Młodszy syn ma niski kwas foliowy. Poniżej normy. Starszy (prawie 19 latek) go od paru dni nazywa foliarzem, każe mu zjadać reklamówki, żeby się rozpuściły w kwasie żołądkowym, to będzie miał kwas foliowy. I tak mi smutno, bo zrobiłam wszystko by obaj byli normalni i doświadczyli tyle miłości i ciepła rodzinnego, ile to tylko się da. Zrobiłam co mogłam, no.
Ręce opadają,
















Jakby na ten moment udało mi się przepracować w ten sposób 34 dni, ale jeżdżę na 8/10 h więc kokosów nie zarobiłem.
Nie chcę robić osobom z którymi pracuje problemów. No ale, też muszę zadbać o swoje bezpieczeństwo.
Bo