Interesuje mnie zwłaszcza temat wykonywania terapii przez lekarzy vs przez kosmetologów.
Od 6 lat leczę się właśnie na łysienie androgenowe. Przerobiłem już większość tego co ma do zaoferowania medycyna - zarówno minoxidill jak i finasterdyd, zarówno na skórę głowy jak i doustnie. Finasteryd doustny musiałem odstawić przez efekty uboczne, natomiast pozostałe specyfiki jakoś podtrzymywały moją linię włosów przy życiu.
Niestety skuteczność wyżej wymienionych środków





















źródło: comment_CirafrIesZTpkcF8M3trEqd4Fnpzaiiu
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu
Komentarz usunięty przez autora Wpisu