Jest w Polsce winiarz, który fermentuje w dwu i pół tonowych… betonowych jajach.

Tak tak, nie przesłyszeliście się. 2,5 tony betonu, 15 cm grubości ściany fermentora, pozwala utrzymać niską temperaturę fermentacji. Dodatkowo porowatość betonu sprzyja mikroutlenianiu wina.

Czyżby qvevri XXI wieku?

#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #winiarstwo #enoturystyka #enologia #wino #winogrona #winorosl #winoboners #fermentacja
dominik2005 - Jest w Polsce winiarz, który fermentuje w dwu i pół tonowych… betonowyc...

źródło: 8777FA71-94DF-4A15-AEF5-1BB8548405A0

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mireczki, jak się nazywa to "coś" po czym pną się winogrona? Takie wolnostojące w ogrodzie, nie przy ścianie budunku.
Kratownica czy inaczej?
Chce coś takiego wybudować w ogrodzie, ale nie wiem dokładnie jak to opisać.
I jeśli ktoś w #piaseczno coś takiego buduję to proszę o kontakt.

#winogrona #ogrodnictwo #ogrod #pytanie
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Adaslaw:

Ale czy ten panel ma też jakieś zakotwiczenie w luznej ziemi? Bo ja, żadnych kotw do tego nie mam.


Sam z siebie nie ma. To jest sprzedawane w formie kratek, bez żadnych wzmocnień, kantówek i
  • Odpowiedz
Siemka, ok. 3 tygodnie temu zacząłem robić wino domowej roboty. Kilka dni temu przelałem wino z gąsiora, odcedziłem owoce (wyrzucając je), a teraz robi się dalej wino (fermentuje). Zastanawia mnie natomiast czy wino, które jeszcze nie sfermentowało (jeszcze ma leżeć z ok. 4/5 tygodni) jest w jakiś sposób trujące i nie można go jeszcze pić? Nie ukrywam, że bardzo mi smakuje takie mocno słodkie, delikatnie procentowe wino. Czy można się zatem tym
jest w jakiś sposób trujące i nie można go jeszcze pić?


@MisiekD: Nie, nic Ci nie będzie.

Nie słuchaj pierdół, bo pirosiarczyn nie zatrzymuje fermentacji. Daj temu winu czas. Wyfermentuj do zera, sklaruj, dopiero sobie do słodzisz do smaku.
  • Odpowiedz
i zeby przerwac fermentacje zazwyczaj siarkuje sie takie wina pirosiarczanem potasu. Drozdze sa bardzo wrazliwe na ten zwiazek


@Mr_Przyjemny: guzik prawda. Wręcz przeciwnie - drożdże mają sporą tolerancję na piro, szczególnie takie w środku fermentacji. Piro nie zabija drożdży, jego skuteczność w zatrzymywaniu fermentacji jest w zasadzie zerowa. Trochę lepiej sprawa wygląda, kiedy drożdże są na granicy wydolności a w tym przypadku do niej daleko.
  • Odpowiedz