#zdrowie #depresja #stanylekowe #psychologia Cześć. Czy ktoś z was miał tak że z powodu depresji, mocnych przeżyć czy długiej izolacji pogorszyła mu się praca mózgu - koncentracja, myślenie?
@darkprincewwa: z definicji depresja wygasza pracę wielu obszarów mózgu, jednym z klasycznych mechanizmów powstawania depresji jest przestymulowanie ze stresem ponad miarę, więc logicznym skutkiem ratunkowym będzie wygaszanie funkcji mózgu, aby ten stres zmniejszyć
Czemu nikt nie myśli o miejscach parkingowych w starszych dzielnicach? Czy naprawdę nie można podejść do tematu z jakimś zrównoważeniem? Podoba mi się że ulice są remontowane, ale jeśli usuwane jest 2/3 miejsc parkingowych to chyba jest coś nie tak. Ktoś kto tworzy te projekty to chyba nigdy nie był w tych okolicach, bo w ogóle nie myśli o problemach mieszkańców. Do tego ludzie z rady osiedla na
@Lisan_al_capone: oczywiście mógłby być parking wielopoziomowy i dom kultury i jeszcze wiele innych funkcji w jednym, pytanie czy nas na to stać, a władza, w tym w Poznaniu robią wiele aby obywatele byli coraz to biedniejsi, taki dom kultury to ileś synekur politycznych, wyda się pieniądze na artystów, aby potem "bohatersko" dociskać śrubę przedsiębiorcom, co przełoży się na gorsze warunki pracy i utatę zdrowia Polaków, władza kasę ma, to ich
Mianowicie prowadzę tryb życia typu siedzący, po godzinach śmigam na desce czy dżwigam ciężary jakiś basenik generalnie aktuwnie, aczkolwiek co jakiś czas dość reguralnie dostaje kontuzji lędźwi przez, którą tracę progess i tak w koło macieju nie zależnie czy zmniejsze cieżary i robię z "idealną" techniką. Ktoś kogoś
@chaddeveloper: głównie pomaga leżenie na słońcu, krótko, często, bez kremu, zawczasu pijemy marchewki, poza tym więcej leżeć, mniej siedzieć, jeśli coś podnosimy (nawet tylko się schylamy) należy wykonywać z pod krocza (przysiadu), lub z nogą wysuniętą do przodu, robić spacery (jak się przemieszcza w pracy, to już jest załatwione), doraźnie pływalnia (ale to wylęgarnia zarazków, coś za coś)
@giorgioborgio: ja znam normę jako 110/70, przy czym to będzie się raczej tyczyć całkowitego spoczynku, czyli nic przed tym nie robimy, wiec raczej powinmo się mierzyć po dłuższym leżeniu, rozrzut dla sytuacji kiedy coś działamy zawczasu powinien być większy, im większa różnica ciśnień tym teorerycznie serducho w lepszej kondycji
Zatkalo mi sie ucho tydzien temu. Po prostu wstalem rano i ni cholery nie da sie odetkac. Dzis w koncu mialem termin do rodzinnego, zeby dostac skierowanie do laryngologa (podejrzewam ze wystarczy przeplukanie). Zbadala mnie od kazdej strony od osluchania, przez temperature i cisnienie, az po pulsoksymetr, zalecila dodatkowe badania moczu i krwii. Zobaczyla tez czerwone gardlo i stwierdzila, ze to moze byc refluks, wiec od razu przepisala leki na to (nie
@Mdx91: było sobie kupić krople do uszu, rozpuszczają woskowinę i później wraz z wodą podaną strzykawką, bez igły oczywiście, idzie ucho udrożnić; a na lekarzy należy uważać i robi raczej po swojemu, bo szybko potrafią zdrowie zrujnować
"To wyjątkowa szansa dla polskich pacjentów na dostęp do światowej klasy opieki medycznej i nowoczesnych terapii". Za patrona przedsięwzięcia obrano Janusza Korczaka
Abstrahując już od tych zarobków - nie rozumiem, dlaczego prawo wciąż pozwala państwu i samorządom prowadzić działalność, którą wykonują również podmioty prywatne. Przykładowy Poznań ma własnego producenta tramwajów czy aquapark ze spa i saunami.
W innych krajach niekoniecznie jest lepiej. W Holandii publiczne pieniądze są przepalane na dotacje dla prywatnych projektów, które nierzadko okazują się nierealne albo nie mają większego zastosowania publicznego.
Dlaczego zamiast tego nie wystarczy oferować dzierżawy lub atrakcyjnych pożyczek prywatnym podmiotom,
@Frijheid2: praworządność, to taka nowomowa, prawo jest tak konstruowane, aby władza mogła prawie wszystko, a obywatele niewiele, czyli politycy sobie prawo łamią dowolnie, a jak tak nie idzie to sobie je zmieniają na niekorzyść obywateli polecam zacząć od terminu makiawelizmu, który jest wszechobecny, także w EU, która praworządność rozumie jako tak długo powtarzane głosowania i zatruwanie obywatelom życia, aby zgadzali się ostatecznie na największe absurdy
Jak mam wyleczyć depresję, skoro wynika ona z mojej innej choroby(fizycznej) która jest nieuleczalna. Często mówi się, że żeby pozbyć się skutków trzeba najpierw wyeliminować przyczynę, a ja tego nie mogę zrobić. To jest błędne koło bo kiedy chwilę jest lepiej zaraz mnie coś boli i złe myśli szybko wracają. #depresja #przegryw
Kiła (syfilis) to groźna, wielofazowa choroba weneryczna wywoływana przez bakterię krętka bladego (Treponema pallidum), przenoszona głównie drogą płciową. Wczesna diagnoza umożliwia całkowite wyleczenie antybiotykami, ale nieleczona prowadzi do poważnych uszkodzeń narządów wewnętrznych, układu ner
Broni nas przed infekcją bakteryjną nasz układ odpornościowy, więc zazwyczaj sam organizm się uleczy także z kiły. W niektórych przypadkach można rozważyć antybiotyki. Aby doszło do tak patologicznych uszkodzeń w ciele układ odporościowy musi być osłabiony, za mało komfortowego snu, dobrze dobranego pożywienia, słońca (naświetlanie zwiększa intensywność walki z bakteriami m.in. gruźlicy, ale najprawdopodobniej też trądu, czy kiły), zrównoważonego ruchu, innych elementów BHŻ i BHP.
Mirki macie jakiś patent na to jak przestawić się na stałe wstawanie wcześnie?
Chciałbym zaczynać dzień o godzinie 6:15-30. Mimo że jestem chyba bardziej nocnym mareczkiem to czasem uda mi się wstać rano, wtedy wykorzystuję dzień dużo bardziej, zabieram się za robienie rzeczy od razu, mam motywacje i energię do wszystkiego: poczytam książkę, pogram na instrumencie, pójdę na spacer, zrobię rzeczy które miałem do zrobienia od dawna itd, gdzie wstając później po prostu
@imthehighestintheroom: naświetlać się słońcem krótko, często, bez kremu, zawczasu pijemy marchewki (naświetlanie zazwyczaj skraca sen, jest się wyspanym po krótszym śnie) , dwa szukać swojego stylu snu, przykładowo ja często śpię na dwa razy, czyli zaraz po pracy mniej więcej od 16 do 20 i później 23 do 6
Co tosie dzieje ze teraz kazdy ma raka? Powinno byc jakies panstwowe sledztwo w tej sprawie bo to nie jest normalne. Nigdy nie bylo az tyle zachorowan (i nie to nie kwestia poprawy wykrywalnosci). Wg mnie ktos nas celowo truje bo skala tego jest zatrwazajaca
@Pasterz30: Najłatwiej jest zatruć czymś co określi się jako zdrowe, np. żelazem, niewiele trzeba tego aby przedawkować i masz nowotwór. Mechanizm jest taki, przy udziale lekarzy, za sprawą politykierów i polityków pogarsza się BHP i BHŻ (Ż=Życia) do stanu kiedy organizm zmęczony wykazuje objawy anemiczne i lekarze zapisują prawie automatycznie żelazo (badanie stanu żelaza we krwi nie jest miarodajne). Oczywiście inne metale ciężkie i inne substancje chemiczne, czy fizyczne oddziaływania też mogą
Siema mam pytanko mam jakąś taką senność, zmęczenie od zawsze co doprowadziło do tego że spada mi IQ oraz przetwarzanie informacji jest dużo wolniejsze. Również nie działają na mnie leki jakiekolwiek albo inaczej nie mam odczucia psychofizycznego ich działania. Jednocześnie nie posiadam wspomnień, wyobraźni, pamięć też nie działa tutaj można część rzeczy wytłumaczyć czymś takim jak afantazja wszystkich zmysłów + SDAM ale jednak mam bardziej upośledzone emocje (raczej ich brak) i pamięć
@robert-kuzba: dużo za dużo, maksymalne ilości wina oznaczane jako zdrowe to 0,5 litra wina dziennie (jeszcze należy mieć dni bez alkoholu w ogóle), a p--o nie zawiera tyle składników zdrowotnych co czerwone wino 10 piw odpowiada jakimś 2 litrom wina, a powinno być maksymalnie 2 piwa
przy czym te 0,5 litra wina to wartości maksymalne dzienne uznane za zdrowe przy diecie śródziemnomorskiej, bardziej zalecanym jest dla dużego faceta (około 100kg)
Cześć. Czy ktoś z was miał tak że z powodu depresji, mocnych przeżyć czy długiej izolacji pogorszyła mu się praca mózgu - koncentracja, myślenie?