#perfumy #frufrecki
Rayhaan Terra, czyli klon Outlands. Spis nut jest w zasadzie identyczny, jednak sposób w jaki wybrzmiewają oba zapachy jest inny. Terra stara się być łatwiejsza w odbiorze, otwarcie jest wyraźnie słodsze i lżejsze, z wcześniej uwalniającą się wanilią. Co prawda na początku intensywnie czuć pieprz syczuański, ale ten szybko ustępuje. Powiedziałbym też, że cytrusowy akord jest mocniejszy niż w Outlands, schowane jest natomiast kadzidło. Kwiecistych nut
Rayhaan Terra, czyli klon Outlands. Spis nut jest w zasadzie identyczny, jednak sposób w jaki wybrzmiewają oba zapachy jest inny. Terra stara się być łatwiejsza w odbiorze, otwarcie jest wyraźnie słodsze i lżejsze, z wcześniej uwalniającą się wanilią. Co prawda na początku intensywnie czuć pieprz syczuański, ale ten szybko ustępuje. Powiedziałbym też, że cytrusowy akord jest mocniejszy niż w Outlands, schowane jest natomiast kadzidło. Kwiecistych nut












Dzisiaj Atkinsons The Odd Fellow's Bouquet. Zapach otwiera się przyprawami, czuć przede wszystkim imbir ale też trochę pieprzu. Od razu obecny jest również ciepły ambrowy akord, intensywny benzoes i słodycz. Jest także tytoń, a całość zdecydowanie posiada DNA Tobacco Vanille. Niestety o dokładnych różnicach się nie wypowiem bo już dawno nie wąchałem Tomka, ale z głowy powiedziałbym, że Atkinson posiada mniej intesywny waniliowy akord.
Po kilkunastu minutach
źródło: Tofb
Pobierz