@dzaro-dzaroslawski: nie są normalne i sąd wziął to uwzględnił. Problem jest w tym że kobieta eskalowała problemy. Jak wpadniesz w przewlekły stres, u----i, depresję czy zachowania autodestrukcyjne to od partnerki oczekiwałbyś pomocy ale p---y (sam to przeżyłem) będą Cię nagrywać i podjudzać bo widzą w tym interes. Na polskiej scenie masz chociażby Gonciarza czy Gargamela, dla mnie podobne przypadki. Żaden z nich nie był święty ale sytuacja potoczyła się tak
W całej dyskusji nad spadkiem dzietności praktycznie nikt nie bierze pod uwagę dość istotnego czynnika. Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych.
@Sin-: hehe, "zapraszam do dyskusji i krytyki" ale tylko jeżeli głos drugiej strony jest wygodny i pasuje do narracji ( ͡°͜ʖ͡°) Od 30 lat dyskutujecie sobie w tym feministycznym gronie jak patriarchat sprawia że demografia się załamuje, wypracowałyście chociaż jeden wniosek i receptę czy dalej kręcenie korbą tego samego tematu?
Taki scenariusz. W 2027 roku wygrywa PiS. Wprowadzają system prezydencki. W 2030 roku wybory prezydenckie wygrywa przeciwnik Nawrockiego. Pytanie. Ile czasu od ogłoszenia wyników wyborów minie, zanim PiS i Konfa zaczną nazywać system prezydencki lewackim spiskiem mającym na celu zniszczenie Polski? Czas ten byłby liczony w tygodniach, dniach, czy raczej sekundach?
@dafto: nie, nie popełniajcie tego samego błędu co wybory. PiS jest zawsze niedoszacowany bo ludzie nie chcą się z nimi identyfikować, ale kryptopisiorstwo gdzie ludzie na prowincjach głosują "bo chociaż na dzieci dajo" to stan domyślny, do tego masa "myślących inaczej" która się okazuje potem w 80-90% przepływać do PiSu. Także znowu będzie na żyletki i nie ma co snuć wizji o słabym PiSie.
15-latka z ostrym bólem brzucha przez godziny czekała na diagnozę. Mimo nasilających się objawów nikt nie wykonał podstawowego badania, jakim w takich przypadkach jest USG. Ostatecznie nastolatka straciła jajowód.
@cenay: zawsze mnie śmieszą argumenty o niepotrzebnej nauce o pantofelkach czy pierwotniakach, albo po co komu logarytmy.
Edukacja jest skonstruowana na progresji od prostych założeń i modeli, idealizacji (zresztą słusznie, bo tak działa praktycznie każda nauka), uproszczeniach.
Dziecko czy student nie wskoczy na pełnej na anatomię człowieka jeżeli nie będzie znał budowy komórki, a te mu się przedstawia na organizmach jednokomórkowych czy prymitywnie wielokomórkowych. To są nasze uproszczone modele będące wstępem
No i zawsze można powiedzieć "po co mi to jak istnieje wyszukiwarka, kalkulator, komputer, inteligentna piła od Boscha, lasery i cyfrowe kątomierze" itd.
Ale ktoś musiał mieć wiedzę jak coś działa żeby Ci to narzędzie stworzyć, mało tego powinieneś mieć podstawową wiedzę jak narzędzie działa bo nie rozpoznasz kiedy może być dysfunkcyjne
Krótka piłka. Miałem z moją dziewczyną ciągłe zgrzyty o to, kto płaci za zakupy i rachunki. Oboje pracujemy, ale zarabiam trochę więcej, więc zwykły podział 50/50 był po prostu niesprawiedliwy. Próbowaliśmy to liczyć w Excelu, ale wklepywanie tego co miesiąc zaczynało mnie wkurzać.
Więc po godzinach, zamiast grać w gierki, wystrugałem dla nas prostą apkę.
@moll: nie liczyć to sobie można przy wspólnocie majątkowej. Ja nie będę inwestował w femoida który jutro się spakuje bo się chad do ruchania pojawił na horyzoncie
@moll: kto nie został zdradzony i wystawiony przez femoida to nie zrozumie. Uczciwe rozliczanie się to przezorność. Nie akceptujesz układu? Możesz w---------ć, efekt ten sam a ja nie zostanę oskubany
Analizując ostatnio rynek nieruchomości i demografię doszedłem do wniosku że najlepszym sposobem na ogranie boomerów w ich grę jest spekulacja kwaterami na lokalnych, miejskich cmentarzach i wykup najbardziej "biorących" miejsc - przy chodnikach, znanych osobach, w zabytkowej części.
Niestety po analizie prawnej okazało się że taki proceder jest nielegalny, a prawo cmentarne zakazuje takich praktyk, które ograniczają dostęp do dobra podstawowego.
Wyobraźcie sobie o ile lepszym do życia miejscem byłaby Polska gdyby
@Curtsy9561: odwiedziłem nowy parafialny cmentarz w około 30k mieście powiatowym, w którym się wychowałem i to co mnie zszokowało że cmentarz urósł prawie dwa razy. Większość nowo postawionych miejsc to były wykupione kwatery, piwnice i gotowe pomniki czekające na ciepłych denatów, prawie wszystko puste, ale skala zjawiska mnie zaskoczyła i stąd pomysł
Autorki "Krytyki Politycznej" i "Codziennika Feministycznego" przepraszają Jakuba Dymka. Ogłoszenie jest słabo widoczne, napisano je niewielką czcionką pozostałe wpisy na stronie, nawet data, mają większe litery.
@rdlsv: jeden nawrócony feministyczny kukold który potem obala te feministyczne bzdury jest wart tysiące normików którzy dalej wierzą w te brednie. Dlatego mimo że Gonciarz był idiotą totalnym to właśnie trzeba zakopać topór i go wspierać bo jego narracja jest mocna i prawdziwa więc femoidy się go boją
@Marysiabaton: o ile lewicowość jeszcze jestem w stanie zrozumieć to w sprawie feminizmu życzę powrotu do zdrowia i weryfikacji poglądów. Prawdziwy lewak jest egalitarystą, a obecny feminizm daleko odjechał od egalitaryzmu
Znany pieniacz z amerykańskiej sceny manosferowo-konserwatywnej twierdzi, że tylko dlatego, że Izrael obecnie dopuszcza się zbrodni wojennych, nie było 6 milionów ofiar Holokaustu wyznania judaistycznego. Jak widać patokonserwatystom jest bliżej do patolewicy niż im się wydaje. Inna rzeczywistość.
Błąd w tym założeniu polega na tym że założenie 6 milionów zostało zabitych nie oznacza że 6 milionów zostało skremowanych. Dalsze wyliczenia "przepustowości" czy "mocy przerobowych" są bezsensu, bo są oparte na błędnym założeniu.
Kolejna kwestia to semantyczna żonglerka pojęciami jak Żyd, Polak itd. Jeżeli w obozie zginął polski Żyd (tak, polski obywatel wyznania mojżeszowego) to taka osoba zalicza się zarówno do worka Polaków jak i Żydów (wyznawca religii). Tak samo jak
@osetnik: nawet jeśli się nie zgadzasz z szacunkiem to nie możesz obalać szacunku podważając skalę jednego z wielu sposobów mordu. W tym systemie "zniknąć" człowieka można było na wiele sposobów i historycy mają problemy aby określić jednoznaczną skalę. Naprawdę ktoś kto uprawia denializm holocaustu sam podważa historię Polski, nienawiść do Żydów przesłania mu to że ta cała machina śmierci nastawiona też była na likwidację Polaków
@osetnik: sam sposób twojej narracji że przypisujesz wszystkim ofiarom wyznanie mojżeszowe i uznajesz to za manipulacje właśnie pokazuje że jesteś oczadziałym od nienawiści do Żydów manipulantem i zapominasz że zginęli tam tez Polacy. Będąc denialistą jesteś antypolakiem. Koniec dyskusji bo szkoda czasu
Pokolenie trzydziestolatków nie jest słabe. Ono zostało wychowane w obietnicy, której świat nie dotrzymał. Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
@haosik: kiedyś poleciałem do innego kraju poznać matkę dziewczyny xD Na wstępie się dowiedziałem że facet powinien być wysoki i że pierścionek to trzykrotność wynagrodzenia. Jak dostałem wypłatę to miałem biadolenie że powinienem kupić jej buty. Później mnie zdradziła szmata. Mamusia oczywiście rozwiedziona. Takze tak się w tym kobiecym świecie toczy
Moje doświadczenia z tym prawniczym clown-worldem jest takie że oni też mają swoje klany zawodowe i się podpinają pod grupy polityczne które akurat pozwalają realizować im swój interes. Tam antypatie i sympatię są potężne, problem jest w tym że w porównaniu do polityków potrafią schować emocje, mówić intelektualnym językiem czy językiem prawniczym i szary człowiek nawet nie zauważy kiedy taki "profesur prawa" zaszczepił mu jakiś pogląd, sympatię czy rozwiązanie
Taka prawda. Młodzi chyba chcą odczuć na własnej skórze co to znaczy bezrobocie >20% i wyjazd za granicę jako jedyna szansa na jakąkolwiek pracę, co zresztą też nie było takie proste, bo przed UE zagraniczne rynki pracy nie były otwarte na Polaków.
@troglodyta_erudyta: to w większości jest prawda, ale sytuacja 20-30 latków nie jest wesoła, oczywiste jest że pojawia się bunt społeczny na stan zastany, a ten najczęściej zbierają antysystemowe szarlatany obecnie będące na smyczy obcych wpływów.
@IrracjonalnaProweniencja: ja jestem 30 latkiem któremu inflacja i pandemia mocno pokrzyżowała plany, i mimo że zarabiam dobrze to nie stać mnie na nic bo każdą moją oszczędność zje zaraz przypadek losu. 20-latkowie nie mają stabilnej sytuacji bo entry-jobs praktycznie przestały istnieć, a przez bańkę AI duże firmy przestały zatrudniać juniorów. Młodzi oczywiście mają wywindowane oczekiwania, ale też nie mają lekko. Absolutnie najłatwiej mają staruchy które się na sytuacji demograficznej dorabiają
Cześć, napisałem do barbera Wilczenzo Barber Shop z Łodzi z propozycją stworzenia strony WWW w zamian dostałem odpowiedź, że chętnie wyruchałby moją żonę. Ich fb: https://www.facebook.com/share/1J41DXS7e3/
Luksusowa limuzyna dla prezydenta została kupiona przez miejską spółkę, żeby tak bardzo nie rzucało się to w oczy. Ale trudno, żeby się nie rzucało, skoro mowa o samochodzie za około 600 000 zł.
Prezydent ogromnej aglomeracji nie może sobie pozwolić na samochód służbowy będący równowartością 2 miesięcznej wypłaty konowała z miasta powiatowego liczącego 10k mieszkańców ( ͡°͜ʖ͡°)?
@vacu: jeżeli stać nas żeby konowały w powiatowkach brały po 50-350k msc to stać nas też na to żeby urzędnicy w dużych miastach jeździłli Rolls-Royce. Lekarzy jest dużo, a prezydentów nie
Do wzięcia kredytu hipotecznego na te 20-30 lat to trzeba mieć silną psychikę. Najpierw załatw sobie porządną pracę, potem wybiegaj umowę na czas nieokreślony, a bank w nagrodę przygotuje chomąto. No i potem się zaczyna wyścig nadgodzin, znoszenia mobbingu, nadpłacania ratek aby zmniejszać bandycką lichwę odsetek, widzę to po swoim kołchozie, tzn kilka rozmów o życiu i już wiesz, kto ma jakie zobowiązania, zdradza ich nawet podejście do przełożonych czy kierownictwa. Ten
@Zopyross: niestety jako kodojebca na śmieciowce (B2B) większość branży nie chce dać UoP a lewicowe Julki wyzywają że ja mam jakąś niesamowitą korzyść z tego xD
Pamiętam jak do gimnazjum gdzie mi wszyscy dokuczali przyniosłem dyktafon i podpiąłem sobie mikrofon do bluzki w widocznym miejscu. Stałem się nagle nietykalny, ale wszyscy nauczyciele dostawali wścieklizny macicy, a ja co chwilę byłem wzywany przez wychowawczynie że moje nagrywanie jest nielegalne. Nigdy za to nie wezwali rodziców, ani nikogo kto miałby mnie zmusić do tego procederu, w pewnym momencie mi się znudziło ale tylko dlatego że sytuacja się poprawiła.
Szkoda starej nazwy. To absolutna, wielopoziomowa alegoria współczesnej polskości. Unikalny ekosystem, w którym spekulacyjna giełda krypto, sportowa biurokracja i kult Papieża-Polaka zlewają się w jedną wielką memokrację.
@jakis_login: zarząd może go odwołać, problem jest w tym że zebranie zarządu na którym mogłoby paść takie głosowanie może zwołać tylko prezes więc tego nie robi xD
@malinq: będę czekał chociażby do 2040, najwyżej stracę. Hossa nie może być wieczna, dla mnie jest to wszystko przegrzane. Wole być biernym frajerem niż tym który zostanie wyleszczony na górce
W UK wprowadzono przymusową kukoldyzację behawioralną dla chłopców od 11 roku życia. Naszemu kukoldystanowi rośnie mocna konkurencja, czekamy na odpowiedź rządu.
@_Kamil_: nie no, nie wińmy matki że jej puszczają nerwy. Napewno chce chronić swoje dziecko, a bezradność instytucji (albo raczej obojętność) wobec słabego wychowania takich dzieciaków jest porażająca. Nauczyciele nie mają narzędzi dyscyplinujących albo nie chcą z nich korzystać żeby nie szarpać się z rodzicami.