Najwięksi troglodyci od demografii pisali, że żeby zwiększyć dzietność powinien spaść poziom dobrobytu jak i poziom ludzkiej świadomości. Tylko pytanie, po co ludzie pracują jak nie o lepsze jutro i lepszy poziom życia? Jeśli jest bieda, ale w miarę wysoki poziom świadomości, to ludzie zaprzestaną rozmnażania, bo nie będą widzieć sensu w egzystencji. Więc jeśli warunkiem demografii miałoby być całkowite wstecznictwo i powrót do ciemnogrodu to ja podziękuję i wole katastrofę demograficzną.
Najwięksi troglodyci od demografii pisali, że żeby zwiększyć dzietność powinien spaść poziom dobrobytu jak i poziom ludzkiej świadomości.
@NihilistRealmV: to nie ma sensu, ludzie którzy tak piszą to debile, argument w stylu: "Ale w AfRycE nie mają jedzenia i dzieci robią na potęgę" to czysty debilizm i nie zrozumienie problemu. Takim argumentem posługują się tylko janusze i jakieś szury od brauna czy mentzena.
@charles-terror: Podałeś 3 punkty i są to 3 fałszywe zdania. Tam też spada, Afryce spada (a i tak pewnie są skrajnie przeszacowani bo mają benefity z tego), muslimom spada (mają armię inceli), zydkom też trochę spada + wszyscy są w-------i na nich, bo muszą z---------ć na żyjących z zasiłków brodaczy.
@KRZYSZTOF_DZONG_UN: Współczesny feminizm jest współwinny kryzysowi demograficznemu. Wspomnianemu "bezdzietnemu chłopowi" aspirujące męczennice #metoo wykoleiły życie na kilka lat. Przynajmniej w temacie feminizmu może się wypowiadać.
@LaurenceFass: Pomijając śmieszne, amerykańskie kalki (co to kurła jest "postmodern liberal consensus"?), nie wiem dlaczego eksperci mieliby poruszać kwestie, co do których wiedzą, że są z góry absurdalne. To trochę tak jakby ekspertów do problemu zanieczyszczeń generowanych przez motoryzację obwiniać za to, że nie poruszają kwestii pod tytułem: "kiedy głównym środkiem transportu kołowego były powozy konne, problem emisji spalin nie istniał" ¯\(ツ)/¯
@LaurenceFass: To jest właśnie ta debilna kalka. „Lewicowo-liberalny” to trochę tak, jakby Ikonowicz i Balcerowicz reprezentowali jedną wizję świata XD Nie ma czegoś takiego.
Tu chyba twierdzisz, że rozwój techniczny wymusza kulturowe zmiany społeczne, które nastąpiły np. w kwestii rodzin (ich braku) i tradycyjnych/naturalnych ról społecznych, a tak nie
co z tym robic teraz? nvidie powoli sprzedawalem i lipa wyszla, bo poszlo wiekszosc dlugo przed szczytem. po co ja kupowalem w ogole osobne firmy zamiast ETFow, tylko problemy to robi
@ShadyTalezz: W głowie libka państwo nie ma własnych pieniędzy, tylko te które zabrało obywatelom. Z jakiegoś jednak powodu miliarder właściciel międzynarodowych korpo już te własne pieniądze jednak posiada, chociaż przecież nic nie wyprodukował ani nie wybudował, tylko zrobili to zwykli szarzy ludzie.
@Xvenowski: Dokładnie. Aborcja i eutanazja nie, bo co oni zrobiliby bez przegrywów. Przecież muszą mieć kogoś, kogo dałoby się bezkarnie kopnąć i kto będzie robił za nich najgorsza pracę. Dla nich jest najlepiej, zeby taki przegryw zdechł naturalnie tuż przed emeryturą.
@Xvenowski: aborcja nie, bo normika przeraża wizja, że jego starzy mogliby go wyskrobać eutanazja nie, bo normik sobie wyobraża, że jego dzieci mogłyby się go do niej namówić, zamiast się nim zająć na starość
dla nich najlepiej by było, żebyś się nie odzywał, potulnie znosił wszystkie upokorzenia a jak już musisz się wylogować to tak, żeby nikt tego nie widział i tym o nie wiedział
@jobzpaticzku2: Pańszczyzna w Polsce nie istniała bodajże od 1864 roku. Ostatnim regionem gdzie była pozostałość pańszczyzny to Spisz i Orawa (ale to na skutek prawa węgierskiego), która została zniesiona przez II RP
@barto142: Jeżeli odosobnione spóźnienie, a nie tak dzień w dzień, o jakieś 10-20 minut to nic, bo wtedy wiadomo że coś w drodze do roboty się odwaliło i dlatego się spóźniłem. Z kolei jak spóźnię się ponad godzinę, bo albo musiałem coś załatwić bądź zaspałem, to siedzę o godzinę dłużej w pracy bądź następnego dnia przyjdzie się o godzinę wcześniej. Nikt problemów z tego nie robi, bo różne się rzeczy
#antykapitalizm Gdy byłem łebkiem często oglądałem filmy gangsterskie (czy nawet taki serial Narcos) i teraz tak sobie myślę, że system kapitalistyczny doprowadził ludzi do sytuacji w której żyją jak w jakimś kartelu.
No bo, w świecie w którym liczy się tylko pieniądz nawet jak jesteś na szczycie to żyjesz w ciągłym napięciu. Że ktoś cb zabije, bo chce być tam gdzie ty. A co dopiero inni, niżej w hierarchii. Nie
antykapitalizm to domena nieudaczników...kto niby na niewiele? Pracujesz to masz dom, samochody, fajny poziom zycia. trzeba żyć, zarabiać, a nie narzekać że system zły.
@fff112: To bardzo ciekawe co piszesz, ale jest dokładnie odwrotnie, bo w kapitalizmie z pracy się nie zarabia. Pracowników się wyzyskuje a marzeniem każdego pseudo kapitalisty jest zostanie rentierem czy to zyskojadem czy czynszojadem. A wiec żerowanie na pracy innych. Skońc więc pisać ten bełkot, że
Jasne. Niech nie zarabiaja. I kto bedzie placil za ich wegetacje?
@jerry-snow: Trochę mi szkoda palców na dyskusję z kimś kto tak ostentacyjnie nie ma zamiaru przyswoić żadnej nowej informacji, ale niech będzie moja strata. Socjaliści nie negują sensu pracy. Wręcz przeciwnie - oni ją bardzo wysoko cenią. Pracowanie jednak i zarabianie to są dwie różne rzeczy. Najwięcej z nas zarabiają akurat zupełnie nie ci ludzie, którzy pracują. Komuś bardzo
Mieszkania powinny zdrożeć o 40% bo spadek liczby ludności oznacza, że deweloperzy mają mniej klientów, a na mieszkaniach nie można przecież tracić #nieruchomosci #demografia #polska
@Czoso: ja rozumiem, tylko że Twój żart nie miał sensu, bo łączył produktywność z liczbą ludzi. Produktywność to miara opisująca stosunek tego, co dajesz na wejściu, do tego, co jest na wyjściu. To nie jest total output.
"Protesty rodziców, którzy nie chcą zgodzić się na zamykanie lokalnych szkół, wybuchają w całej Polsce od początku roku. Demonstracje i pikiety odbyły się m.in. w Pisarach w województwie lubelskim, Humieńcinie na Mazowszu, Rogoźnie w Wielkopolsce czy Gęstowicach w województwie lubuskim. Mieszkańcy organizują petycje, przychodzą na sesje rad gmin, publikują emocjonalne nagrania w mediach społecznościowych."
A to dopiero początek nadciągającej fali likwidacji.
@SilesianPill: Musimy coś z tym zrobić sensownie i to natychmiast. Z jednej strony mamy gminy gdzie cieżko skleić 10 osobową klasę a z drugiej Wsie gdzie dzieciaki do szkoły na dwie zmiany śmigają bo wiocha to sypialnia większego miasta.
@SilesianPill: zeby to tylko szkoly. Na pelnej k----e zaczyna wjezdzac prywatyzacja sluzby zdrowia. To dopiero bedzie kwik Polaczkow, jak sie okaze, ze zamiast darmowych wizyt za rok, beda wizyty za 3 dni, ale za 500 zl, platne z gory. I jak zapomnisz to kasa przepadla.
✨️ Czy bogactwo demoralizuje? Refleksje na temat władzy i sukcesuⒾ #psychologia #socjologia #filozofia #antykapitalizm Czy bogactwo/władza demoralizuje ludzi? Czy może na odwrót i ogromny sukces to konswekwencja bycia socjopatą?
Kiedyś sobie myślałem, że gdybym był tak bogaty jak te wszystkie Elony Muski to starałbym się być dobry dla ludzi, dobre warunki pracy, chciałbym żeby ludzie mnie lubili i szanowali. Tylko fajnie się tak mówi z perspektywy
Do władzy dochodzą potwornie ludzie, z zasady, Żeby dojść do bycia miliarderem to trza zniszczyć konkurencję, wszelkimi metodami, A potem się głowic jak się na szczycie utrzymać bo konkurencja będzie się odradzać przecież,
@ShadyTalezz: Kiedy tłumaczysz symetryście, że pojęcia prawica i lewica obejmują tak naprawdę bardzo szerokie spektrum poglądów, a terminy publicystyczne rządzą się swoimi prawami. To znaczy, rozumie się je zazwyczaj tak, jak to czyni wspólnota komunikacyjna, a nie ortodoksyjny marksista czy faszystowski bojówkarz z pochodnią w ręku. Bardzo wygodnie jest mówić, że lewica to tylko my, a reszta prawaki – i odwrotnie. Jest to jednak mowa trawa, która nie wnosi niczego
Jeśli jest bieda, ale w miarę wysoki poziom świadomości, to ludzie zaprzestaną rozmnażania, bo nie będą widzieć sensu w egzystencji. Więc jeśli warunkiem demografii miałoby być całkowite wstecznictwo i powrót do ciemnogrodu to ja podziękuję i wole katastrofę demograficzną.
Jeśli ktoś nieironicznie pisze te wysrywy to jest po prostu debilem i naprawdę nie warto rozmawiać z tymi ludźmi.
@NihilistRealmV: to nie ma sensu, ludzie którzy tak piszą to debile, argument w stylu: "Ale w AfRycE nie mają jedzenia i dzieci robią na potęgę" to czysty debilizm i nie zrozumienie problemu. Takim argumentem posługują się tylko janusze i jakieś szury od brauna czy mentzena.