Zamiast na studia idą do pracy. "Nie potrzebuję kolejnego papierka".

- Na studia nie idę. Matka jest zła i twierdzi, że to duży błąd. Tylko ten papier jest dziś tak naprawdę bez znaczenia. Nie chcę marnować pięciu lat na coś, co potem schowam do szuflady - zaznacza Edyta, tegoroczna maturzystka. Czy to nowy trend? Czy faktem jest dziś to, że młodzi ludzie coraz...
z- 297
- #
- #
- #
- #
- #
















no może bym chciał tą wypłatę większą, ale trafiłeś w punkt. Rozwój intelektualny na studiach jest ogromny, to przygotowuje do pracy w np korpo, czy wyższych stanowiskach. Oczywiście zaraz po studiach to jesteś na najniższym szczeblu w drabinie, ale przy odrobinie szczęścia, obrotności i znajomości, można się ładnie zakręcić. Osobiście