Podrzucam ciekawe zjawisko naukowego analfabetyzmu na wykopie - ostatnio jest kilka postów, które sugerują, że to suvy i nowe samochody są odpowiedzialne za oślepianie kierowców i tysiące użytkowników #wykop przyklaskuje tej narracji.
Jednak badania ITS z 2025 jednoznacznie stwierdzają, że za większością oślepienia stoją starsze samochody z led żarówkami i złe pozycjonowanie świateł.
Gdyby
























szukam samochodu dla żony i mam wrażenie, że to całkiem dobry moment na zakup nowego auta — salony wyprzedają zeszłoroczne roczniki i sporo modeli jest dostępnych od ręki.
Zależy mi na nowym samochodzie, który da spokój użytkowania przez przynajmniej 5 lat. Nie interesuje mnie najmniejszy segment A, raczej coś pokroju małego crossovera / miejskiego SUV-a, w stylu aut, które wymieniam poniżej.
Rozważam: