@DoYouKnowWhereTheWildThingsGo: nie wyobrażam sobie aby ktoś ją umiał tak dobrze zastąpić (╥﹏╥) no chyba że mikołaj pisarz przeszedł testy arenowe i teraz mu zaoferują rolę hosta
@Galaktoboureko: Kacperek przyszedł się przytulić, a Bero nie lubi tulenia. Tym razem Bero. W nocy spali koło siebie, dziś Bero bez kubraczku, zobaczymy jak będzie spał.
Mam własne rusztowanie. Dorobiłem się. 28 ramek, mogę w---------ć w------a wieżę w kosmos. Na regulowanych kółkach, każde hamowalne osobno, do tego mam połówki ramek, tylko muszę dowieźć. Blaty też mam. To jest punkt zwrotny w mojej karierze. Teraz mam rusztowanie, przyjeżdżam na robotę, rozkładam, każdy przechodzeń z uznaniem kiwa głową "ten gość ma rusztowanie, to zawodowiec" Moje własne rusztowanie. Niektóre ramki są brązowe, a niektóre zielone. Rusztowanko
#ciekawostki To cudo to AKAT-1. Zbudowany w Polsce w 1959 roku przez Jacka Karpińskiego i Janusza Tomaszewskiego był jednym z pierwszych na świecie analogowych komputerów tranzystorowych. Komputer ten był przeznaczony do rozwiązywania układów równań różniczkowych i symulacji procesów.
Jeśli AKAT-1 bardziej przypomina dzieło nowoczesnej sztuki niż komputer, coś w tym jest. Jego obudowę i panel sterowania zaprojektowali bowiem artyści związani z warszawską Akademią Sztuk Pięknych.
dodałem detale do budy, przykleiłem klosze, zlutowałem diody (niektóre do poprawki bo kable za krótkie). widać że autor projektu nigdy tego nie wydrukował bo otwory na diody są, ale miejsca na poprowadzenie kabli brak więc zrobiłem korytarze w budzie. niestety jak kładłem lakier to mi się farba rozpłynęła, więc nie wszędzie już jest ostra linia, z "uszczelek" też farba zeszła pod wypływem lakieru bezbarwengo
Pokolenie trzydziestolatków nie jest słabe. Ono zostało wychowane w obietnicy, której świat nie dotrzymał. Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
(...) Odkąd zrozumiałem, jak ogromny wpływ na życie mają warunki startowe, dużo mniej zazdroszczę innym i rzadziej obwiniam siebie. To serio porządkuje głowę. Takie rzeczy powinny być omawiane w szkole.
@paluszki_rybne: o toto. kiedys to wszystko z----------o do przodu, tak gdzies do 2015, moze nawet 2020. Caly swiat szedl do przodu pod wzgledem techologicznym, komputery, telefony i internet rozwijaly sie w kosmicznym tempie. Do tego caly świat napędzał się po kryzysie z 2008, dajac wrazenie, szczegolnie mlodym w tamtych czasach, ze wszystko moze isc tylko do przodu. Do tego dochodzi nasz kraj, ktory po wejsciu do UE zaczal nadganiac reszte
Dobrze że mam tu fan klub 5-10 osobowy. Nawet jak dodam jakieś guwno to chociaż będzie jeden plus by nie było mi smutno. Dzięki koledzy źółwik dla was 🐢🐢🐢🐢🐢
Taka mnie naszła rozkmina w temacie #konfitura. Czy można kopiować utwory Polsatu? Przecież: - to tylko na chwilę - nikomu nie dzieje się krzywda - VOD jest płatne - mam telewizor za
Gorące wpisy ustawione na 2h kończą się na drugiej stronie xDD ja p------e, gdyby nie to że chyba z przyzwyczajenia wchodzę na ten portal od 17 lat to bym się śmiał sam z siebie
To cos napiszę jakiś content. W liceum mieliśmy w klasie takiego koksa majkela. Siłka i codziennie kurczak z kaszą i oliwą albo olejem. Majkel jak raz sobie trzepał to nie posprzatal po sobie, wpadła matka do pokoju i się poślizgnęła na jego spermie przy tym zwichnęła nogę xD wkręcał jej później, że to była oliwa co dodawał do kurczaka
@14latnawykopie: a co się dziwić. Niedorobiony admin s--------ł ten portal, który zmienił się w polityczna tubę propagandową. Połowa wpisów to boty a debile z moderacji nie reaguje na zgłaszanie braku tagu polityka
Cześć! Nazywam się Tomek Miller i jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Jeśli nurtują Was kwestie dotyczące zakrzywionej czasoprzestrzeni, kwantowych dziwności albo matematycznych abstrakcji (słowem: typowe tematy dyskusji na imprezie w kuchni albo na klatce schodowej akademika), serdecznie zapraszam na AMA 28 kwietnia o 18:00.
Nie obiecuję, że moje odpowiedzi będą satysfakcjonujące - pewnie często będę pisać "nie wiadomo"
jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Dobra mirki, hear me out. Oficjalnie j---ć większość polskich pizzerni. Przez ostatnie lata odklejkom cenowym nie było końca, a możnaby odnieść wrażenie, że zrobił się z tego konkurs "kto weźmie więcej". Nędzne sieciówki za placek w dostawie liczą dziś sobie ponad 60zł. "Restauracje" z mydłem i powidłem, burgerami, texmex, pierogami, ramenem i ekhm.... pizzą 'włoską' w jednej ofercie (xDˣᴰ) liczą sobie w dowozie ponad 80zł, a ostatnie znalezisko z pizzą w dostawie
@themindcrusherHS: I prawidłowo tak powinno się robić. Sam od kilku lat nie chodzę na kebaby czy na pizzę na miasto wyjątkiem są wypady ze znajomymi na miasto,tylko sobię sam w weekend robie jakaś pizzę czy tym podobne. My konsumenci mamy jedną potężną kartę przetargową na takich januszy, pieniądze. Jak jakiś januszek odleciał z cenami to tam się nie chodzi czasem upadnie. Obecnie to wygląda tak gdzieś odlecieli z cenami ludzie
źródło: 1000029043
Pobierz