grupki wrednych dziewczynek, chlopcy biją siebie
W Polsce rozwodzi się coraz więcej par. Tylko w trzech kwartałach 2024 r. do sądów okręgowych w całej Polsce wpłynęło prawie 62 tys. pozwów rozwodowych. To o 1,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie w 2023 r., kiedy było ich blisko 61 tysięcy donosi Monday News.
Dom dobry to film mocny, ale znowu ta sama historia. Facet jako monstrum z nadludzką siłą i bezgranicznymi możliwościami, które oczywiście wykorzystuje wyłącznie do krzywdzenia, a sądy to bezduszna machina trzymająca stronę mężczyzn.
Tylko że w realnym życiu co 15 minut mężczyzna odbiera sobie życie, a o dziecko po rozwodzie musi walczyć jak na igrzyskach.
Temat emocjonalny, ale powtarza te same schematy. Kolejny raz uderza w mężczyzn, nakręcając spiralę nieporozumień i uprzedzeń
Mireczki, jak zachowują sie Wasze dzieci u lekarza jak są chore? Czy bez problemu dają sobie zbadać gardło i osłuchać płuca? Mój bobas 14msc po wejściu do gabinetu jest ok, ale jak się za niego zabierają to wpada w płacz i chce wyskoczyć z siebie. Aktualnie przechodzimy chorobę z wysoką gorączką i powiem Wam, że dzisiaj pani doktor rozwaliła mnie na cząsteczki. Pierwszym raz widziała dziecko (medicover), badała z 5 min i
@aliciiiia_b_b: jakaś szalona lekarka. Diagnoza w wieku 14 mc xd. Moje miały etapy zbijania piątek z lekarzami i paniki łącznie z wydzieraniem ich spod kozetki. Bywało różnie ale lekarze zawsze chcieli pomoc a nie dowalić ;) Fakt najstarszy syn jest w spektrum ale on najbardziej lubi chodzić do lekarza bo moze tam rozkminiać ciekawe schematy anatomiczne xd
@KrzysztofWu: To samo co obywatele np. amerykańscy w Izraelu. Ale bierz przykład z hamburgerów jak o nich walczą np. w razie porwania. To świadczy o sile państwa.
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to. Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka. O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o 6 budzi mnie policja - dzień dobry, czy jest pan właścicielem hondy?
6 latek dostał w spadku po zmarłym ojcu mieszkanie. Matka pozbawiona praw rodzicielskich (porzuciła syna jak miał 2 lata) bezprawnie zajmuje mieszkanie zmieniając je w melinę. Właściwy materiał od 30:30.
Pierwsze godziny pracy w Cloudflare Mój ojciec załatwił mi pracę w Cloudflare. Nie wiem za dużo o sieciach, poza tym że w CS:GO miałem niski ping. Jestem vibe coderem - jak coś działa, to działa, a jak nie działa, to restartuję router. A teraz jestem "junior network engineer".
@Aclyoneus: dokładnie. Dziecko nie umie utrzymać kredki, łapać nożyczek za to smartfon obsługuje bez problemu. Motoryka mała lezy i kwiczy, bęben rośnie bo dzieciak nie nauczył sie nigdy biegac, zasób słów 3 latka ale rodzice maja spokoj ( ͡°͜ʖ͡°)
"Byłem bity poniżany i pozbawiony dostępu do własnych pieniędzy. Obecnie 826 dzień jestem Alienowany od własnej córki Jowitki." - ojciec Antoni ukazuje prawdę o której się nie mówi albo wyśmiewa bo jak to tak mężczyzna dał się pobić kobiecie? Brawa za odwagę!
@saligia: klocki magnetyczne, kolejka, pierwsze gry typu grzybobranie czy pingwinki na lodzie i drobnica wspierająca otoczkę mała w stylu jakichś przewlekanek nawlekanek etc.
Małżeństwo z Gliwic nie może wejść na własną posesję. Zamiast kluczy wręczono im zarzuty karne. Prokurator prowadzący śledztwo i mecenas jednej ze stron sporu w dniu przesłuchania wysiadają z tego samego auta. Dziwne? A co, jeżeli okaże się, że obaj pracowali w gliwickiej prokuraturze.