Najbardziej z całego tego couchowego p---------a to zawsze w------ł mnie tekst, że "jesteś kowalem własnego losu".

Centyliony losowych czynników od samego urodzenia aż do śmierci w twoim organizmie i poza nim ma wpływ na twoje życie, ale "jesteś kowalem własnego losu".

Właśnie o tym myślę, bo siedzę sobie i jem obiad, a pewnie w dom jakiegoś Ukraińca uderza rakieta, to równie dobrze mogłem być ja, albo ktokolwiek.

Jakiś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Centyliony losowych czynników od samego urodzenia aż do śmierci w twoim organizmie i poza nim ma wpływ na twoje życie, ale "jesteś kowalem własnego losu"


@Ynfluencer: Lol. To nie jest dychotomia i te rzeczy się nie wykluczają (chyba, że ktoś uznaje skrajny determinizm).
  • Odpowiedz
  • 2
@freee_hugs co znaczy frytki twarde? suche 3 dniowe czy poprostu dobrze chrupiące a nie prawie surowe jakie serwuje się w większości lokali średniej klasy? normalnie to frytka musi być chrupiąca a nie jak sflaczały ku..as...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na ośce jest rodzina, a w sumie była. Dwójka normalnych ludzi chłop i kobita. Mieli dwóch synów. Jeden z nich zmarł jakieś 10 lat temu na raka, drugi w zeszłym roku zapił się na śmierć, a dokładniej to znaleźli go w zimę martwego gdzieś na dworze. Przykre, bo to naprawdę normalna rodzina.
Jeden syn dostał wyrok, drugi nie dźwignął ciężaru życia. Zastanawiam się co sprawiło, że tak się rozpił. Nie raz go
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@trzeszczka: nie pamietam ile dokladnie pilem bo przez benzo urwal mi sie film na trzy dni. Mam tylko jakieś przeblyski. Strzelam ze set było duzo więcej. W środę wyrzucilem chyba 5 z szuflady a pewnoe wyrzucalem tez na bieżąco. I piłem tez w drodze ze sklepu.
  • Odpowiedz
@interpenetrate: w mojej dawnej guwnorobocie ogarniałem samochód kolegi prezesa. Prezes przyszedł na chwilę pogadać, trochę tam pośmieszkowaliśmy, pogadaliśmy o pierdołach i tyle.

Po tygodniu dostałem z kadr info że firma chce mi zasponsorować studia i zmienić stanowisko.
  • Odpowiedz
@interpenetrate:

Pewnie kontuzja, przez którą nie mogłem już uprawiać trenowanego przez wiele lat sportu na takim poziomie, na jakim bym chciał. Na drugim miejscu przeprowadzka do innego miasta na studia, których nie chciałem, a na które dałem się "namówić", co z perspektywy czasu było głupotą.
  • Odpowiedz
Pani doktor miała mnie w p-----e, a za dwa miesiące psycholog i tak to jest że nie chce mi się _***_
Jestem ostatni na tym świecie, nie wiem co robić, czemu tak jest #depresja #zycie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy dopada mnie niemoc i przygnębienie przypominam sobie słowa @endipek spod posta jakiegoś mirka: MUSISZ ZAPANOWAĆ NAD MIĘSNYM ROBOTEM. Zazwyczaj działało, przecież to tylko cielsko które robi to co mu każę. Ale ostatnio nie działa ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nie mogę się zebrać żeby ogarnąć syf w mieszkaniu i siebie, od tygodnia nie dam rady odpisać znajomym, mam za to dużo siły aby dokonywać kompulsywnych zakupów w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asadasa: Ja przy ostrej nerwicy wchodząc do mojej groty miałem wyobrażenia, że przyjeżdzają po moje zwłoki i komentują w jakim syfie żyłem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
jakie rady byscie dali sobie z przeszlosci (gdy byliscie jeszcze w szkole)? cos co pozwoliloby zmienic wasze zycie w przyszlosci? ja zaczne:

- uczyc sie glownie matematyki/informatyki/angielskiego - reszte olac na tyle zeby gladko przechodzic do next klasy. ale te 3 maxowac ile sie da

- oceny/czerwone paski itd tak naprawde w ogolnym rozrachunku nic nie znacza, tym bardziej uscisk reki dyrektora na koniec roku

-
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczorajsza strategia Ferrari z Leclerciem jest trochę taką metaforą mojego życia. Niby jest potencjał - dzieciak pochłania encyklopedie, zna wszystkie zwierzęta świata, ogarnia języki, oceny dobre, wszystko pomyślnie.
Wokół wszędzie da się czuć wsparcie, każdy chce i życzy sukcesu - co może pójść nie tak?

No właśnie to pozostanie zagadką - zła strategia, niefortunne decyzje i będąc na czele wyjeżdżam poza podium, bez szans na nadrobienie strat, im się człowiek zbliża tym bardziej
Rzewliwy_wykolejeniec - Wczorajsza strategia Ferrari z Leclerciem jest trochę taką me...

źródło: comment_1653936807DqhaUSyXVnXGLLUXTDCYsW.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach