Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
Gram w gry z pasji, a nie po to żeby zarabiać na nienawidzeniu i obrzydzaniu ich.
Nie muszę leczyć kompleksów wyolbrzymionymi osiągnięciami jak hitless widmo który nie jest uznany przez oficjalne strony, 3 miejsce na pre-patchu w wowie albo speedrun tutoriala kradzioną metodą i nie mam potrzeby robić z siebie eksperta jednego gatunku.
Istnieją twórcy, którzy mówią o bolączkach branży bez zniżania się do produkowania ragebaitowego ścierwa polegającego na celowym irytowaniu fanów popularnych
walenie każdej grze 9/10 jeśli ktoś sili się na pisanie "profesjonalnej" recenzji bo "mi się podoba"
@bartt345: Rock to dobrze wyjaśnił chociaż przed nim miałem identyczne przemyślenia. Tego praktycznie nikt nie czyta, pseudoludolodzy udają, że te recenzje mają jakiekolwiek znaczenie, wszyscy mają to w dupie. Recenzent odpowiada przed swoimi odbiorcami i jeżeli kupią grę 9.5/10 i się rozczarują nie przeczytają kolejnej recenzji. Nie ma potrzeby żeby istniał ruch recenzowania recenzentów,
@bartt345: Nie da się napisać w sto procent subiektywnej recenzji. Wszystko idzie przez sito doświadczeń, znajomości branży, własnej wrażliwości i upodobań. Jednak pisanie o popkulturze nie jest wcale proste. Serialiki, gierki, filmy, ksiązki, komiksy i inne rzeczy recenzuje się trudno, to wymaga ogromnej wiedzy i pasji. I niejednokrotnie recenzenci po prostu bawili się wyśmienicie mimo że dostrzegają wady, czasami wystawiają wyższe ocenki pomimo wad, bo uwaga - gra dała im
Dam Wam taki protip. Jak jestescie z kobitą w związku to zapytajcie się jej czasem czy nie przytyła troszeczkę, albo powiedzcie cos w stylu "oo widzę, ze troszkę przybylo Cię w bioderkach". To jej da sygnał że się interesujecie nią i zauważacie nawet drobne zmiany bo wam zależy i nie jest obojętna.
Ale bym sobie obejrzał jak tych dwóch Nadludologów (celowo z dużej), Pan Ryszard "Rysław" Chojnowski oraz Pan Krysian "UV" Smoszna, masakrują/moggują/orają/wgniatają w ziemię tych guwnologów z rumunem (celowo z małej) na czele.
Rysław siłą spokoju i erystki, a UV solidną "coorwą" i wiedzą wieloletniego redaktora. Ale to się nie stanie, bo ci dwaj nie zniżą się do
@KanJaweuDieZweite: Porównywanie wypowiedzi KRYTYCZNYCH które miał UV względem shadows z tym co uprawiał kiszak to jest jak porównywanie wykładu profesora z dźwiękami pierdzącej d--y
Cześć, Kiszak w swojej opinii o grze Silent Hill f zarzucał wszystkim autorom recenzji z wysokimi ocenami nierzetelność i kłamstwa – poniekąd więc i mojej. Przygotowałem zatem odpowiedź na jego materiał, na który on nagrał swoją kontrę - https://www.youtube.com/watch?v=Mo_WG9Jzcac.
#kiszak W tworzeniu materiału mocno pomogły mi Wasze wpisy i bardzo Wam dziękuję. Nie wspomniałem o tym w tekście, ponieważ nie chciałem Wam robić niedźwiedziej przysługi i potencjalnie ściągać tutaj armii akolitów, ale po jednej rozmowie na privie zacząłem mieć teraz większe wątpliwości, więc w sumie dajcie znać - czy macie coś przeciwko dodaniu takich podziękowań do materiału?
@sawes1: dokładnie, podniesienie kosztów wywozu śmieci o 100% i system kaucyjny który nie obejmuje małpek i alkoholicy nadal wywalają je gdzie popadnie to cos co mnie osobiście zniechęciło do sortowania. Aaa plus śmieciarze, którzy sortowane i niesortowane i tak zabierali jedna ciężarówka...
Legia skupia się na eklapie żeby wywalczyć miejsce do Europejskich pucharów podczas których wystawi drugi skład żeby skupić się na ekstraklapie żeby wywalczyć awans do Europejskich pucharów. #mecz
@WujekDoggi: Jeśli ktoś nie potrafi przeczytać ze zrozumieniem zdania w języku polskim bo ktoś nie postawił przecinka to raczej pół mózgiem jest osoba która nie umie przeczytać zdanie bo ktoś nie postawił przecinka, nie ten kto nie postawił.
Z racji rozpoczynającego się sezonu grzewczego warto przypomnieć.
Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo. Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój.
Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów. Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe torebki w obydwu rączkach.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft.
Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem.
Oczywiście często grałem ze znajomymi
źródło: EeCWjc7WoAID7op
Pobierz