zależy, co ta pani wpisała w CV przy aplikowaniu o pracę i od stanowiska. Na części z nich znajomość jakiegoś programu jest wymagana i oczywista.
@Przypadkowy: Wypadałoby najpierw doczytać coś co się komentuje. Pani na rozmowie powiedziała, że korzysta z programów Adobe i nie było z tym problemu.
#heheszki #zwiazki Muszę się wyżalić. Dziś dzień mężczyzn a ja dostałem piwo z żabki za 5 zł. Nie chodzi o cenę ale o sam fakt że żona się nie postarała. Nie zaplanowała tego wcześniej, tylko dzisiaj po pracy wszedła do żabki i kupiła piwo. Tyle. Słyszę od kolegów co robią ich żony i jest mi przykro. Normalnie przykro mi, czuje się "niedoceniony".
@wfyokyga: farta ma że ktoś akurat wchodził i mu drzwi automatyczne otworzył. O ile to nie ustawka, ostatnio zarabiają na takich wpadkach kręcąc milionowe wyświetlenia
@Hatsune_Kitku: oj jak mnie to #!$%@?, baba zawsze znajdzie powód do narzekań. Niektóre to są tak głupie, że wejdą na IG, zobaczą że jakaś dupa wozi się po Dubaju i już dzień #!$%@?, bo ona tak nie ma...
Wyobraźcie sobie adaptację Diuny autorstwa Walaszka. Miejsce: Planeta Srarrakis. Misja: produkcja przyprawy.
<rozmawiają dwa czerwie>
- Aaaale pachnie. Co tam jesz? - Gówno. Co mam jeść? Piasek. - Mmmm... taki to pożyje. - Ta, pożyje. Co to za życie, ciągle ten miał żreć. Gdyby chociaż mokry był, ale nieee, puder taki, że tylko obiad zje, a wygląda jakby cały dzień gładzie szlifował. - Ci, ci ci ciiii... słyszałeś? - Co? - Coś
@Karl_Tofel: gdzieś na Arrakis (Oddział tubylców ostrzeliwuje dwóch żołnierzy Imperatora) -Dzieki mojemu polemu siłowemu jestem teoretycznie nieśmiertelny -Tymian #!$%@? złaź z tego piachu i chodź na skałki. Pamiętasz co mówili na zajęciach BHP -A w dupie mam te twoje skałki. Że co niby się stanie? -No przyjdzie robak i cię zje, podobno tak się stało z oddziałem Domina -ta, na pewno. Powiedzieli żeby nie wchodzić na
@Karl_Tofel: Ja kiedyś gwiezdne wojny po walaszkowemu napisałem ( ͡°͜ʖ͡°) Miejsce: Planeta Nahoo-II oblegana przez Federację Handlową. Hangar w pałacu królowej Aminiedali.
<Dwa kutadroidy bojowe grają w makao przy ognisku> - Nudzi mi się. Może zamówimy pizzę? - Szymas idioto, przecież my nie jemy. - Jak chcesz. Ja idę się wysrać. - No jak? Kutadroidy nie mają dup. - Kurrrwa mać! Do baru nie, bo
Porada ode mnie dla wszystkich wchodzących do branży - skończcie studia. Wykopki to prymitywy, które będą wam mówić, że studia nie są do niczego potrzebne, ale to kłamstwo.
Po pierwsze, na studiach zdobędziecie wiedzę, której nigdy sami byście nie tknęli, a znacznie poszerzy ona wasze horyzonty. Algorytmy, struktury danych, assembler i to jak poszczególne instrukcje są zaimplementowane, sygnały/kodowanie, bebechy systemów operacyjnych, sieci itd. Pokażcie mi samouka, który rozumie te wszystkie rzeczy. Zaraz
@cordianss: teraz wejście w branże bez studiów jest po prostu niemożliwe, prawie żadne korpo nie przyjmuje bez wyzszego wykształcenia, te #!$%@? o tym ze nie oplaca sie studiowac najczesciej sie slyszy od klepaczy kodu z janusz hausów na zadupiu większym
@cordianss: zapomniałeś o najważniejszym: na studiach poznasz ludzi z których większość dostanie się do jakiejś roboty i potem ci ludzie mogą pomóc znaleźć Ci pracę. Ja pierwszą pracę dostałem bo mi kumpel ze studiów powiedział że jego firma szuka ludzi. Na studiach warto budować sobie sieć znajomości - to potem procentuje. No i druga sprawa że sporo wykładowców też pracuje w przemyśle i sami wyławiają co lepszych swoich studentów.
źródło: rad
Pobierz