Idę do sklepu. Zanabędę tam dobre #wino i coś do zjedzenia. Jakby ktoś mnie szukał, to będę/jestem/byłem na Bonifraterskiej.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

szkoda, że w u nas praktycznie w ogóle nie są znane sympatyczne wina słowackie/czeskie, a sprzedaje się mnóstwo jakichś stołowych szczyn "bo francuskich" #wino
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjąłem Rumuna pod dach. Bez paniki - chodzi o #wino. Półsłodki Murfatlar. Ale muszę przyznać, że bez rewelacji.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wino = mołdawski Muskat z Chateau Lion Gri. W bukiecie silny, czysty melon, w smaku powalający miód i jakieś słabe echa dojrzałej śliwki. Ogólnie całkiem ok.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest dobrze. Regalis Pomorie Chardonnay. W bukiecie wyraźne mango, w smaku wyraźna nuta miodu lipowego i delikatna mięta. Długi i gładki posmak owocowy. #wino
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wino Wygrał jednogłośnie Komandos. Ale w szafir tylko bułgarski Regalis, białe półwytrawne. Za to rocznik 2003. Zobaczymy...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A może by tak jakieś #wino po kolacji? Tylko nie mogę się zdecydować - Komandos, czy Czar Teściowej? Co polecacie? ;)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach