@aczutuse ja z moim niebieskim jestem juz 7 lat i wyobraz sobie, ze pracujemy zdalnie z domu wiec spedzamy prawie 24h razem i tak ciągle mamy o czym gadać.
Wiadomo, że znamyswoje poglądy wiec najczęściej gadamy o tym co się dzieje w Polsce i na świecie, obmyślamy co zjeść, gdzie isc, z kim sie spotkać. Duzo gadamy o dzieciach i o innych codziennych sprawach rodzinnych.
  • Odpowiedz
  • 927
@dead_king chociażby do tego żeby nie pozwala cie o alimenty na siebie gdy spadnie jej stopa zyciowa. Zdradziła więc sumienia nie ma. Masz pewność że jak już się rozejdzie z tym drugim to cie nie pozwie o alimenty? Mowa o alimentach na BYŁA żonę a nie na dzieci (bo taki obowiązek będziesz miał nieważne czy rozwód jest z orzeczeniem o winie czy nie)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Poznałam wspaniałego faceta. Przystojny, wykształcony, z dobrą pracą, z dobrego domu. Mamy bardzo wiele wspólnego, ogólnie ideał.

Niestety ma bardzo dużą nadwagą, a gdy dodamy do tego, że jestem szczupłą kobietą, która o siebie dba i chodzi regularnie na siłownię, to wygląda to bardzo słabo. Nie będę ukrywała, trochę wstydzę się jak wygląda.

Od jakiegoś czasu o siebie dba, chodzi na siłownię i pilnuję dietę, zrzucił już 15kg.
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam

Od nieco ponad miesiąca spotykam się z dziewczyną z Tindera. Dobrze się dogadujemy, wprost mówimy o „randkach” a nie o „spotkaniach”, dostaje ode mnie kwiaty i prezenty. Ba, czasami mówimy nawet o planach na przyszłość. Niestety, ma za sobą dwie nieudane relacje, przez co „Nie chce się z niczym spieszyć”. Po jakim czasie najlepiej byłoby więc zapytać o wspólne chodzenie?

Pozdrawiam!!
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Punkt niestety powini to jakoś utrudnić zrobić ograniczenie do 5 Matchy i przesuwać możesz po tygodniu albo 2.


@Geralt678: zaominasz, że w interesie apek randkowych nie jest to abyś sobie szybko znalazł partnera tylko tam siedzial jak najdłużej.
  • Odpowiedz
@Geralt678: Nawet gdyby było 1:1 albo dokładnie przeciwnie, więcej kobiet niż mężczyzn to i tak nie byłoby szans sobie kogokolwiek znaleźć. Raz że tam po drugiej stronie jest ktoś o którym kompletnie nic się nie wie, dwa że tam nic nie można zdziałać jeśli się za to odpowiednio nie zapłaci. W ogóle szukanie sobie partnerki w internecie to jest jakieś kompletne nieporozumienie.
  • Odpowiedz
Dziecko w dzisiejszych czasach? Takich niepewnych?


@kecajek: żadne czasy nie są "pewne" i nigdy nie ma dobrego czasu na dziecko. Ci, którzy czekają na idealny czas budzą się z ręką w nocniku w wieku 40+ lat, kiedy jest już za późno.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chodzi o kobiety. #zwiazek
W czasach liceum nie narzekałem na kontakt z kobietami - były przelotne romanse, jednorazowe nocne wyskoki aż do czasu jak w------m się w związek.
Czas w związku wspominam git, jednak chyba problemem było rozstanie które stało się NAGLE i mogło wywołać u mnie problem z którym zmagam się ciągle.
Nudzą mnie kobiety do momentu aż ich nie poderwę, nie potrafię zaufać(?) no poprostu nawiązać trwałej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co sądzicie o związku z osobą, która nie ma nawet matury?

Spotykam się z pewną dziewczyną, podoba mi się dogadujemy się, ale jak powiedziała mi na spotkaniu, że nie ma matury, to prawie wywalilem się z krzesła i momentalnie przestała mi się tak podobać.

Ja rozumiem nie mieć studiów, ale matury w wieku 25+ lat? Ktoś ma z takimi osobami doświadczeni? Iść w tą relacje?
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli skończyła zawodówkę lub technikum, nie musi mieć matury. Ale lepiej odpuść, jeśli dla Ciebie papierek jest taki ważny.

Mgr inżynier here
  • Odpowiedz