Publiczna instytucja która od prywatnej różni się tylko tym że udział jest obowiązkowy. Składka to jeden z najbardziej patologicznych podatków.
A z drugiej strony jest to żerowisko dla wielu grup szukających przywilejów.
Uprzedzając komentarze: "A co z ludźmi którzy całe życie uczciwie płacili składki?"
Po prostu tak im liczyć jakby od czasu reformy każdy płacił


















Fiat Tipo za 43 000 PLN, Jaguar XE za 150 000 i Alfa Romeo Giulia w podobnej cenie. Mercedes klasy C startujący od 120k. Citroen C5 z V6 za 135 000.
Ciekawe jaka byłaby reakcja fanów gdyby np BMW i Mercedes ogłosiły że wracają S85 i M156, bez żadnej hybrydy ale tylko w wersji CNG.