Zaglądałem mu wczoraj do pyszczka i wychodzi na to że guz się odnowił. W związku z tym jedziemy jutro do weterynarza i tu pojawia się moje pytanie: przerabiał ktoś z was kastrację chemiczną kocura?
Zyzio ma około 4 lata i żył wcześniej na wsi. Był kotem wolno żyjącym i jakoś sobie radził. Bił inne kocury, a kotkom i kastratom dokuczał dla zabawy. Pierwsze dwa miesiące w mieszkaniu były bajka. Nawet dogadał się
Esior - Zaglądałem mu wczoraj do pyszczka i wychodzi na to że guz się odnowił. W zwią...

źródło: IMG_20260118_134914

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Chodzimy codziennie ponad 3 godziny na spacery, ale jemu jest mało.


@Esior: jak kultywujecie ten zwyczaj to nic dziwnego, że kot coraz bardziej się tego domaga

Trzeba zdecydować czy kot ma być domowy czy podwórkowy. Nie ma czegoś takiego jak "kot wychodzący"
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@Catmmando: spacery zaczęły się jak ogarnął że poza mieszkaniem jest świat zewnętrzny i zaczął się domagać wyjścia. Swoją drogą ogarnął temat w taki sposób że uciekł z mieszkania. Szukaliśmy go pół nocy żebym rano znalazł go na działkach jak ścigał kulawą kotkę xD

Jajaebie 15 minut próbowałem dodać zdjęcie zanim w końcu zaskoczyło xD
Esior - @Catmmando: spacery zaczęły się jak ogarnął że poza mieszkaniem jest świat ze...

źródło: d8336f9d4d8c485ad4161247a1d629fbfde8db27a717fca64704cb4f475948a7

Pobierz
  • Odpowiedz