@nieco: najlepsze są te ogłoszenia typu "Blachodachówka". Nie wiem co stawiający taki bilbord przy Zakopiance ma w głowie xd Oczami wyobraźni widzę sobie Janusza spod Zielonej Góry który widząc bilbord "Blachy Pruszyński" zostawia sylwestra z dwójką i decyduje się kupić kilkadziesiąt metrów blachy falistej na drugi koniec Polski xD
Chociaż z drugiej strony ktoś tu niedawno pisał, że jego ojciec na wakacjach w Chorwacji kupił bojler na promocji w Castoramie
Szczerze mówiąc, łudziłem się, że Polska zrobiła krok do przodu. Ale afera z KPO pokazała mi coś zupełnie innego — mentalnie spora część naszego społeczeństwa nadal tkwi na wschodzie.
Pracuję w dużej firmie. Wszystko działa legalnie — pełne ozusowanie, delegacje, faktury, umowy. Myślałem, że to już od dawna standard. Aż tu ostatnio stoję w kolejce do piekarni i widzę, jak kobieta czeka na koleżankę, która przynosi jej… kopertę z wypłatą. Nie „po cichu”,
@Ten_spod_piatego wejście do UE i otwarcie polskiego rynku pracy na zachodnie korpo wprowadziło namiastkę cywilizacji. U Polaka nawet ciuchów kiedyś się nie dostawało.a gdzieniegdzie nawet narzędzia trzeba było z domu przynosić.
Pierwsze palindromy znane są już z czasów starożytnych – np. łaciński Sator Square, odkryty w Pompejach, który da się czytać w wielu kierunkach, oraz greckie „Nipson anomemata me monan opsin” („Obmyj grzechy, nie tylko twarz”), często wyryte na chrzcielnicach.
Palindromy pojawiają się nie tylko w języku – występują też w muzyce (np. „crab canon” Bacha), a nawet w genach (w DNA palindromiczne sekwencje nukleotydów pełnią ważne funkcje biologiczne)!
W dawnych czasach w Anglii piekarze musieli bardzo dokładnie trzymać się przepisów – każda sprzedana „dwunastka” wypieków musiała mieć określoną wagę. Jeśli pieczywo było zbyt lekkie, groziły kary. Dlatego piekarze, żeby mieć pewność, że wszystko się zgadza, dorzucali gratis trzynasty wypiek – na wszelki wypadek. Tę dodatkową sztukę nazywano nawet „vantage loaf”, czyli bochenek „na zapas”.
Żartowano nawet, że tuzin piekarski to dwanaście świeżych bułek i jedna wczorajsza.
Założyłem tutaj konto tylko po to, żeby Wam pokazać, jak Inter Europol dostarcza pieczywo w niedzielę rano do Carrefour Express. Pracownik powiedział "no, w niedzielę tydzień temu było tak samo, ale nic z tym nie zrobimy"
Gdzie się zapodział chromosom Y? U większości ssaków schemat chromosomów płci jest jasny: połączenie dwóch chromosomów X daje potomstwo żeńskie, a połączenie chromosomu X z Y daje potomstwo męskie. U niektórych ssaków jednak na jakimś etapie ewolucji coś dziwnego stało się z chromosomem Y - przykładem może być tu nornik oregoński (Microtus oregoni), niewielki gryzoń żyjący na zachodzie Ameryki Północnej.
Kiedy w latach 60. po raz pierwszy opisano genetykę tego gatunku,
Zakończyła się 66. Międzynarodowa Olimpiada Matematyczna. Polska zdobyła 3 złote medale i 3 srebrne medale zajmując w klasyfikacji krajowej 4 miejsce ex aequo z Japonią. Wyniki indywidualne prezentują się następująco:
🥇 Stanisław Lada uzyskał 35 punktów i złoty medal 🥇 Magdalena Pudełko również uzyskała 35 punktów i złoty medal 🥇 Jakub Świcarz również uzyskał 35 punktów i złoty medal 🥈 Mateusz Wawrzyniak zdobył 31 punktów i dostał srebrny medal
Kiedy byłem małym chłopcem, pojechałem do babci na wieś. Strasznie się nudziłem, grzebałem kijem w piasku i rzucałem kamieniami do stawu.
Nagle poczułem, że ktoś się na mnie patrzy. Moja babcia stała przed wejściem do obory i przywoływała mnie gestem dłoni. Kiedy do niej poszedłem, powiedziała:
- Anon, nadejdzie kiedyś dzień, kiedy napiszesz post na mirko, a setki osób stracą czas na przezytanie go do końca.
Od dwóch miesięcy mieszkam w Kalifornii i robię pracę magisterską na Uniwersytecie Stanforda. Zostaję tutaj do końca lipca i pomyślałem, że kogoś mogłoby zainteresować, jak wygląda życie w Dolinie Krzemowej, więc planuję raz na jakiś czas coś tu napisać. Dzisiaj małe wprowadzenie.
1. Jak się tu znalazłem? Na co dzień studiuję w Kopenhadze na DTU. Przeglądając tematy prac magisterskich, znalazłem bardzo ciekawy projekt. Okazało się, że laboratorium, które go oferowało, blisko współpracuje z
@karitto: o mnie to ogólnie zaimponowales. Nie ma w tym grama jakiejś ironii. A w Danii jak się znalazłeś? Rodzice to imigranci czy też jakoś trafiłeś na duński uniwerek?
Siemka mireczki, sprawa jest. Dzieciaki z Juventus Academy z Piekar Śląskich rocznik 2015 (U-10) marzą o tym żeby jechać na MŚ akademii Juventusu do Turynu i potrzebują w spełnieniu tego marzenia naszej pomocy. Ja wsparłem tę inicjatywę niewielką kwotą i bardzo was proszę o to samo, lub w
Należy niezwłocznie sprywatyzować ochronę zdrowia. Wtedy, zgodnie z zasadami świętego kapitalizmu, prywatni psiembiordzy będą walczyć o klientów cenami i/lub jakością usług i dzięki temu wszyscy będziemy piękni, młodzi i szczęśliwi.
Może powyższe sprawdziło się dosłownie nigdzie, ale tym razem się uda.
@czerwonykomuch: Bo to nie był prawdziwy kapitalizm ( ͡°͜ʖ͡°). To marksiści, LGBT, UE i mieszkańcy planety Nibiru zrobili spisek przeciwko drobnym parówkarzom wymyślając jakieś oligopole i inne takie. Na prawdziwym wolnym ryneczku to po prostu wstajesz sobie z rana, masz pomysł np. na firmę ubezpieczeniową i zakładasz. Proste. Za to w komunizmie/korporacjonizmie/globalizmie/socjalizmie itd. to trzeba mieć miliardy celem wejścia na ten rynek, powstaje zmowa
Małe sowy czasem zasypiają na brzuszkach, dziobem lub policzkiem do podłoża, z wyciągniętymi w tył łapkami. Nie jest to częste zachowanie i obserwuje się je głównie u sów wychowywanych w niewoli - na wolności małe sówki zwykle śpią przytulone do rodzeństwa, żeby było im cieplej. W niewoli jednak zazwyczaj nie muszą się martwić o to, że zmarzną, stąd częściej zdarza im się zasnąć w takiej pozycji.
źródło: IMG_3895
Pobierz