Słuchajcie,szukam auta. Pozbyłem się gruza e61 więc fajnie jakby nowe auto było większe w środku,ale jednocześnie paliło mniej niż 8l w mieście, żeby nie rdzewiało , i jego ewnetualne naprawy nie kosztowały majątku. A no i chciałbym zamknąć się w 30k. Wstępnie myślałem nad #nissan Quashqai+2 - tu silnik 2.0 wchodzi w grę, najlepiei wersja po lifcie. Spory kufer, niezły wygląd, silnik z Renuffki,
Słuchajcie,szukam auta. Pozbyłem się gruza e61 więc fajnie jakby nowe auto było większe w środku,ale jednocześnie paliło mniej niż 8l w mieście, żeby nie rdzewiało , i jego ewnetualne naprawy nie kosztowały majątku. A no i chciałbym zamknąć się w 30k. Wstępnie myślałem nad #nissan Quashqai+2 - tu silnik 2.0 wchodzi w grę, najlepiei wersja po lifcie. Spory kufer, niezły wygląd, silnik z Renuffki,


















Mam dylemat, stary jak usłyszał że szukam auta to koniecznie chce mi "wcisnąć" Koleosa 2011 jak na zdjęciu. Samochód mają od 6 lat , sprowadzony osobiście z Belgii , w najbogatszej wersji z przebiegiem ledwo 130k, dziś niecałe 200k. Sęk w tym że nie bardzo mi się podoba,ale jednocześnie wiem jakie padliny oferują handlarze , na myśl o wertowaniu setek
źródło: comment_1612908784zRcCwtuOPWAhSytK7YuJJR.jpg
Pobierzźródło: comment_1613079452gwDUMiLaBGy21LU3UEys8y.jpg
Pobierz