@czarnuch321: @mirekkomputronikel: Ja robiłem dwukrotnie z hibiskusa. Z tym, że ja miałem herbatę hibiskusową przywiezioną z egiptu, bardzo aromatyczną. Zrobiłem mocny napar z 10 torebek i wlalem do 5 l baniaka. Wino wyszło smaczne, osadu było bardzo mało. Ogólnie polecam, bo się przy nim nie narobisz, a efekt jest zacny.
Dziś na blogu kolejna propozycja na letnie upały - wytrawny tokaj z winiarni Serpens WINE. Tym razem w coraz rzadziej spotykanym wydaniu - lekkiego, odświeżającego kupażu, który w swojej cenie powinien być hitem sezonu na Węgrzech! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

http://www.niewinnepodroze.pl/letnie-owocowe-orzezwienie-serpens-tokaj-dry-2017/

#wino #pijzwykopem #alkohol #tokaj #blog
Pobierz
źródło: comment_YLyTQWIBdXJ1oBXml8T5re5ZzFemAjw4.jpg
@Jaskier: nie kupuj wina w przypadkowej hurtowni bo będą ci wciskać coś na co mają najlepszą marżę (w zakładanym budżecie) a wylądujesz z jakimś kiepskim mołdawskim szczochem, którego nikt nie będzie chciał pić.

Każdy sensowny sklep z winami na tzw półkę "wino na imprezy", "wino na wesele" itp - gdzie w każdy budżecie są w stanie wybrać trunek, który się będzie dało pić.

Przykładowo zobacz tutaj - zaczynają się od 19zł
@mudmen: a i jeszcze jedno, gdy odstawisz w ciemne i nie bedziesz ruszal to nalewka grawitacyjnie sie filtruje. później sciagnij rurką jak wino znad osadu i bedziesz miał klarowna nalewke bez przelewania przez filtry do kawy itp
W czerwcu na zaproszenie miejscowego winiarza - Rolanda Hajdu spędziłem dwa dni w jednym z najmniej znanych i nieodkrytych regionów winiarskich Węgier - Górach Bukowych. Za sypiącymi się murami rzędów piwniczek kryje się wspaniała historia, której nie powstydziłby się chociażby Eger czy Tokaj, aczkolwiek teraźniejszość i przyszłość nie jawi się w świetlistych barwach. Sytuację próbują zmienić miejscowi winiarze ze stowarzyszenia Szövetség a Bükki Borvidékért, na czele z Gallay Kézműves Pince oraz Sándor
Pobierz
źródło: comment_7jL0i82ybeboInohE8hxfmBuxnleeV8S.jpg
Aktualna pogoda sprzyja degustacjom mocnych piw - i dobrze się to składa, ponieważ w moich zapasach zostały mi same mocne piwa, m.in. Destruktor BA z Browaru Zakładowego. Jego recenzja właśnie trafiła na bloga.

https://www.chmielnik-jakubowy.pl/663-zakladowy-destruktor-ba/

#piwo #craftbeer #pijzwykopem #ocenpiwo #piwnahipsterka #browarhipster #piwnerecenzje #wino
Pobierz
źródło: comment_OukKfqh6AGpgDeeuzLerLquanD6KcPyx.jpg
@taki_tam_ktos: Trochę to dziwne jest.
Powiedz mi:
- Jakich drożdży użyłeś?
- ile cukru na początku miałeś?, — masz cukromierz, mierzyłeś BLG?
- dawałeś kwasek cytrynowy?
- dawałeś coś poza mleczem (rodzynki?)?
- mlecz w główkach czy płatki?
- jak teraz to wąchasz to co czujesz?
István Szepsy to niekwestionowany mistrz, przynajmniej jeśli chodzi o słodkie wina tokajskie. Mało kto jednak wie, że zajęło mu sporo czasu, by znaleźć własny, niepowtarzalny styl szamorodni. O tym, jak ewoluował na przestrzeni lat, w akompaniamencie win i przekąsek z studia Borganika opowiadał Gergely Ripka. Muszę przyznać, że takiej ilości wspaniałych słodyczy dawno nie próbowałem... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

http://www.niewinnepodroze.pl/cuvee-czy-szamorodni-istvan-szepsy-w-poszukiwaniu-wlasnego-stylu/

#wino #pijzwykopem #tokaj #alkohol #degustacja #blog
Pobierz
źródło: comment_geN7NkTpbFuxB56taQvMePWSwKL8eGsP.jpg