Jeśli bym wtedy upadł, to prawdopodobnie dostałby czerwoną kartkę. Nigdy bym tego jednak nie zrobił. Mój ojciec mnie tego nauczył: „Stój na nogach, nie kładź się, nie bądź pi***...”. Taka jest rzeczywistość. Może powinienem tam paść. Może byłoby łatwiej. Nie zrobiłem tego i dostałem żółtą kartkę

- opowiedział Haaland po niedzielnym hicie.
Jakby tam padl i zlapal sie za twarz to faktycznie bankowe czerwo. Szacunek panie Haaland.

gutowszczyzna - >Jeśli bym wtedy upadł, to prawdopodobnie dostałby czerwoną kartkę. N...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Minieri: k---a Polska odpada z Miszczostw Świata, Jezus leży w grobie a Borek w szampańskim humorze. Wcale bym się nie zdziwił jakby przy stole komenatorskim kiełbasę zajadał bezbożnik p--------y.
  • Odpowiedz
@Kapitan_Wie_Wszystko: Zawsze była ta śpiewka już za momencik ktoś ich wywali a potem na farcie rozwalali kolejnych rywali, bydlaki mają 15 Lm. Nie można ich lekceważyć. Jakoś nie wierzę w ten Bayern. Uciesze się jak prześcieradła będą za burtą, do tego momentu wszystko jest niestety możliwe.
  • Odpowiedz
  • 1
@janusz-lece: Podwójnego karania nie stosuje się kiedy ostatni obrońca walczy o piłkę i fauluje. Wszystkie inne zagrania które mają zatrzymać akcję bramkową w nieprzepisowy sposób są nadal karane czerwoną. Zabawa w bramkarza na pewno na asa kier się łapie.
  • Odpowiedz