Pytanie czysto teoretyczne na tę chwilę, ale na rynkach finansowych rosnących od 2009 czuć już smrodek korekty, i trzeba je w końcu zadać - czy krypto ma szansę przetrwać kryzys? A tym bardziej stać się przystanią na okoliczność pęknięcia balonika giełdowego? A jeśli nie krypto (też pytanie jakie - BTC czy alty?) to co, zwyczajowe złoto?
Pytanie czysto teoretyczne na tę chwilę, ale na rynkach finansowych rosnących od 2009 czuć już smrodek korekty, i trzeba je w końcu zadać - czy krypto ma szansę przetrwać kryzys? A tym bardziej stać się przystanią na okoliczność pęknięcia balonika giełdowego? A jeśli nie krypto (też pytanie jakie - BTC czy alty?) to co, zwyczajowe złoto?
Bezpieczna przystań na załamanie się rynków finansowych to
- Krypto (BTC) 19.5% (25)
- Krypto (alty) 4.7% (6)
- Złoto/srebro 27.3% (35)
- Surowce użytkowe (ropa, lit etc) 3.1% (4)
- Spółki value 5.5% (7)
- Nie będzie żadnego kryzysu, to nowy paradygmat 38.3% (49)
- Inne (komentarz) 1.6% (2)












Kupione w ciemno. Pierwszym razem dał 100.
źródło: comment_1611349942vrQnHMLAWoJb4JieMzOuge.jpg
Pobierz