Czy istnieją jakieś miejsca w Internecie, gdzie można umawiać się na wspólne wyjazdy, ale nie o charakterze randkowym? Na przykład chcesz pojechać na wyjazd kolarski w większej grupie, bez pośredników, bez biur podróży. Kolarskie trasy w Calpe, trekking w górach, zwiedzanie Włoszech, surfing na Kanarach, cokolwiek. Na pewno dużo chętnych jest, co nie mają z kim jechać, a boją się samemu. Chodzi o cel i zainteresowania. Przewaliłem grupy na FB, jednak z
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: podróżowanie solo nie musi być drogie, ale wszystko oczywiście zależy od Twoich standardów. Od kilku lat podróżuję sam, więcej wydam na chatę ale mnie na melanż bo z ekipą zawsze była faza. Sumarycznie wychodzi podobnie, ale ja poświęcam trochę więcej czasu żeby znaleźć tańsze loty czy nocleg.
  • Odpowiedz
nadal nie odpowiedziałam normickiej znajomej na wiadomość sprzed ponad 2 miesięcy bo mi się nie chce, od jakiegoś czasu odpisywałam raz na tydzień bo mi się nie chciało z nią pisać więc po prostu urwałam znajomość w profesjonalny sposób

nieironicznie to najlepszy sposób, po prostu przestajesz odpisywać i elo wyjebka pomelo

#chwalesie #normictwo #znajomi #samotnosc
Zoyav - nadal nie odpowiedziałam normickiej znajomej na wiadomość sprzed ponad 2 mies...

źródło: IMG_9098

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Adom007 Myślę, że po mszy można coś takiego zrobić lub w wolnej chwili czy czytać normalnie Biblię. Jeśli są jakieś na Spotify chociażby to jestem za, aby czasem. Nie tylko sama muzyka. Z chodzeniem do kościoła uważam, że trzeba w celu bycia wierzącym praktykującym. Nic mszy nie zastąpi, sakramentu Eucharystii i spowiedzi. Dodatkowo, ktoś kiedyś wstawiał cytaty bodajże z Biblii, że zbawienie osiągamy dzięki chodzeniu do domu Bożego i spotkaniem się
  • Odpowiedz
Jak znaleźć znajomych mając prawie 24 lata?
Kończę studia na byle jakiej uczelni prywatnej, zaocznie. Kolegów nie znalazłem. Nie było żadnej integracji, dodatkowo COVID i nauka zdalna, kółek zainteresowań nie ma.
Niedawno byłem na wyciecze tygodniowej. Poznałem trochę osób, z niektórymi miałem nawet dobry kontakt. No właśnie, miałem. Starsi ode mnie i dodatkowo mieszkają na drugim końcu Polski, dosłownie.

Nie chodzi mi o internetową znajomość, chodzi i o taką realną. Że można z kimś
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eulenspiegel: Lubię sport, ale nie bieganie. Siłownia, rower, narty tak. Piłki nożnej, kosza czy siatki też nie.
@jutrobedzieinaczej W pracy właśnie się nie da. Pracuję w małej, rodzinnej firmie. 90% załogi to ludzie 45+, jestem najmłodszy ze wszystkich. Ten co z nim siedzę w biurze to nie odzywamy się do siebie czasami nawet i przez cały dzień. Jak przyszedł praktykant który jest w moim wieku to mamy dobry kontakt,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Naprawde sie staralem, walczylem ze soba, probowalem ale to na nic. Od poczatku miesiaca chodzilem na rozne zajecia grupowe. Zagadywalem ludzi, probowalem ich poznac. Efekt? Dwa numery telefonu ale zeby cos zrobic poza zajeciami to bez szans, bo zawsze wymowki. Ostatnie dwa zajecia robielem test, do nikogo sie pierwszy nie odzywalem. Wiecie co sie wydarzylo? Zgadliscie, nikt sie ze mna nawet nie przywital poza prowadzacymi. Nikt nie podszedl
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: no ale nie zagadałeś to co byś chciał? jeszcze no niestety, ale Ty się nastawiasz albo na pozytywny outcome, albo się obrażasz

zarówno i jedno i drugie tak naprawdę jest głupie, bo Ty nie kontrolujesz innych ludzi i to Cię denerwuje

więc albo moim zdaniem bądź sobą do końca i nie zagaduj nigdy nic ale też nie płacz że nikt nie zagaduje (wielu tak robi)

albo wyluzuj i zagaduj,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wiem, ze ten temat był wałkowany wiele razy, przejrzałem całe Mirko o tej tematyce.

Jak po 30 tce znaleźć nowych znajomych? Mam żonę, więc nie usycham z samotności, ale jesteśmy raczej domatorami. Zdarza się, że czasem sie z kimś spotkamy, ale bardzo rzadko.

Mi bardziej chodzi o nowe znajomości w nowym mieście. Kilka miesięcy temu się tutaj przeprowadziłem. Jest to miasto wojewódzkie więc coś tam się czasem dzieje. Chcę spróbować
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
nieustraszony-artysta-91: Musisz zacząć się ścigać w nocnych wyścigach samochodowych za pieniądze, tylko ty założysz się o swój samochód, a w zamian wygrasz szacunek i możliwość nawiązania przyjaźni z innymi kierowcami, będziesz mógł też dostać się bliżej do ich rodzin. W taki sposób tylko nawiążesz nowych znajomych.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
  • Odpowiedz
@tomwick55: Ty to robisz dla siebie czy innych?

Przynajmniej nie będziecie mi mówić, że nic nie robię ze sobą czy płaczę, bo nie mam znajomych

Idź i nie rozkminiaj
  • Odpowiedz
@tomwick55: nie ma sensu siedzieć na tinderze, bo nawet jak dojdzie do spotkania, to i tak będziesz się bał gadać. Dodatkowo trudniej tam się z kimś umówić niż na żywo. Siedzenie na tinderze w Twoim wypadku to strata czasu, a nie próba wyjścia z przegrywu
  • Odpowiedz