Wpis z mikrobloga

Taki scenariusz.
W 2027 roku wygrywa PiS. Wprowadzają system prezydencki.
W 2030 roku wybory prezydenckie wygrywa przeciwnik Nawrockiego.
Pytanie. Ile czasu od ogłoszenia wyników wyborów minie, zanim PiS i Konfa zaczną nazywać system prezydencki lewackim spiskiem mającym na celu zniszczenie Polski?
Czas ten byłby liczony w tygodniach, dniach, czy raczej sekundach?

Oczywiście pytanie retoryczne, bo wiadomo, że Matecki, Berkowicz, Doda, czy Jaszczur wygraliby z dowolnym kandydatem 'usmiechnietych' w cuglach.

#polityka #bekazprawakow #bekazpisu
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turin89: pisowcom marzy sie system prezydencki, bo wiedza ze prawicowy kandydat jeszcze dlugo bedzie mial wieksze szanse na prezydenture. Niezaleznie od koalicji sejmowych.
  • Odpowiedz
W 2030 roku wybory prezydenckie wygrywa przeciwnik Nawrockiego.


@Turin89: nie ma szans. PO znowu wystawi pewniaczka. Obstawiam tym razem Ewke Kopacz
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@dafto: przecież niżej napisałem, że sytuacja hipotetyczna i wiem, że PiS mógłby wystawić losowego stolca zebranego z ulicy a i tak by wygrali.
  • Odpowiedz
PiS mógłby wystawić losowego stolca zebranego z ulicy a i tak by wygrali.


@Turin89: Pis ma 20% poparcia.
Wygrana ich kandydatów to po prostu konsekwencja wystawianie niewybieralnych z list KO.
Przecież gdyby nie fart z Bronkiem, to nigdy nie mieliby swojego prezydenta xD
  • Odpowiedz
Pytanie. Ile czasu od ogłoszenia wyników wyborów minie, zanim PiS i Konfa zaczną nazywać system prezydencki lewackim spiskiem mającym na celu zniszczenie Polski?


@Turin89: 24h, wrzucą do trybunału zapytanie czy system jest legalny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
@Turin89: Pis ma 20% poparcia.

Wygrana ich kandydatów to po prostu konsekwencja wystawianie niewybieralnych z list KO.

Przecież gdyby nie fart z Bronkiem, to nigdy nie mieliby swojego prezydenta xD


@dafto: Oni chyba żyją w swojej bańce. Nie umiem inaczej wytłumaczyć wystawienia Trzaskowskiego który przegrał z już skompromitowanym Dudą. Ewentualnie po prostu nie chcą mieć prezydenta.
  • Odpowiedz
nie ma szans. PO znowu wystawi pewniaczka. Obstawiam tym razem Ewke Kopacz


@dafto: Ale zdajesz sobie sprawę, że Batyr wygrał dzięki propagandzie i kłamstwom? Wam się wydaje, że Batyr i Duda to były jakieś wybitne persony? Współczuję.
  • Odpowiedz
@donatien-de-sade: @eternal_slavo
Ludzie. Gdzie ja Nawrockiego bronię.
Rok-dwa przed wyborami już było wiadomo, że społeczeństwo skręca w prawo.
Wybieranie lewicowego (jak na polskie standardy) polityka to był strzał w kolano.
Kidawy-Błońskiej też będziecie bronić?
  • Odpowiedz
@Turin89: KO musiałoby naprawdę wykazać się kreatywnością przy wyborze kandydata. Jakiś włodarz ze średniego miasta typu Starachowice, bo jest go pełno w SM od kilku lat
  • Odpowiedz
@dafto: Ale uczciwość każe przyznać, że jednak nigdy PiS nie wygrał ogromną przewagą. Pięć lat temu Trzaskowski też przegrał małą liczbą głosów, ale dziś jeszcze mniejszą.

Co do Komorowskiego, on by wygrał jeszcze wyraźniej, gdyby walczył z Lechem Kaczyńskim. Dużo osób współczuło Kaczyńskiemu straty brata. Dodatkowo ekstrawagancje posła Palikota dolewały oliwy do ognia. Pamiętasz tekst "dlaczego do Smoleńska poleciał alkoholik, kurdupel i kartofel, a wrócił mąż stanu? Bo Rosjanie podmienili
  • Odpowiedz
@Turin89: tu nie chodzi o zmianę konstytucji. A przekonanie Polaków, że Nawrocki ma władze. I usprawiedliwienia weta, że nie wynikają z robienia na złość rządowi i dla dobra partii. To narracja, że "problem" gdy rząd i prezydent ma władze. Prezydent nie ma, co wprost wynika z konstytucji.

I działa, wielu Polaków dało się przekonać, że to problem gdy prezydent i rząd ma władze. To uwierzyli, że Nawrocki może wybierać ambasadów,
  • Odpowiedz