@lord-nihilus: Beka z beciaka i tyle. Zresztą 3/4 tych klubów ze striptizem i burdeli to są jakieś scamy, gdzie cię zrobią w c---a i rano obudzisz się z wyczyszczonym kontem bankowym, a bagiety nic nie zrobią, bo przybytek prowadzi mafia z ochronką (zawsze jak są jakieś artykuły, że coś robią, to oscamowany został jakiś zagraniczniak albo ktoś ważny z naszego podwórka).
  • Odpowiedz
@lord-nihilus: no bo przecież burdele to świetne miejsce na takie rzeczy. Wcale nie ma przypadków, gdzie prostytutki odrzucają klientów ze względu na ich wygląd. Tam jak pęknie ci gumka, to jest over, bo chorobę weneryczną to dostaniesz od razu
  • Odpowiedz
@lord-nihilus: Moim zdaniem dobrze, że tak otwarcie przyznają się do dawania d--y na pierwszej randce "odpowiedniemu facetowi", bo przynajmniej chłopy wiedzą, że jak im taka nie da, to ma ich za frajerów.
  • Odpowiedz
@lord-nihilus: nie rozumiem ona zaczyna to wszystko od "mój narzeczony powiedział" implikując że ma narzeczonego a później gada jak się przespała z jakimś losowym typem. to jakiś trolling/rage bait?
  • Odpowiedz
@lord-nihilus: Od jakiegoś czasu jest ogólnie pełen wysryw różnego rodzaju julek, które "podróżują" swoimi busami. Widać w tym spore przygotowania, a po julkach widać, że nie wiedzą co to jest w ogóle śruba.

Tło tych podróży można sobie wyobrazić. Ich wspólną cechą jest bardzo młody wiek 18-20 lat i jakaś tam w miarę atrakcyjność.
  • Odpowiedz
  • 2
Widać w tym spore przygotowania, a po julkach widać, że nie wiedzą co to jest w ogóle śruba.


@kupkesobieciagne: to zawsze ten sam scenariusz, jeszcze często ich kundle próbują ordynarnie gaslightować społeczeństwo że oni w niczym nie pomagająxD Żenujące kukoldy.
  • Odpowiedz
Angielska Julka przyzwyczajona do życia w bezpiecznej bańce stworzonej przez simpy i kukoldy pierwszy raz została skonfrontowana z rzeczywistością, całości zwieńczona wymownym, spektakularnym napadem paniki. W takiej samej bańce żyją wszystkie baby w kukoldystanach.
#blackpill #kukoldystan
lord-nihilus - Angielska Julka przyzwyczajona do życia w bezpiecznej bańce stworzonej...
  • 92
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy dzieci uczą się pracować na chleb? Nie, uczą się ładnie trzymać nóż i widelec. Czy uczą się poznawać ludzi, z którymi kiedyś żyć im przyjdzie?... Nie, uczą się podobać za pomocą stosownych min i ukłonów. Czy uczą się realnych faktów, decydujących o naszym szczęściu i nieszczęściu?... Nie, uczą się zamykać oczy na fakty, a marzyć o ideałach.

Nasza miękkość w życiu, nasza niepraktyczność, lenistwo, fagasowstwo i te straszne pęta głupoty, które
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach