Hej Wykopowicze! Mam problem i potrzebuję rady. Z moją dziewczyną to jakbyśmy byli z dwóch różnych światów - ja mówię jedno, ona rozumie drugie. Czasem mam wrażenie, że jestem w jakimś kosmicznym labiryncie i nie mogę znaleźć wyjścia. Czy to normalne w związkach, że trzeba być jak Sherlock Holmes i ciągle coś rozgryzać? Jak sobie radzicie z takimi sytuacjami? Każda rada się przyda!

#zwiazek #problemy #milosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger: Co ty chcesz kobiete zrozumieć? Jak mi się żona każe domyślać coś czy nie dopowie, albo nie jasno się wyrazi a chodzi jej o coś innego to się drę na nią jak ma pretensje i mam wysrane - absolutnie nie odpuszczając niech się nawet obraża.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Innego wyjścia niż wazektomia nie widzę.

Skoro jesteś w 100% pewny że nie chcesz mieć dzieci to śmiało wykonaj ten zabieg. Drastyczne byłoby rozwalania zdrowia kobiety hormonami (skoro jak sam piszesz działają na nią źle).

Opcjonalnie możecie zainteresować się np. Nuvaringiem (https://www.medicover.pl/leki/nuvaring/). Jest tam mniejsze stężenie hormonów niż w tabletkach i może kobieta lepiej to zniesie ale mimo wszystko szedłbym w stronę wazektomi (tym bardzej jak sam napisałeś
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam,

Pytanie do mężczyzn: czy po zerwaniu z WASZEJ inicjatywy bardzo krótkiej relacji zahaczającej o związek (włączając w to wspólne planowanie przyszłości) ex się kontaktowały? Da się przed tym uchronić, czy niemal zawsze pewnik, że napisze? #zwiazek #psychologia #kobiety

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę sobie na videoczacie , gdzie można twarzą w twarz na żywo porozmawiać z dziewczynami i wybrałem Indonezje. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się ,że już nawet Azjiatki zrobiły się takie wybredne. Już kilka 18 i 19 letnich dziewczyn się rozłączyło jak tylko usłyszało ,że mam 26 lat mimo ,że na początek się im podobałem. Jedna 18 latka się zapomniała i powiedziała ,że jestem za stary a potem przepraszała. Niestety ,ale te gadanie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do doświadczonych Mirków nie Chadów tylko przeciętnych, o czym gadacie z różowymi na randce jak sądzę na 1 spotkaniu jest łatwiej bo się nie znacie jest masa tematów ja mówię np o zaintresowaniach, filmach ale jeśli chodzi o drugie już raczej wiecie co nie co o sobie to może być problem, to gdzie je bierzcie na drugą randkę. Jak budujecie dotyk bo raczej nie rzucacie się z łapami na obca laske
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu się rozstaliście? Piszesz,że było tak dobrze? Po rozstaniu trochę się idealizuję związek, zapomina się o wadach, a to wzmaga cierpienie.
Wiesz co, nie rezygnuj z pisania do ludzi. Mówisz,że chcesz sprawdzić kto pierwszy napisze, ale to,że ktoś nie napisze pierwszy to też wcale nie znaczy, że nie jest spoko kolegą. Ludzie mają swoje sprawy, tak jak mówisz. Jeśli ty napiszesz a ktoś odpowie, zechce się spotkać , to też jest spoko.
  • Odpowiedz
@Geralt678 Czyli nie masz charakteru, ani gadki. Może jesteś dynamiczny, ale @prawiczek92 też jest, to wiele nie mówi. Ludzie nie chcą przebywać w Twoim towarzystwie, nie chcą spędzać z Tobą czasu. Gdyby było inaczej, miałbyś chociaż kolegów. Czyli leżysz pod względem nie tylko wyglądu, ale też towarzyskości, tylko tego nie rozumiesz. Gdybyś potrafił nadrabiać braki w wyglądzie gadką, to miałbyś znajomych. Na dodatek jesteś weganem, więc pewnie wyglądasz jak sojak,
  • Odpowiedz
@AndrzejBabinicz:

Czyli nie masz charakteru, ani gadki. Może jesteś dynamiczny, ale @prawiczek92 też jest, to wiele nie mówi. Ludzie nie chcą przebywać w Twoim towarzystwie, nie chcą spędzać z Tobą czasu. Gdyby było inaczej, miałbyś chociaż kolegów. Czyli leżysz pod względem nie tylko wyglądu, ale też towarzyskości, tylko tego nie rozumiesz. Gdybyś potrafił nadrabiać braki w wyglądzie gadką, to miałbyś znajomych. Na dodatek jesteś weganem, więc pewnie wyglądasz jak
  • Odpowiedz
Jak można pomóc człowiekowi, który ma p--------e w małżeństwie? Ta osoba na pewno się nie zdecyduje na rozwód, a terapia w tym przypadku pewnie niewiele pomoże.
Opiszę krótko jak wygląda sytuacja. Osoba, o której piszę związała się z kimś, kto postawił na realizację siebie. Już samo założenie rodziny było problematyczne, z dużym oporem przyszła decyzja o drugim dziecku. Podobnie było z wyborem miejsca do życia, bo od początku była mowa tylko i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak można pomóc człowiekowi, który ma p--------e w małżeństwie? Ta osoba na pewno się nie zdecyduje na rozwód, a terapia w tym przypadku pewnie niewiele pomoże.


@inko-gnito: nijak.

Jesli opis sytuacji jest z twojeo punktu widzenia, a osoba o ktorej piszesz nie prosila ciebie o pomoc, to jesli cokolwiek zaczniesz robic, to bedziesz tym najgorszym. Dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane, a ty probujesz majstrowac przy czyims zwiazku. To jest 2+2 i
  • Odpowiedz
@aczutuse ja z moim niebieskim jestem juz 7 lat i wyobraz sobie, ze pracujemy zdalnie z domu wiec spedzamy prawie 24h razem i tak ciągle mamy o czym gadać.
Wiadomo, że znamyswoje poglądy wiec najczęściej gadamy o tym co się dzieje w Polsce i na świecie, obmyślamy co zjeść, gdzie isc, z kim sie spotkać. Duzo gadamy o dzieciach i o innych codziennych sprawach rodzinnych.
  • Odpowiedz