@19adrian: zazdroszczę ludziom którzy nie analizują tak wiele i szybko działają. to chyba ułatwia egzystencję. Chciałbym nie bać się żyć jak tacy przeciętni ludzie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: To poczekaj teraz do listopada, a później przełóż to na kwiecień. Jak przyjdzie kwiecień zmień datę na grudzień itd.( ͡° ͜ʖ ͡°) Mimo wszystko czas szybko leci. Poczekaj na śmierć z przyczyn naturalnych. Kto powiedział, że dożyjesz starości? Może zostało Ci niewiele czasu. Warto go przeżyć jak najlepiej.
  • Odpowiedz
CynicznaPrzyjaciółka: > Urodziny których nie chciałem dożyć mam na jesieni

Olać urodziny, kogo to obchodzi. Jeśli nie lubisz tego dnia, bo skłania on do myślenia o życiu, to olać, olać, olać. Co za różnica, ile razy ziemia okrążyła słońce...

Czy jest coś, co sprawia Tobie przyjemność w tym życiu?

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
@kubson733: Z jednej strony, prawda - ida ciezkie czasy,a dla polski to juz w ogole. Z drugiej zaradni nawet w takiej polsce czy innym biednym kraju sobie poradza. Przegrywy nawet w niemczech czy innej norwegii mieliby ujnie i nudna egzystencje. xD
  • Odpowiedz
mieszkam w Gdańsku już 27 lat i moim zdaniem Gdańsk jest po prostu brzydki, mały i źle zagospodarowany, w durnych miejscach budowane durne budowle i projekty nikomu nie potrzebne
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@Kazach_z_Almaty: ah wolne miasto Gdańsk, ceny warszawskie a zarobki bydgoskiej. Kogoś grubo p------o z cenami tutaj. I jeszcze te zachwyty że jest zajebiście bo ktoś przyjeżdża sobie na weekend i widzi tylko 1 ulice i kawałek plaży i jest zachwycony.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Boostowanie mózgu jest możliwe w mniej lub bardziej inwazyjny sposób. N-back to ćwiczenie, które jako jedno z niewielu ma za sobą jakieś (do pewnego stopnia podważalne) dowody na pozytywne wpływ na inteligencję skrystalizowaną (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2383929/). Istnieją również badania pokazujące, że niektóre rodzaje medytacji mogą wpływać pozytywnie na funkcje poznawcze i "zarządzanie" stresem.
Z bardziej inwazyjnych sposobów, to niektóre nootropy. Ale nasza wiedza na temat długotrwałego przyjmowania części z tych środków
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: rozumiem o co pytasz, coś takiego nazywa się brain biohacking. Między innymi prądy aby pozbyć się depresji, środki wspierające funkcje kognitywne.
czy jest nadzieja na koniec epoki ciemności? Tak, w tym stuleciu. Ludzie z XXIIw. będą patrzeć na nas jak ludzi ślepych, ciemnych i w zgubie jak my na tych bez internetu podczas wojen światowych - gdy oni będą mieć stałe połączenie mózg-komputer z bazami wiedzy, telepatię, brak ciał
  • Odpowiedz
Mirki, zaczynał ktoś emigrację z agencją na Islandii? Oferty pracy z moimi kwalifikacjami są z zakwaterowaniem zapewnionym przez pracodawcę. To są jednoosobowe klitki? Czy jak takie zakwaterowanie wygląda?

Potem tak szybko jak to tylko możliwe szukałbym pokoju albo kawalerki, mam $ na kaucję. Czy po wyprowadzeniu się z agencyjnego w czasie obowiązywania umowy z agencją odliczą mi to zakwaterowanie?

Ile trzeba mieć na:
- wynajem własnego pokoju(ok 120k ISK)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek_ze_stycznia w Norwegii z samym angielskim a nawet z samym polskim sobie ludzie radzą. Wiadomo łatwiej jak się mówi w lokalnym języku ale np na północy nie jest to takie oczywiste, zależy też co chcesz robić.

Ja bym przez agencje pojechał żeby najpierw zobaczyć czy takie życie ci pasuje, mentalność tych ludzi, klimat itd. Z tego co piszesz chcesz stawiać wszystko dosyć mocno na jedną kartę.
  • Odpowiedz
@Popularny_mis: Dlatego właśnie chcę jechać przez agencję, zawsze można jednak wrócić z końcem kontraktu. W PL znajomych, którzy mnie tu trzymają nie mam, więc pod tym względem gorzej nie będzie a ludzie są różni tak tu jak i pewnie na Islandii. Najważniejsze byłoby znaleźć tam bezpośrednio stabilną pracę i mieszkanie.

Siła nabywcza zarobków też wiele wynagradza. Islandia ma przewagę tych basenów geotermalnych, gór, widoków - jest gdzie tanio i ciekawie
  • Odpowiedz
Macie jakieś marzenia? Plany w życiu do których dążycie? Czy tak sobie tylko wegetujecie na tym świecie? Który jest matrixem?
#pytanie #zycie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ok, musimy zacząć od początku i od tego, czym w ogóle jest "dusza". W oryginale w Biblii występują dwa słowa: hebrajskie "néfesz" i greckie "psyché." Analiza kontekstu, w jakim się one pojawiają, wyraźnie pokazuje, że w Piśmie Świętym zasadniczo odnoszą się do: 1) człowieka, 2) zwierzęcia i 3) życia człowieka lub zwierzęcia. W Piśmie Świętym zarówno néfesz, jak i psyché w odniesieniu do ziemskich stworzeń oznacza coś, co jest
  • Odpowiedz
Masz duże oczekiwania a prawda jest taka, że nikt Tobie nie jest nic winny. Każdy próbuje żyć tak jak umie i może. Zadaj sobie pytanie czy Ty realnie próbujesz rozwiązać problemy innych czy może jesteś skupiony tylko na sobie ale masz pretensje do całego świata, że nie interesują go Twoje problemy? To się nazywa hipokryzja
  • Odpowiedz
Jak wyleczyć się z tego że co po który czas, chce się powiedzieć komuś coś głęboko chowanego i dało by nam to powietrze i poczucie szczęścia że doznało się tego autentycznego "życia własnym życiem" - czuje strach i on przyćmiewa to do czego musiałbym się odważyć? Długo tego nie robiłem i muszę się odważąć. Teraz już nie przychodzi samo. Życie moim życiem jest takie nieznane teraz.
Pewnie też macie tak? Takie poczucie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Kiedy poczułeś się dorosły?
Ile lat miałeś, kiedy poczułeś, że jesteś dorosły, że pora się wyprowadzić, zasadzic drzewo i tak dalej. W którym momencie postanowiłeś, że pora wziąć życie we własne ręce, że to już pora, żeby samemu podejmować decyzje, że pora na ślub, dziecko, dom i podejmowanie inicjatywy życiowej bez czyjej podpowiedzi?
#pytanie #zycie #zwiazki #rodzina #dom #mieszkanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
Wreszcie uderzyłem pięścią w stół i przeszedłem na 3/4 etatu. 6 godzin dziennie. Wreszcie życie już nie jest bezsensem w którym po pracy idę na zakupy, robię sobie obiad, oglądam odcinek serialu i trzeba iść spać bo jutro do roboty. Nie muszę wybierać czy obejrzeć dzisiaj film czy iść do lasu na spacer. Nie muszę wybierać czy pograć z kolegami w piłkę czy pograć w grę na komputerze. Nie muszę wybierać czy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach