✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Naprawde sie staralem, walczylem ze soba, probowalem ale to na nic. Od poczatku miesiaca chodzilem na rozne zajecia grupowe. Zagadywalem ludzi, probowalem ich poznac. Efekt? Dwa numery telefonu ale zeby cos zrobic poza zajeciami to bez szans, bo zawsze wymowki. Ostatnie dwa zajecia robielem test, do nikogo sie pierwszy nie odzywalem. Wiecie co sie wydarzylo? Zgadliscie, nikt sie ze mna nawet nie przywital poza prowadzacymi. Nikt nie podszedl
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: no ale nie zagadałeś to co byś chciał? jeszcze no niestety, ale Ty się nastawiasz albo na pozytywny outcome, albo się obrażasz

zarówno i jedno i drugie tak naprawdę jest głupie, bo Ty nie kontrolujesz innych ludzi i to Cię denerwuje

więc albo moim zdaniem bądź sobą do końca i nie zagaduj nigdy nic ale też nie płacz że nikt nie zagaduje (wielu tak robi)

albo wyluzuj i zagaduj,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wiem, ze ten temat był wałkowany wiele razy, przejrzałem całe Mirko o tej tematyce.

Jak po 30 tce znaleźć nowych znajomych? Mam żonę, więc nie usycham z samotności, ale jesteśmy raczej domatorami. Zdarza się, że czasem sie z kimś spotkamy, ale bardzo rzadko.

Mi bardziej chodzi o nowe znajomości w nowym mieście. Kilka miesięcy temu się tutaj przeprowadziłem. Jest to miasto wojewódzkie więc coś tam się czasem dzieje. Chcę spróbować
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
nieustraszony-artysta-91: Musisz zacząć się ścigać w nocnych wyścigach samochodowych za pieniądze, tylko ty założysz się o swój samochód, a w zamian wygrasz szacunek i możliwość nawiązania przyjaźni z innymi kierowcami, będziesz mógł też dostać się bliżej do ich rodzin. W taki sposób tylko nawiążesz nowych znajomych.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
  • Odpowiedz
@tomwick55: Ty to robisz dla siebie czy innych?

Przynajmniej nie będziecie mi mówić, że nic nie robię ze sobą czy płaczę, bo nie mam znajomych

Idź i nie rozkminiaj
  • Odpowiedz
@tomwick55: nie ma sensu siedzieć na tinderze, bo nawet jak dojdzie do spotkania, to i tak będziesz się bał gadać. Dodatkowo trudniej tam się z kimś umówić niż na żywo. Siedzenie na tinderze w Twoim wypadku to strata czasu, a nie próba wyjścia z przegrywu
  • Odpowiedz
@tomwick55: studiowałem 3 kierunki zaocznie (tzn. 2 + podyplomówka): 2 mając 20+ lat, 1 mając 30+ lat i do dzisiaj utrzymuję jakiś tam kontakt z jedną osobą z tych pierwszych studiów, kilkoma (ale znacznie luźniejszy) z tych drugich, 0 z trzecich. Grupy są mniejsze niż na stacjonarnych, wiek i sytuacja życiowa bardziej zróżnicowana, większość ludzi mieszka w innym mieście, ludzie są zmęczeni po tygodniu pracy, teraz w ogóle część zajęć
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szukam jakies porady, wskazowki. Chodzilem na terapie ale nie pomoglo. W zyciu mam wszystko czego chce oprocz znajomych. Mam traumatyczne doswiadczenia z ludzmi i ciezko mi pomijac wady, klamstwa, manipulacje, obgadywanie ludzi, przez co mam problem w nawiazywaniu dluzszych relacji. Jestem introwertykiem wiec lubie samotnosc ale bez przesady. Z terapeuta ustalilismy ze ogromna satysfakcje sprawia mi poznawanie nowych osob(glownie tinder) i probowalismy przelozyc to na inne dziedziny zycia.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Hej oczekujesz 2 sprzecznych rzeczy. Posiadania znajomych oraz tego że Ty się z nimi kontaktujesz na swoich zasadach a gdy oni czegoś od Ciebie oczekują to masz im to za złe. Jeśli nie chcesz komuś poświęcać czasu ponieważ Ciebie to męczy to po co się w to pchasz? Odzyskaj większą stabilność i nie pchaj się w relacje które służą temu żebyś podbudował swoje dobre samopoczucie. Dobre samopoczucie nie może wynikać
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @MajorKusiol a ja ci mowie ze gowno prawda. Terapeuta wykluczyl narcyzm. Ja raczej w druga strone, zawsze jestem, organizuje, pomagam i ludzie tego nie szanuja, odpisuja polslowkami wiec zrywam kontakt. Po co mi znajomosci gdzie musze kogos namawiac zeby ze mna poszedl na rower? Po co mi znajomosci gdzie ktos odpisuje mi polslowkami? Widze ze bez sensu byl ten post, bo wykopki jak zwykle sa spierdoksami
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#znajomi #samotnosc

Gdy byłam w gimnazjum i liceum miałam zawsze pełno znajomych, byłam bardzo ekstrawertyczna, ciągle jakieś imprezy, byłam duszą towarzystwa. Później po 20 roku życia gdy w bardzo nieprzyjemny sposób dowiedziałam się jacy ludzie są naprawdę, zaczęłam się dystansować, licealne znajomości się zaczęły rozpadać, znajomości studenckie też już nie miały tej więzi. W tym momencie mam 30 lat i z jednej strony nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: dios mio, co za wysryw.

Polacy mają milion wad ale brak płytkiego small talku to nie jest wada tylko zaleta. Jaka pozytywna energia płynie z pytania how are you skoro czujesz każdą komórką ciała że rozmówca ma to w dupie?
  • Odpowiedz
@AverageWolnyRynekEnjoyer: Ale i tak trochę wygląda na to, że jesteś z tą dziewczyną z tindera trochę z wyrachowania, bo jest teoretycznie jakąś tam nienajgorszą (ale też nie najlepszą) opcją. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie, że wcale nie jesteś pewny tej swojej
  • Odpowiedz
@damienbudzik: troche tak jest, nie chce byc sam.

za byla dalej tesknie, ale to wynika z bardzo wielu czynnikow, glownie okolicznosci rozstania, szkoda gadac, w-----a mnie to, bo minelo od tego juz kilka lat.

wydaje mi sie ze po tamtej relacji cos we mnie peklo i jakos strasznie zesztywnialem, zobojetnialem, pewnie jest to jakis mechanizm obronny/coping - nie chodze juz na zadna terapie/nie biore lekow od ponad poltora roku, nie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
powściągliwy-uczeń-10: @Linnior88
Bo te capy nie przeczytały, albo nie chciały przeczytać i specjalnie pominęły fragment, gdzie jest jasno napisane: zbierzesz żniwa po 30 roku życia, jeśli w swoich młodych latach pracowałeś nad sobą oraz swoim życiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Doskonale rozumiem dlaczego większość mężczyzn pomija ten fragment z zapałem autystyka, zakrywając uszy i śpiewając "lalala!" pod nosem. To wymusza jakąkolwiek akcję. Wzięcie odpowiedzialności za swoje życie, zmianę kursu, poświęcenie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Perfekcyjnie napisane - po 30sce można być w topie swojej atrakcyjności, JEŻELI przez ten okres czasu pracowałeś holistycznie aby być atrakcyjnym facetem a nie siedziałeś w chacie i piłeś browary.
  • Odpowiedz
@Rilu: wiele osób na wykopiwie pije bezalkoholowe. Jaki jest cel - napisałem wyżej. No, ale skoro wszystko Ci nie pasuje to no cóż - bądź sama ;)
  • Odpowiedz
zero starszych - co oni do cholery robią?!


@mirko_anonim: robią to co Pańcia pozwoli - zrozum, że niewolnik (aka. "głowa rodziny") jest od zapieprzania na fabrykę a nie od realizowania swojego wewnętrznego dziecka

jakieś lego, koncerty, bmx'y czy inne wymysły to nie są opcje dla "starego konia" + te kwestie są nieproduktywne wdg. masterminda czyli laski bo nie przynoszą żadnej korzyści

ewentualnie może mu pozwolić na taki eksces raz do
  • Odpowiedz