Widziałem, jak działa nasze "partnerstwo medyczne", gdy umierała bliska mi osoba na nowotwór trzustki. Postawienie diagnozy? Oczywiście nasi „światowo opłacani” specjaliści wszystkie początkowe objawy zbagatelizowali. Mimo ewidentnych sygnałów,usłyszeliśmy, że to pewnie od stresu i proszę przejść na dietę. Przez to przeoczenie straciliśmy czas, którego nikt nam już nie zwróci.W systemie na wszystko ogromne kolejki – na sam rezonans termin 4 miesiące. Kiedy zdesperowani zapytaliśmy, co robić, rzucił tylko: „no, prywatnie to zrobią
W życiu bym auta na ulicy nie zostawił bo bym się bał że coś rozwalą bo tylu głąbów po ulichach jeździ, ja to nawet pod mc zostawiam tak żebym widział czy ktoś nie obija. Victim blaming nie zawsze jest bezpodstawny, samemu się czasami do czegoś przyczyniamy a potem pretensje że jakiś bezmózg coś zrobił. Nauczka i tyle. Niech się inni uczą na błędach.
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg. Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę. NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość. Jak to
Wyobraźcie sobie: kupujecie dziecku książki za kilkaset złoty co rok, bo „taka jest lista” — a otwieracie i widzicie to samo, co było rok wcześniej. Tylko inna kolejność rozdziałów i zmienione kilka zadań. Wydawnictwa i system edukacyjny stworzyły model, w którym stały obrót podręcznikami jest niemal gwarantowany. Nauczyciele wybierają serie (często wspierane darmowymi materiałami), ministerstwo ogłasza „aktualizację”, a rynek używanych książek dostaje po łapkach. To nie jest przypadek — to biznes kosztem
@kutix99: mam dwoje dzieci chodzą do różnych szkół podstawowych do 1 i 3 klasy, każde z nich otrzymuje podręcznik używany z poprzedniego rocznika, aby nie było niedomówień jest podpisywany przez użytkownika w danej klasie i zdawany na koniec roku szkolnego. Jest używany do na pewno przez 3 lata chyba że zostanie zniszczony, wtedy rodzic odkupuje podręcznik. Można w nim pisać notatki tylko ołówkiem lub zmazywalnym dlugopisem Nie są płatne.
Czy zastanawialiście się kiedyś od czego pochodzą polskie nazwy miesięcy? Są one wyjątkowe na tle większości języków europejskich. Zamiast pochodzić od łacińskich nazw (jak styczeń = Januarius, luty = Februarius itd.) wywodzą się z dawnej słowiańszczyzny i odnoszą się głównie do zjawisk przyrody, prac rolnych albo obyczajów
1. Styczeń – od „stykać się”, czyli „stykają się” stary i nowy rok.
2. Luty – od „srogi, lut(y)”, czyli surowy, mroźny miesiąc.
Dojrzałość to uświadomienie sobie, że w filmie „Titanic” Rose postanawia wrzucić do morza wisiorek wart 250 milionów dolarów ku pamięci bezrobotnego mężczyzny. Zupełnie ignoruje fakt, że odkrywca, który doprowadził ją do wraku statku, poświęcił całą swoją karierę na odnalezienie tego naszyjnika. Mimo to, trzymała go przez dekady, na wypadek gdyby wróciła na miejsce katastrofy, tylko po to, by wyrzucić go do oceanu bez żadnego powodu…
Tymczasem zręcznie pomija fakt, że pozwoliła Jackowi
Ciekawy wnosiek ktoś rzucił w radiu. Problem z polską literaturą klasyczną na lekcjach polskiego jest też taki, że lekcje polskiego nie są zintegrowane z lekcjami historii.
Ciężko odnaleźć się w tych lekturach powiązanych z historią Polski, jeśli nie przerabia się tego na lekcjach historii. Jakieś połączenie tego by mogło zwiększyć ogólną efektywność zdobywania wiedzy i rozumienia.
@solejukowski zgadzam się, jestem fanem polskiej tradycji i kultury, ale zawsze zastanawiało mnie, dlaczego wszystkie powstania były przegrane, wogole dlaczego cała historia jest opowiadana ze strony szlachty i teraz każdy Andrzej z Jurkiem mają postrzeganie że oni wywodzą się z wielkiej husarii z korzeniami szlacheckimi, a jedyne co ich przodkowie mieli wspólnego ze szlachtą to obrabiali ich pola jako chłopi pańszczyźniani. A potem irytujący historyk wypuścił filmik o historii polskich chłopów
Dlaczego testy na ojcostwo są tak ważne? Ponieważ każdy mężczyzna zasługuje na pewność co do ojcostwa.
Kobiety, które sprzeciwiają się tym testom, zawsze mają coś do ukrycia. To nie tylko kwestia finansowa, ale także emocjonalna.
Każdy ojciec powinien mieć pewność, że łączy go prawdziwa więź z dzieckiem. Obowiązkowe testy na ojcostwo są krokiem w kierunku równości i sprawiedliwości dla wszystkich ojców. Nie pozwólmy, aby nieuczciwe matki manipulowały systemem.
@MGTOWPL: Trzeba też uwzględnić kwestie zdrowotne. Jezeli u tatusia jakies predyspozycje genetyczne do chorób, to też lepiej aby było wiadomo zawczasu czy dzieciak narażony na takowe.
@MGTOWPL dlatego zarówno ojcowie jak i dzieci powinny mieć możliwość pozwania matki ukrywającej prawdziwe ojcostwo. A nawet wątpliwości co do ojcostwa. Tego wymagałaby podstawowa sprawiedliwość, ale oczywiście żaden zachodni kukoldystan się na to nigdy nie zgodzi.
Polska to ciekawy kraj. Od komunizmu - do jednej z najszybciej rosnących gospodarek świata - aż do dziwnych eksperymentów socio-ekonomicznych. Czy skokowe i szybkie podnoszenie płacy minimalnej zapisze się w książkach? Nie wiem, ale się domyślam.
Poniżej screen z filipińskiej telewizji zachęcającej do emigracji zarobkowej do Polski (to jakieś 12 godzin samolotem). Zrozumcie, że imigrantów nie sprasza nam Tusk tylko przedsiębiorcy szukający oszczędności - kosztem zwykłych ludzi. I to nawet nie o
Winny jest rząd za bzdurne ingerowanie w płacę minimalną - efektem jest to, że ściągamy pracowników za bezcen/na czarno/do maksymalnego wykorzystania przez agencje pracy tymczasowej, bo po prostu jest taniej.
@moet: gdzie ten dziwne eksperymenty socjo ekonomiczne? Eksperyment to przeprowadzał mengele polskiej gospodarki - szkodnik Balcerowicz, ostatnie 10 lat to największy wzrost płac i standardu życia polaków po 89.
Kiedy byłem małym chłopcem, pojechałem do babci na wieś. Strasznie się nudziłem, grzebałem kijem w piasku i rzucałem kamieniami do stawu.
Nagle poczułem, że ktoś się na mnie patrzy. Moja babcia stała przed wejściem do obory i przywoływała mnie gestem dłoni. Kiedy do niej poszedłem, powiedziała:
- Anon, nadejdzie kiedyś dzień, kiedy napiszesz post na mirko, a setki osób stracą czas na przezytanie go do końca.
Wow! NFZ zaczyna rozsyłać SMSy z przypomnieniem o wizycie i prośbie o odwołanie jej jeśli nie będzie się mogło przyjść. To takie proste rozwiązanie, a może mieć realny wpływ na kolejki. Jeszcze opłaty za nieodwołalne wizyty i w tej dziedzinie będzie XXI wiek. #nfz #zdrowie #medycyna #dobrazmiana #programowanie
Jeszcze opłaty za nieodwołalne wizyty i w tej dziedzinie będzie XXI wiek.
@SynMichaua: jeśli dodzwonić się, by odwołać, będzie tak samo prosto jak dodzwonic by umówić - to nie ma sensu. Jeśli wystarczy odprowiedź na taki SMS "NIE" to elegancko
Rząd testuje centralny system do umawiania wizyt do lekarza na NFZ. Trzymanie terminów dla znajomych, wpychanie rodziny przed kolejką po wdrożeniu tej aplikacji może być utrudnione.
Twórcy aplikacji mają największe obawy związane z tym że przychodnie nie będą chciały udostępniać prawdziwego grafiku bo.... lekarze którzy powinni być w szpitalu, robią overemployment i siedzą w prywatniej przychodni, a hajs pobierają jakby byli zatrudnieni na pełen etat, a do publicznej placówki przychodzą na 2
Parę dni temu dodałem wpis, gdzie napisałem, ze po pół roku pracy w korpo, firma zaproponowala mi przedluzenie umowy na obecnych warunkach, mimo że uzgadnialismy, ze po okresie probnym bedzie awans i wiekszy hajs. Podczas przekazywania feedbacku na mój temat nie podali ani jednego powodu, zachowania do którego mogli się przyczepić albo uargumentowac brak podwyzki, awansu
Po trzech rundach negocjacji, gdzie starali sie wmowic mi, ze takich ustalen nie bylo, przeslali mi umowe
@MarcinDerk: No widzisz, obie strony zaryzykowały że się uda i się nie udało. Pytanie kto kogo bardziej potrzebował. :P
Czasem warto, czasem nawet warto przenegocjować "wynagrodzenie poza wypłatą". Więcej dni zdalnie, dodatkowe wolne, jakiś sprzęt (laptop, telefon - o ile nowe) nie powierzony a np. przechodzący na własność pracownika po pół roku/roku. Łatwiej firmom wydać pieniądze jak nie muszą tak naprawdę wydawać pieniędzy i przesuwać cyferek w Excelu. No ale
Jak myślicie, skąd na Wykopie wzięła się ostatnimi czasy taka pogarda dla programistów?
Programuję od czternastego roku życia – a teraz jestem już „starą dupą”. Zawsze chciałem zajmować się komputerami – a gdy poznałem programowanie, od razu wiedziałem, co chcę w życiu robić. Ja, jak i wielu innych podobnych mi osób, miałem to szczęście, że ta ścieżka zawodowa okazała się całkiem atrakcyjna pod względem wynagrodzenia.
Osobiście jednak jestem przekonany, że nawet gdybym zarabiał
@anonimowy_programista: Generalnie większość treści na Wykopie to baity pisane dla plusów, najpierw zaczęło się od chwalenia zarobkami (#programista15k) i wymyślania coraz większych bajek na ten temat, potem ktoś zaczął narzekać na Scruma i inni to podchwycili, a jak zaczął się kryzys, to wszyscy przeszli w tryb "koniec eldorado". Teraz jesteśmy na etapie śmiania się z "pasjonatów", B2B i idealizowanie lekarzy.
@iskra-piotr Hiczkok nie używał klikbejtów. Dodaj rok na początku artykułu, bo przez jego brak to całość śmierdzi fejkiem i ciężko sobie ułożyć kontekst historyczny. Pozdrawiam wesoło.
Chłopak z moich okolic, nie jest to laska, która w ciągu tygodnia zbierze 2 miliony złotych, ale młody chłopak, którego poraził prąd. I to nie tak, ze łaził jak idiota po stacjach transformatorowych, rozdzielniach, tylko był na rybach i nie zauważył, ze nad nim wędka dotkneła przeodów wysokiego napięcia. Nie rodzice założyli zbiórkę, nic nie próbują ugrać na tragedii syna, to Towarzystwo przyjaciół dzieci postanowiło założyć zbiórkę Nikt nie prosi o przelew na 100zł czy
@_Blanche_Barton: tragedią jest to, że jego stary nie ogarnął że zarzucanie wędki pod linią energetyczną nie jest rozsądne xD jedynie szkoda że dzieciak zaplacil za glupote starego
źródło: image
Pobierz