Dzisiejszy bieg i zaległy z soboty. Sobota ciekawa, duża część nawet po śniegu. Dziś z kolei mokro, więc tylko po twardym. Myślałem że będzie tak sobie, ale 7-8 km depnalem i wyszedł niezły trening. Tak to jest, jak kogoś wyprzedzasz, a potem głupio nie lecieć tak samo szybko jak przy wyprzedzaniu, bo pomyslo że chciałem się tylko na chwilę popisać.
Do pamiętnika:
- w

















Pogoda wciąż nie rozpieszcza, a biegać trzeba.
Dzisiaj easy 12km. Jest dobrze ( ͡º ͜
źródło: IMG_2004
Pobierz