czy wy tam w tym @mBank to jesteście normalni? serio, w apce bankowej bedziecie wciskać na siłe kapsułki do prania? kuhwa mać... może jeszcze uzywaną opone od stara i choinke o zapachu kokosowym do malucha?
@Zimm3man: Też żałuję że nikt na etapie studiów/liceum nie ostrzega że kariera w korpo to tak naprawdę potężne sito.
Z mojego doświadczenia wynika, że: - siedzenie na nadgodzinach (bezpłatnych) nie gwarantuje awansu/podwyżki; - wysoki poziom inteligencji nie powoduje automatycznie że szybciej będziesz się piąć; - musisz użerać się z osobami które awansowany bo były pod ręką jak był wakat/są ładne lub przystojne/są lizydupami lub jakieś inne
@BlackpillMonster: Ja się spotkałem z tym, że ludzie spoza branży dalej myślą, że jest eldoradow IT xD Ale znam też ludzi, którzy pracują w IT dość wysoko i mają sporo lat doświadczenia i albo udają, że nie widzą tego co się dzieje albo to już jest jakiś zaawansowany poziom wyparcia
@MDExMTAwMTEwMTEwMTExMTAxMTEwMDEx: nawet jak pracuje na b2b to takie narzędzia często klient udostępnia (płaci za nie) A jak nie to fakturkeać klienta za to i cyk, po problemie. A intelliJ ma perpetual fallback license więc kupisz raz i jeśli nie potrzebujesz updatów to możesz korzystać bez końca
Równe szanse to największy COPE jaki słyszałem. Nie ma czegoś takiego - to w jakim środowisku się urodzisz definiuje całe twoje życie. Powiedźcie dziecku co się urodziło w biednej rodzinie z problemami na wsi, że ma takie same szanse jak Oskar z ustawionymi rodzicami, którzy studia opłacili mu jeszcze przed jego narodzeniem. Albo sierocie z domu dziecka, że w dorosłość wchodzi tak samo jak inni. Może w kilku przypadkach to faktycznie nie ma wpływu,
@sneez_33: równy start to fikcja. Ale później szanse każdy ma, aby do czegoś w życiu dojść. Nie ma u nas czegoś takiego, że środowisko, w którym się urodziłeś, z góry określa górny pułap miejsca, w które możesz dotrzeć. Żyjemy w czasach gdy, jeśli ktoś jest zdeterminowany, może od zera dojść do sensownego majątku bądź wykonywać dowolny zawód. Tylko oczywiście znacznie większym kosztem, niż osoba, której rodzice pomogli na start.
Swiat realnie zawiera tak dużo przewidywalnej krzywdy że sprowadzenie nowej osoby do istnienia bez jej zgody nie jest neutralnym aktem, tylko wprowadzeniem jej do systemu, który już historycznie i współcześnie regularnie zawodzi. W takim ujęciu brak zgody nie jest detalem, lecz centralnym problemem moralnym.
Można to ująć jeszcze ostrzej: im więcej mamy dowodów na strukturalną p-----c wobec dzieci i osób zależnych, tym trudniej bronić tezy, że narodziny są automatycznie
@sberatel: stwierdzenie faktu o beznadziejności istnienia jak w obrazku, czy moim wpisie to AI? To już prędzej te twoje wysrywy jednozdaniowe są, choć nie one są na niższym poziomie niż robaka do którego poziomu nawet się nie dorosłeś XD
PS: produkuj swój/oje wywryw/y (ewentualną personalność) we własnym zakresie bo szkoda sekundy na dyskusje z tego typu rzeczą twojego pokroju.
Jest też doświadczanie i tworzenie dobra zadowolenie, szczęście, itp.
@LaurenceFass: Imagine przywoływać takie zbędne bzdety, których nikt przed zaistnieniem nie potrzebuje i twierdzić, że jest to warte tego, żeby dochodziło do krzywd xD
Stan #pracait na maj 2026. Programiści boją się, że zostaną odrzuceni w rekrutacji za nieprofesjonalne nazwy commitów do Githuba XDXD Githuba, którego przymusowo i za darmo uzupełniają dodatkowymi projektami robionymi po pracy, żeby w ogóle być branym pod uwagę w rekrutacji. Co za totalne upodlenie. Co będzie następne? Wprowadzenie bezzwrotnej kaucji dla pracodawcy za to, że ATS przeczyta CV kandydata jako pokrycie kosztów licencji na program? Półroczny, bezpłatny okres próbny,
@Lekarz_7k: Nie chce wchodzić w szczegóły, ale skończyłem 2 kierunki, jeden nietechniczny, drugi Informatyka. Informatyka to nie było nawet połowa pracy jaka musiałem wydać na nietechniczny kierunek, za który byłbym tu wyśmiany.
To że jakiś Maciek po informatyce zarbia 15k jako specjalista bez szczebla menadzerskiego nie da się niczym racjonalnie wytłumaczyć. Jedynie co mi przychodzi na myśl to brak wiedzy społeczeństwa jakie kwoty tam padały.
Praca w IT to największy scam w historii. Wystarczy spojrzeć na dwie kwestie: zachodnia Europa oraz dzieciaki z bogatych rodzin. Na zachodzie Europy pójście w IT jest niezbyt atrakcyjne, bo zarobki nie są o wiele wyższe niż w innych zawodach. Bogate dzieciaki też nie idą w IT. Idą w biznes, korpo, prawo, medycynę, ale nie IT. Siedzenie przed kompem i klikanie kodu jest dla parobasów. W Polsce jedynie jest to atrakcyjne ze
ale o to, że na B2B mogą cię wyrzucić z dnia na dzień.
@NadwornyPanicz: Typ zaliczył incydent kałowy, ponieważ polinkował IT z B2B xD Pracuję w IT jako programista dłużej niż niektórzy użytkownicy tego portalu żyją na tym łez padole i nigdy, przenigdy, nie pracowałem na B2B.
@NadwornyPanicz: Muszę przyznać, że mnie niezmiernie rozbawiłeś - piszesz o patrzeniu szerzej, a sam masz trochę klapki na oczach. Zachowujesz się podobnie do typowych kamilków krudziarzy, którzy w trakcie pandemii znaleźli pierwszą pracę i długo wydawało im się że złapali pewną osobistość za nogi. A jak firmy przestały zatrudniać wszystkich, którzy nie zdążyli uciec na drzewo, to takie kamilki odtrąbiły koniec eldorado i wielki kryzys w IT.
@BlackpillMonster: Niech to p--------e bo ja nie jestem w stanie sobie wyobrazić pracowania w ten sposób przez kolejne 40 lat. Chciałem znaleźć sobie luźną i spokojną pracę i wysyłałem CV na stanowiska grubo poniżej moich kwalifikacji i nawet nikt się nie odezwał xD Albo faktycznie żart z "overqualified" nie jest żartem i nikt nie zatrudni seniora na stanowisko mida, albo aktualnie na mida trzeba mieć 20 lat doświadczenia xD Żeby
@czwartafaza: mam wrazenie ze polowa ogłoszen na mida to wisi, bo kontraktornie baze kandydatow sobie powiększają, a druga połowa wisi bo musiało powstac ogłoszenie zeby znajomego wciągnąć do roboty xd
Dlaczego ja byłem tak głupi i nie zostałem lekarzem. Jako nastolatek wierzyłem, że ci lekarze tak mało zarabiają za tak ciężką pracę, bo nawet strajki przecież robili ech. Największe oszustwo świata. Za to zostałem kamilkiem, bo lubię klikać w komputer i przecież ich ciągle brakuje. #lekarz #medycyna #przegryw #pracbaza #programista15k
@FedoraTyrone: w 2021 roku miałem zajęcia z okulistyki z rezydentem ostatniego roku specjalizacji który całą specjalizacje zrobił na wolontariacie czyli pracował za darmo (etat i dyżury) od pewnie 2016 roku XD. Więc może teraz zarobki się poprawiły ale jeszcze 10lat temu to była tragedia. Jeden z lekarzy z mojego oddziału to na stażu po godzinach pracy szpitalnych chodził pracować w Rossmanie bo by się nie utrzymał z pensji stazowej.
Nie wiem dlaczego Wannabe, Juniorom i innym którzy chcą pracować jako programista wciska się głupoty, że powinni pracować nad swoim portfolio i umieszczać to na githubie, chwalić się w CV, żeby później dostać pracę. To chyba typowe dla bootcampów i tych co sprzedają jakieś kursy programowania. Jak wygląda rzeczywistość? Otóż tak, że jak się takie portfolio (i nie ważne czy będzie to strona www, aplikacja online, aplikacja desktopowa, aplikacja na smartfon) przedstawi
nie wiem kto zrobił to cudowne zdjęcie, ale cały dzień lata po twitterze piękny kontrast pomiędzy zagłodzonym państwowym szpitalem, z którego odpada tynk, a drogimi samochodami lekarzy zaparkowanymi tuż pod nim to powinno dostać jakąś nagrodę pokroju World Press Photo of the Year
@huopisko: wiadomo, najlepiej żeby jeździli daczjami.
@tellet: Wiadomo, że Dacie są dla plebsu, a lekarz poniżej Maserati czy Porsche nie zejdzie bo wtedy się będzie gorzej pacjentów leczyło, a że trzeba szpitale zamknąć to trudno.
@tellet: jednak takie samochody finansowane z absurdalnych pensji NFZ, gdzie dramatycznie brakuje kasy na diagnostykę i funkcjonowanie systemu wygląda delikatnie rzecz ujmując groteskowo
✨️ Czy warto sprowadzać na świat kolejne pokolenia?Ⓘ Nie rozumiem po co sprowadzać na świat kolejnych niewolników. Przecież 99% z nich będzie max przeciętnymi ludźmi. Przeciętnymi, czyli jak każdy będzie dymał na etacie i liczył każdy grosz byle przetrwać. Większość też pewnie nie dostanie żadnego kapitału na start już nie mówiąc o jakimś większym zabezpieczeniu przez rodziców czy realnego wkładu żeby to dziecko miało z górki. I tak jak dr Napierała stwierdził
@mirko_anonim: ja tam lubię moją przeciętność. Nie trzeba być kimś wielkim, mieć jakieś spektakularne osiągnięcia czy miliony na koncie, żeby nauczyć cieszyć się życiem. Grunt to wychowywać dzieci, dla których konsumpcjonizm nie jest głównym wyznacznikiem udanego życia.
@Ejmen: Tak jak koleżanka mogą mówić głównie fani USA/Polski. Europa zachodnia ze swoim welfare state ma mnóstwo opcji zmniejszających ciśnienie rynku mieszkaniowego na ludzi, a w kapitalistycznych pieklach jest to jeszcze podkręcane ulgami podatkowymi dla nieruchomościowych inwestorów.
Myślę, że srebrny krzyż to zdecydowanie za mało, proponuję lepsze rozwiązanie, by upamiętnić tak znakomite osobistości, które wydała na świat polska ziemia.
Może znajdzie się jakaś górka w Raszynie, żeby stworzyć Mount Raszynmore?
Po co ja szedłem w te komputery od małego. Mogłem zostać lekarzem np. cycologiem i być szanowanym. Miałbym dostęp bezproblemowy do własnego leczenia, a i całą rodzinę bym leczył priorytetowo. Ludzie kłanialiby się w pół na wejściu i dziękowali, że raczyłem im na prywatnej wizycie za 300 zł poświęcić 10 minut. Życie byłoby wspaniałe. #programista15k #medycyna #lekarz #programowanie #pracbaza
@FedoraTyrone: ja żałuję że nie poszedłem do IT, ale ja za glupi na matmę i komputery dlatego teraz trzymam palec w czyjejś dupie i jestem opier*dalany przez ludzi bo jak to tatuś ma raka na pół brzucha i nie chcemy mu go wyciąć za godzinę
@slgdfhsdhjfbs: może tak być. Wydaje mi się że powinienem był zostać przedsiębiorcą (prawdziwym, nie crudziarz b2b), ale że jestem ubogiej rodziny samych drobnych rolników/urzędników to się widziałem będąc młodym jak parobek etatowiec... Lekarzem czy mecenasem już nie zostanę, ale ścieżka jakiegoś wykwalifikowanego fizola dalej bardzo relewantna.
Mam nadzieję, że te wszystkie chciwe korpo popadają jak muchy. Beka z prawaków co twierdzą, że jesteś kowalem własnego losu, jak widać nie jesteś, a firmy które często jadą na rządowych dotacjach wywalą swój ryj o to samo #ai które teraz jest powodem do zwolnienia pracowników #praca #pracait #oracle
może jeszcze uzywaną opone od stara i choinke o zapachu kokosowym do malucha?
#mbank #reklama #januszebiznesu
źródło: image
Pobierz