Dojrzałość to uświadomienie sobie, że w filmie „Titanic” Rose postanawia wrzucić do morza wisiorek wart 250 milionów dolarów ku pamięci bezrobotnego mężczyzny. Zupełnie ignoruje fakt, że odkrywca, który doprowadził ją do wraku statku, poświęcił całą swoją karierę na odnalezienie tego naszyjnika. Mimo to, trzymała go przez dekady, na wypadek gdyby wróciła na miejsce katastrofy, tylko po to, by wyrzucić go do oceanu bez żadnego powodu…
Tymczasem zręcznie pomija fakt, że pozwoliła Jackowi – „wielkiej miłości swojego życia” (przez trzy dni) – zamarznąć na śmierć. I czy jej mąż, z którym mieszkała latami, nie chciałby wiedzieć, że przez cały ten czas trzymała naszyjnik wart 250 milionów dolarów? A co z jej wnuczką, która się nią opiekowała? Czyż to nie byłaby miła, wcześniejsza emerytura?
@Besalama stare i wtórne, 500 iteracja tego samego mema. Film ma ile lat? 20, 30? Na cholere ogladasz glupie romansidlo i doszukujesz sie tam glupot wlasciwych dla gatunku?
@Besalama: To tak samo jak uświadomienie sobie, że Jenny całe życie wykorzystywała Forresta. Nawet nie powiedziała mu o jego bombelku, dopóki nie dowiedziała się o swoim raku i nie uświadomiła sobie, że mały prawdopodobnie wyląduje w domu dziecka. Gadzi mózg szybko przeliczył, że nawet wychowanie kaszojada przez krewetkowego milionera przygłupa będzie lepszym losem od sierocińca. Aż ciężko uwierzyć, jak gra aktorska i ładna hollywoodzka muzyczka są w stanie przekłamać oczywiste
@smutny_kojot: Forrest Gump to mój ulubiony film, ale oglądając go jako 13-latek już wtedy wiedziałem że Jenny to postać tragiczna, aczkolwiek tym samym cwana i wyrachowana.
nie powiedziała mu o jego bombelku
*nie powiedziała mu o "jego" bombleku ( ͡°͜ʖ͡°) Przecież jej przez kichy przeciągnęło się z 20km hippisowskiego penesa.
@Besalama: @Ucho1899 ciekawostka, była alternatywna wersja tego zakończenia gdzie dochodzi jeszcze do rozmowy z załogą zanim Rose wrzuca naszyjnik do wody.
ale nie doszukiwałbym się w tym większego sensu; Titanic to przede wszystkim romansidło z lat 90, gdzie kino spełniało zupełnie inną funkcję niż teraz. Chodziło o ckliwą historię, pokazanie ludzkich tragedii i przy okazji odwiedzeniu wraku statu, a nie zastanawianie się, czy Jack by się zmieścił na drzwiach
@Besalama: ...zazwyczaj chodzi o zbiór scen, które mają wpływać na widza w określony sposób. a film to nieprawdziwa, i nietrzymająca się żelaznej logiki historia.
Tymczasem zręcznie pomija fakt, że pozwoliła Jackowi – „wielkiej miłości swojego życia” (przez trzy dni) – zamarznąć na śmierć. I czy jej mąż, z którym mieszkała latami, nie chciałby wiedzieć, że przez cały ten czas trzymała naszyjnik wart 250 milionów dolarów? A co z jej wnuczką, która się nią opiekowała? Czyż to nie byłaby miła, wcześniejsza emerytura?
Prawdziwy czarny charakter „Titanica” to nie Cal, ani nawet góra lodowa — to Rose.
#niewiemjaktootagowac #film #titanic
źródło: rose
Pobierz@Besalama: Brzmi jak demencja, a na filmie z resztą nawet tak wygląda XD Dziwne że sama się nie bujnęła za burtę.
Film ma ile lat? 20, 30?
Na cholere ogladasz glupie romansidlo i doszukujesz sie tam glupot wlasciwych dla gatunku?
źródło: narazka-forrest-wroce-jak-bedziesz_2023-01-12_02-37-16
Pobierz@Pavulon12345: Bo chłop się fajnie odbija od turbiny w końcówce filmu - BOINK
*nie powiedziała mu o "jego" bombleku ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przecież jej przez kichy przeciągnęło się z 20km hippisowskiego penesa.
ale nie doszukiwałbym się w tym większego sensu; Titanic to przede wszystkim romansidło z lat 90, gdzie kino spełniało zupełnie inną funkcję niż teraz. Chodziło o ckliwą historię, pokazanie ludzkich tragedii i przy okazji odwiedzeniu wraku statu, a nie zastanawianie się, czy Jack by się zmieścił na drzwiach
@Besalama: ...zazwyczaj chodzi o zbiór scen, które mają wpływać na widza w określony sposób. a film to nieprawdziwa, i nietrzymająca się żelaznej logiki historia.