✨️ Jak poradzić sobie z zakończeniem związku?Ⓘ zakończyłem wczoraj zwoj pierwszy związek. i nie ukrywam, czuję się z tym zajebiście c-----o. dogadywaliśmy się super, mieliśmy takie samo poczucie humoru, mieliśmy bardzo dużo wspólnych inside żartów, no prostu nigdy w życiu tak dobrze z kimś się nie dogadywałem. nagle poczułem trochę dystansu, zapytałem się o więcej bliskości, o więcej spotkań, i dostałem od dziewczyny odpowiedź że jestem super, ale po prostu pomyliła zauroczenie
@mirko_anonim: to normalne, że tak się czujesz, ale to kwestia czasu. Wraz z doświadczeniem, że będziesz tego odbierał tak osobiście, bo nie ma w tym ani grama Twojej winy.
92 tysiące Somalijczyków aktywnie propagujących islamskie praktyki, zmienione kościoły na meczety, bardzo duże ilości konwersji na islam przez dotychczasowych mieszkańców. Identycznie jak w Europie przyjmowane są radykalne postawy, akceptacja poligamii, zakrywania całych głów i ciała.
@wykopiem_albo_zakopiem: jak wybijano pogan i palono na stosie za posiadanie wiedzy i praktykowanie jej, to jakos nie protestowaliscie przeciwko takim praktykom waszej religii.
@mr_mx: no było w średniowieczu, a islam jest młodszy od chrześcijaństwa. I to dużo. Poganie zostali dosłownie wybici z Europy i z większości świata. To, że coś było w średniowieczu to spoko, można zapomnieć, bo "co było a nie jest nie pisze się w rejestr"? Z kolei buddyzm jest starszy od chrześcijaństwa a jakoś nikogo nie wybijał. Ludami słowiańskimi, ani nordami nie rządziło wówczas ISIS, ani żaden ich odpowiednik. A
Facet który od 3 lat nie gra regularnie i zmaga się z kontuzjami wygrał mecz z najlepszą zawodniczką na świecie. Ale to one chcą takich samych płac, bo przecież robią to samo co mężczyźni.
Jprdl no typowe u wykopków. Kobieta ma być tylko zwycięzcą i przegrywać jej nie wolno. Podczas gdy faceci mogą przegrywać do woli, a inni będą im przyklaskiwać. Może porozmawiajmy o męskiej reprezentacji narodowej piłki nożnej i fakcie, że oni nigdy nie zwyciezaja, podczas gdy wynagradza się ich jak zwycięzców a inni posiadacze chromosomu xy beda drzeć ryje " nic sie nie stalo, Polacy nic sie nie stalo" xD typowa meska hipokryzja. A
@kasia060282: xD ja nie jestem sportowcem, ale nie jestem też hipokrytka. Mecze potwierdzaja tylko to, co wiadomo od zawsze. Liczy sie trening, umiejetnosci ale też szczęście. A polska reprezentacja pilki noznej od lat przynosi tylko hanbe, więc hejt na najlepszą zawodniczki, bo ta przegrała jest żałosny i typowy dla frustratów z opadniętymi zwisami.
@Wardegas: nie, to nie jest w porzadku, bo jak ktos chce miec chlodno to ma chlodno. W moim domu (nie miedzkaniu) 280m2 jest podzielonych na 5 różnych sfer ciepła, bo każdy z domowników woli inna temperature.
@Wardegas: ale jak ludzie wola mieć chłodniej w domu to nie powinni być z tego tytułu karani. Nalezaloby znaleźć rozwiązanie, które nie będzie godzić w jednych i drugich.
@Qullion: w blokach ludzie też wola mieć chłodniej. Są tacy, którzy grzeją do 26-27 stopni a sa tacy co wola 17 stopni i chodzą w domu w krótkim rekawie
@Qullion: dlatego spółdzielnie powinny zainwestować w ocieplanie lub docielenie budynków oraz lepsza izolacje mieszkań, aby Ci co grzeją mieli cieplej, a ci co nie grzeją mieli tyle ile chcą. I rozliczac od zużycia.
@Bulgo: zatem powinni byc karani wszyscy ci, co ogrzewaja swoje mieszkania powyzej 21-22 stopni. Bo produkuja nadmiar ciepla i naruszaja standardy i tolerancjęna ciepło innych ludzi.
Ponad milion lajków osiąga wpis kobiety, która pokazuje mężczyznę w sukience, który jest umalowany i dostaje kwiaty. Jest to wynik tego, że kobiety tracą przywileje, nie są traktowane jak księżniczki. Zostaje im wyśmiewanie, ponieważ łatwo poniżać mężczyzn nazywając ich zniewieściałymi. To fałsz.
Ogolnie nie podoba mi sie tendencyjny jezyk artykułu na zasadzie nierownosci " toksyczne kobiety, poszkodowani mężczyźni" nawet z zaznaczeniem., że mniejszość kobiet tak nie robi, po czym połówka linijki tekstu, że mężczyźni też tak robią, a następnie wracamy do ciśnięcia kobiet. Niefajnie. Mężczyźni jak najbardziej mają prawo oczekiwać i dostawać wsparcie, komplementy, pomoc a nawet kwiaty. Przyjelo się, że mezczyznom się daje butelkę w prezencie, że to jest "meski podarek a kwiaty
@abhagebhar: nie rozumieją, że to właśnie podejście odczłowieczania kobiet i odbierania im podstawowych praw przez takie jednostki doprowadza do skrajności mn. poprzez pokazywanie takich czubków jako przykład mężczyzn kobietom, które z kolei pójdą skrajnie w przeciwną stronę. To właśnie takie jednostki jak zacytowane są winne feminazizmowi.
@spajker: jestem kobietą i nie będę za to przepraszać. Tak jak u mężczyzn są jednostki skrajne, toksyczne i zwyczajnie zaburzone psychicznie, takie są i u kobiet. Przypomnę tylko, że zrzucanie odpowiedzialności zbiorowej na nas za pojedyncze toksyczne egzemplarze, może w was uderzyć jeszcze mocniej, bo jak wiadomo miecz jest obosieczny.
@spajker: xD żyd zakręcił korbą i się odwróciły rolę społeczne? A brałeś pod uwagę, że to pokłosie traktowania kobiet na przestrzeni wieków jak podludzi?
@spajker: poprzestalam czytać na pierwszej linijce. Ewidentnie masz jakies problemy ktorych ja ci nie pomoge rozwiazac. Myli ci się rzeczywistosc z twoja własną odklejką. A kobieta jestem od urodzenia
@bord0: mąż nikogo nie dyma na boku, status mam wcale nie niższy, bo mam własną dobrze prosperującą firmę, a wykop sam w sobie lubię. Jak mąż jest to spędzamy czas wspomnie, jak męża nie ma to spedzsmy czas bez niego albo każdy robi co chce. Nie będę nianczyc 18 latka, czy 10 latka i im czas zajmowac. A najmłodsze dziecko wcale nie jest wymagające, więc na wszystko mam czas.
Zgodnie z nowymi przepisami pracownik będzie mógł wykonywać pracę incydentalną, która nie będzie kolidować z procesem leczenia. Możliwe więc będzie odebranie telefonu lub odpisanie na wiadomości.
@guilmonn: to takiego się zwalnia, a nie trzyma. Sa pracownicy, ktorzy choruja naprawdę rzadko, a urlop na żądanie traktują jak ekstremalnie pilna potrzebę wolnego bynajmniej nie na kaca. Mam u siebie w firmie taki zespol, ze jak ktos bierze urlop na żądanie to wiemy ze stało sie cos naprawdę złego i powaznego.
@remlezar: jasne, rozumiem. Np. ja nigdy nie odpowiadam na takie rzeczy, a już na pewno nie na "how are you" (niepolski portal do oferowania pomocy z nauką języka). Jak już odpowiadam, to musi mnie ta wiadomość rozbawić albo zaciekawić.
Na drodze black ice i to konkretny. Jadę wolno - 50 tam gdzie można 70. Za mną idiota siada na zderzaku. Jak tylko zaczyna się odcinek z dodatkowym pasem od razu wpada na lewy i przyspiesza na maksa - oczywiście traci przyczepność i wypada z pasa. Czy serio w mózgu polskiego kierowcy nie zachodzi taki proces że skoro ktoś jedzie wolniej niż można to jest jakiś powód? #polskiedrogi #polska
@slabyslabek: tak, dlatego wezwał policje. Ja sie zastanawiam, czy nie wziąć sobie tego nagrania i nie pokazac swojemu adwokatowi, czy nie daloby sie gościa pociagnac do odpowiedzialności z to wszystko. Imię i nazwisko i adres typa pamietam. I nie, policja nie przyjela jego tłumaczenia:D
@slabyslabek: najśmieszniejsze, że gosciu był z jednego z miast pomiędzy którymi była ta droga i te pola, więc pewnie jadąc do sąsiedniego, ciut większego miasta miał większe doświadczenie na tej drodze, niż ja jadąc nią po raz pierwszy w zyciu.
W Polsce psychoterapeutą może zostać dziś niemal każdy bez studiów, bez certyfikatu, bez realnej kontroli. Procedowany obecnie projekt ustawy ma to zmienić, porządkując rynek i wprowadzając jasne standardy zawodu zaufania publicznego. Wzbudza jednak gwałtowny sprzeciw części środowiska psychologów
@gerokSQ: psychoterapeuta odwala całą robotę, bo pracuje z pacjentem i wyciąga na wierzch wszystko to, czego ten doświadczył i co go straumatyzowało, a psychiatra ułatwia robotę psychoterapeucie i pacjentowi poprzez regulowanie "ran duszy" pacjenta przez farmakologię, żeby ten ze sobą nie skończył.
@Bestia_z_Jellystone: dużo zależy od pacjenta, bo nie oszukujmy się - nie każdy chce naprawdę, naprawdę wszystkie brudy wyciągnąć przed obcą osobą. Nie mówiąc o rzeczach, które nasz własny mózg utajnił przed nami samymi, żeby nas ochronić. Np. ja poszłam na psychoterapię 3 lata po stracie dziecka i dopiero wtedy ten mi uświadomił, że to nie jest tak, że utraconą ciążą się nie przejęłam. Rozmawialiśmy o wielu rzeczach przez wiele miesięcy
@Bestia_z_Jellystone: Nie, nie ponosi klient, zwyczajnie psychoterapia potrwa dłużej. Dlatego powinno to być uregulowane i psychoterapeuta powinien mieć dyplom magistra i sam przejść przez psychoterapię a nawet leczenie psychiatryczne. A ja się nie zgodzę do końca z Tobą - jasne, moi rodzice mi nic nie powiedzieli, chcieli mnie chronić, ok. Kumam. Jak się dowiedziałam będąc dorosłą być może zrobiło mi to mniejszą krzywdę, niż jakbym to pamiętała. Ale, psychoterapia sama
@Bestia_z_Jellystone: terapia trwa. Miesiące a nawet lata. Byłoby fajnie traktowac ludzi jak dysk twardy i usuwać z niego błędy i pliki, ale tak - terapia w większości oznacza prawdopodobieństwo zmian, bo od tego czy to się uda, zależy tak wiele, wiele czynników i bagaż doswiadczen, że w każdym z nas wynik będzie zupełnie inny, niż 2+2=4.
@Bestia_z_Jellystone: biorąc pod uwagę, że ludzie płacą kupę hajsu za zbawienie po smierci to i magiczne garnki nie dziwia. Psychoterapia jest jednak ciut bliżej ziemi, bo odnosi sukcesy.
@gerokSQ: z terapeutą się nie upijesz, terapeuta posiada narzędzia jakimi należy z Tobą pracować, aby Ci pomóc a nie zaszkodzić. A przynajmniej powinien mieć.
@gerokSQ: Nie jestem terapeutą, nie skończyłam też terapii, ani psychologii. Podejrzewam, że powinni mieć wiedzę i umiejętności do pracy z pacjentami o różnym stopniu doświadczenia i traum życiowych. Chyba inaczej pracuje się np. z kaleką na skutek wypadku, niż z kimś kto stracił dziecko albo miał pożar w mieszkaniu. Terapeuci powinni być skuteczni i wykształceni, a przynajmniej taki jest zamysł. Powinni pracować z pacjentem, aby farmakologia psychiatry byla skuteczna. Leczenie
@gerokSQ: rozumiem jak najbardziej. Problemem jest to, że po byle kursie ktoś mógłby podawać się za terapeutę, ja akurat trafiłam na specjalistę, który z wykształcenia był psychologiem specjalizującym się w traumach (psychotraumatolog) i praca z nim przyniosła mi efekty.
@whos_your_daddy_snakegirl: no to musisz się tego nauczyć. Co innego jak Ciebie ktoś próbuje dyskredytować i poniżać, ale jeżeli Ty to zaczynasz to słabo. Bez względu na to, co wtedy powiesz - jesteś na przegranej pozycji.
@whos_your_daddy_snakegirl: ale wiesz, że możesz mieć i rację i szacunek drugiej strony, bo: a) podparłeś swoje racje mocnymi argumentami, które pozwoliłeś przemyśleć swojemu rozmówcy i odnaleźć w nich sens b) uszanowałeś go jako człowieka, wykazując mu niewiedzę i umożliwiając skorygowanie jego stanowiska poprzez przedłożenie dowodów mających istotny wpływ na jego pogląd c) zyskujesz szacunek współrozmówcy, bo nie potraktowałeś go jak g---o, a pozwoliłeś mu zrozumieć, że się mylił i umożliwiłeś wyciągnięcie wniosków, jednocześnie
@nervous_breakdown: ja tam mam paru użytkowników tylko na czarnej, żadnych tagów nie obserwuje, nie skupiam się na jednego rodzaju treści, trzeba filtrować, ale jest fajnie.
@whos_your_daddy_snakegirl: ja też wolę prawdę, nawet te szorstka, ktora sprawia mi przykrość, ale nieostrożnie jest myśleć, że tylko ja jestem mądra i inteligentna i mam rację, a wszyscy wokół to banda idiotów. Zgadzam się, że dzisiejszy internet to rynsztok, ale nie oznacza to, że mam się w nim taplać. Jeśli rozmawiamy w taki sposób, to też wolę być na czarnej liście.
@whos_your_daddy_snakegirl: moze. Hipokrytka byłabym mówiąc, ze nigdy mi sie to nie zdarzyło. Stsram sie jednak nie znizac sie do tego poziomu zbyt czesto.
@Polinik: to jak z papierem z recyklingu - szarawy,szorstki, dziwnie pachnie, oszczędza się drzewa, ale za to jest droższy, niż ten biały, który powstał z zabitej wierzby.
@Polinik: zgodziłabym się, gdyby drzewa rosły szybciej.
Matylda Megara
W dwóch kwestiach to na pewno jestem wyjątkowa i inna niż wszystkie. PS. Kocham serniczek.
Urodzona optymistka, traktująca życie jak przygodę, nie cierpię marud, za to kocham leniuchów.
zakończyłem wczoraj zwoj pierwszy związek. i nie ukrywam, czuję się z tym zajebiście c-----o. dogadywaliśmy się super, mieliśmy takie samo poczucie humoru, mieliśmy bardzo dużo wspólnych inside żartów, no prostu nigdy w życiu tak dobrze z kimś się nie dogadywałem. nagle poczułem trochę dystansu, zapytałem się o więcej bliskości, o więcej spotkań, i dostałem od dziewczyny odpowiedź że jestem super, ale po prostu pomyliła zauroczenie