Aktywne Wpisy

jegertilbake +23
Załóżmy, że udaje wam się osiągnąć FIRE w wyniku w-------a inwestycji i możecie żyć z %. Powiedzmy, że jutro wasze portfolio to $1mln i dajecie to na lokatę negocjowaną w PKB osobiście przez mickpl z szefem PKO na 6% i dostajecie +/- 15k PLN miesięcznie bez potrzeby kontynuowania pracy.
Jak realistycznie wygląda wasz dzień biorąc pod uwagę, że:
1) Brak przymusu pracy odbiera motywację do trzymania dyscypliny więc trzeba się przygotować na to
2)
Jak realistycznie wygląda wasz dzień biorąc pod uwagę, że:
1) Brak przymusu pracy odbiera motywację do trzymania dyscypliny więc trzeba się przygotować na to
2)
Nieironiczne pytanie - czemu w ogóle wrzucacie pieniądze w firmy, które zrobiły juz jakiś duzy skok 100-200-500% itp. i oczywistym jest, że wchodzicie na górce i ryzyko straty jest znacznie wieksze niz dalszego dużego zysku? A później zdziwienie, że spadło? WTF
#gielda
#gielda





piękny kontrast pomiędzy zagłodzonym państwowym szpitalem, z którego odpada tynk, a drogimi samochodami lekarzy zaparkowanymi tuż pod nim
to powinno dostać jakąś nagrodę pokroju World Press Photo of the Year
#medycyna #nfz #lekarz #lekarz100k #konowalposting #polska
źródło: 1000005878
PobierzMówią, że u nas niby większość chorób to te naczyniowe, ale jak się posłucha, to przeważnie polacy łapią ból dolnego odcinka przewodu pokarmowego.
@tellet: Wiadomo, że Dacie są dla plebsu, a lekarz poniżej Maserati czy Porsche nie zejdzie bo wtedy się będzie gorzej pacjentów leczyło, a że trzeba szpitale zamknąć to trudno.
Co może pójść nie tak, najwyżej pajeet przepisze paracetamol jak w Holandii czy UK.
Dla lekarza jest tylko albo Porsche albo Dacia.
Lekarz może zarabiać tylko 80k miesięcznie, albo minimalną.
Może być tylko jeden lekarz na powiat, albo sto hindusów.
NIGDY nie mam nic pomiędzy.
Dla Polaków robaków jest za to czekanie dwa lata na wizytę do specjalisty, ewentualnie błędną diagnoza od trzech lekarzy, gdzie każdy będzie mówił co innego, a poza tym taka
W ogóle jak ktoś się wybija ponad średnią, to powinien być stosownie utemperowany bo innych piecze d--a- czy lekarz czy inny specjalista w czymkolwiek. Chyba że budowlaniec płacący pod stołem na umowie o g---o, wtedy to wiadomo że "MA FYRME I ZARABIA"
B--ń boże, żeby ktoś zarabiał rynkowe
@tellet: Wypadałoby skończyć z tym mitem o wykształceniu. Nauka na studiach medycznych polega na nauce na pamięć. Poza tym tych wybitnych jest może z 5% i nikogo by nie kuło w oczy gdyby zarabiali sobie po 100k miesięcznie. Problemem jest pozostała większość na państwowych folwarkach (ale też nie wszyscy,
@tellet: Nie ma tutaj zasad rynkowych, bo zawód jest zamknięty (ograniczone miejsce na specjalizacje). Podaż i popyt byłby wtedy, gdyby uwolniono zawód jak adwokatów i radców.
Komentarz usunięty przez moderatora
Jedyne co można zrobić na tym etapie to zastępować lekarzy pierwszego kontaktu AI, naprawdę komputer sobie poradzi z wypisaniem L4 na tydzień i podstawowym lekarstwem na grypę.
Studia jak studia nie do końca rozumiem czemu jest przeświadczenie o trudności/elitarności. Ziomek co projektuje mosty albo babka co ogarnia biotechnologie to oni mieli g---o nie studia? xD