Lewy w swoim prime by tak nie z-----ł, nie dlatego, ze nie potrafil - dlatego, ze bylibysmy w niskiej obronie cale spotkanie, albo grali na autobus przeciwnika prowadzacego dwoma bramkami po niespodziewanych bledach jakiegos Betoniarka czy Krychowiaka. Wszystko to majace
Lewy w swoim prime by tak nie z-----ł, nie dlatego, ze nie potrafil - dlatego, ze bylibysmy w niskiej obronie cale spotkanie, albo grali na autobus przeciwnika prowadzacego dwoma bramkami po niespodziewanych bledach jakiegos Betoniarka czy Krychowiaka. Wszystko to majace











Moze jak szkoleniowo pojdziemy do gory to bedziemy mieli jeszcze okazje. Pewnie nie za naszego zycia, a drugi Polak ktory bedzie w danym roku najlepszym pilkarzem swiata (j---c france football) juz nigdy sie nie zdarzy