Ile wydajecie w większym mieście mieszkając w pojedynkę(chłop) na życie?

Minimum godnego życia jak dla mnie to:
- wynajem 30-35m2 - 2500zł z opłatami(Warszawa). Schludna kawalerka m1 w standardzie Ikea.
- jedzenie - 800zł - gotowanie w domu, proste zdrowe potrawy z podstawowych produktów, w większości zakupy produktów w większych ilościach w promocjach na zapas. Plus może jakiś abonament w stołówce, dla jakichś bardziej czasochłonnych w przygotowaniu potraw, ale nie codziennie.
- transport - hulajnoga
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek_ze_stycznia: a jeszcze dodam, że w sumie nie jest to jakieś oszczędne kupowanie, nie że najtańsze produkty, kluczem do wydawania takiego budżetu jest lista dań na caly tydzień i produktów które potrzebujesz i jej trzymanie się, oczywiście zdarzy mi się, że sobie w piekarni obok kupię kawałek ciasta czy pączuszka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czy przeprowadzka może pozytywnie wpłynąć na psychikę?
Od dwóch lat siedzę na HO ale mam wrażenie że nie zrobiłem tego jak trzeba. Mieszkanie nie duże więc w tym samym pokoju śpię, jem, odpoczywam i pracuję. Laptop roboczy zawsze gdzieś tam leży w tle. Do tego wszystkiego mieszkam sam więc no ¯\(ツ)
Myślę żeby ruszyć dupsko do większego miasta gdzie mógłbym na piechotkę skoczyć do biura albo usiąść w kawiarni. Gdzie
L3gion - Czy przeprowadzka może pozytywnie wpłynąć na psychikę?
Od dwóch lat siedzę n...

źródło: comment_1656354368WN3rjs4GMzMBfO1ZOQjWRy.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L3gion: slyszalem, ze juz sa badania ktore dowodza negatywny wplyw HO na psychike jesli nie ma sie wszedzie indziej bogatego zycia towarzystkiego. Dlatego imo najlepszy jest tryb hybrydowy pracy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 89
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, zabieram się do wyprowadzki z domu, jestem sam, przeciętne zarobki lub trochę ponad biorąc pod uwagę jakieś nadgodziny inż. elektryk - doświadczenie w biurze projektowym, albo fuchy(elektryk z uprawnieniami).

Chciałbym mieszkać w kawalerce nie pokoju, chcę utrzymać tani w eksploatacji samochód choć na co dzień do pracy dojeżdżałbym na nogach albo hulajnogą elektryczną o ile znajdę pracę i mieszkanie w pobliżu.

Celuję w 3 miasta:
- Kraków bo blisko góry, stare miasto, kopce -
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mowmiwacpan: Warszawa jest świetna, ale droga i zatłoczona (więc znów droga). Jeśli nie przyjeżdżasz tu z myślą o wielkiej karierze, a chcesz tylko przeturlać się 3 lata, a potem przekwalifikować na kierowcę, to nie widzę sensu. Ze słyszenia mam wrażenie, że najlepszy stosunek cen do zarobków jest w Poznaniu, a w Krakowie chyba jeszcze gorzej niż w Warszawie. Jeśli jesteś z miasta wojewódzkiego, to bym tam została albo od razu
  • Odpowiedz
Ej jak się nie wiem, przechodzi z liceum na studia, albo przechodzi 30, to czuliście że tak "umieracie"? Że umarliście, że zrzuciliście starą skórę, że teraz to nowa wersja was? Np. poprzez #zwiazki chyba to się często dzieje bo one są relacjami które dotykają najmocniej, ale nie tylko. Chodzi mi o takie zjawisko jakby śmierci psychologicznej naszej poprzedniej wersji. Człowiek podobno zmienia się co 10 lat. Bo czuję że mi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby powodem, dla którego śmierć jest dla nas tak straszna, była myśl o niebycie, to musielibyśmy z takim samym drżeniem myśleć o czasie, kiedy nas jeszcze nie było. Jest bowiem rzeczą niepodważalnie pewną, że niebyt po śmierci nie może różnić się od niebytu przed narodzeniem, nie jest więc też bardziej godny ubolewania.

#filozofia #zycie #smierc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żyjemy zawsze w oczekiwaniu czegoś lepszego i często zarazem w pełnej żalu tęsknocie za minionym. Rzeczy teraźniejsze natomiast przyjmujemy w poczuciu tymczasowości, uważając je za nic innego, jak tylko drogę do celu. Dlatego to ludzie, spoglądając u kresu swych dni wstecz ze zdziwieniem widzą, iż to, co na ich oczach przechodziło tak niedocenione i mdłe, stanowiło ich życie - było tym właśnie w czego oczekiwaniu żyli. I tak z reguły przebiega ludzkie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zycie #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #wyprowadzka #doroslosc #niebieskiepaski #rozowepaski

Mam 30 lat. Pasowałoby się wreszcie wyprowadzić. Tyle, że tak:
-kiedy ktoś jest z małej miejscowości, ma 20 lat to siłą rzeczy się z tego domu wyprowadza. Studia czy brak perspektyw w małym miasteczku wypycha człowieka z domu.
-nawet w dużych miastach ludzie wyprowadzają się mając nawet te 22-23 lata gdy kogoś poznają.

A
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ale_co_to: w tym, że wyprowadzka do tego samego miasta to marnotrawienie pieniędzy. Poza tym nie stać mnie na wyprowadzkę do np. kawalerki (wydatki wyższe niż przychody). Pozostaje wynajem pokoju, ale to ma średni sens.
  • Odpowiedz
@awitampanstwa: pytanie czy chcesz się wyprowadzić czy tak sobie tylko dywagujesz. Jeżeli dla ciebie wyprowadzka i bycie samodzielnym to MARNOWANIE pieniędzy to myśle, że tak średnio chcesz się wyprowadzać.

Druga sprawa to jak ty to zrobiłeś, ze nie miałeś żadnych innych obowiązków, masz 30 lat, mieszkałeś ze starymi i nie jesteś w stanie netto zarabiać 3 tysiące złotych? Mówię 3 tysiące bo dokładnie tyle ma bratanek na pierwszym roku studiów,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Studenciak pierwszego roku here,
nie, ten wpis nie tyczy się nauki, nie tym razem xD
Będzie bardziej o odkryciu siebie na nowo? Czy coś w ten deseń, typu odnalezienia szczęścia w sobie.

Jak jesteś smutny, albo przypadkiem natrafiliście na ten wpis to traktujcie go jak semi kołczing pisany z pierwszej osoby, do dzieła. Przemyślenia:
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy #emigracja do USA jest atrakcyjna dla Polaka pod kątem pracy, życia i relacji damsko-męskich? Mowa o pracownikach umysłowych, nie roboli-patoli bez jęzka nawet.
1. Wykształcenie - sam pracuje umysłowo, obleciałem różne #korpo i na prawdę Polacy to naród, który non stop uczy się, kombinuje, dokształca żeby przetrwać na rynku pracy. Zawsze znajdzie się ktoś kto umie kilka języków, ma międzynarodowe certyfikaty, robi coś ciekawego po
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy #emigracja do USA jest atrakcyj...

źródło: comment_1655743436JLBEOePUi5YmiR6cMziECJ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach