Dlaczego nie uznaję autorytetów?

Przyznaję się bez bicia, nie uznaję żadnych autorytetów. Przynajmniej tych odgórnie narzuconych, „bo tak trzeba”. Jeśli już, to sam muszę uznać, że warto, ale to mi się zdarza bardzo rzadko. Gdybym słuchał rad mądrzejszych i bardziej doświadczonych osób, wciąż siedziałbym na etacie.
z- 12
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















I raczej nie jesteśmy kolegami, bo obracam się w dużo starszym towarzystwie.