Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 171
7
Jak Polacy wymierzyli sprawiedliwość Sowietom. Ostróda 1946

Pięciu czerwonoarmistów... już nie wróciło do domu. Los bohaterskiego Polaka do dziś jest nieznany. Prawdopodobnie ukrywał się na tzw. Ziemiach Odzyskanych pod zmienionym nazwiskiem.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 172
- 92
źródło: temp_file3200411983053276184
Pobierz
źródło: temp_file234936013586053884
Pobierz- 2
4
Przeżył 40 minut mimo braku tlenu

Możliwe, że najbardziej szokująca historia przetrwania pod wodą. Nurek urwał się z tzw. dzwonu gubiąc się w głębinach poniżej 100m pod poziomem powierzchni wody. Bez śladu.
z- 0
- #
- #
- #
- #
7
Przeżył 40 minut mimo braku tlenu

Możliwe, że najbardziej szokująca historia przetrwania pod wodą. Nurek urwał się z tzw. dzwonu gubiąc się w głębinach poniżej 100m pod poziomem powierzchni wody. Bez śladu.
z- 9
- #
- #
- 5
- 95
@NevermindStudios: Im to jakoś nie przeszkadza to zabijanie żon czy córek. Cholera wie jak to się dzieje ale ten, potrafią tak wymordować sobie wszystkie córki w danej rodzinie i im nawet brewka nie drgnie. Religia pokoju, co nie. XD
Gorzej, że my to cicho tolerujemy osiedlając ich w Europie.
Jak biały chłop się zwiąże z ciapatką to kończy w lesie z wyprutymi flakami,
Było wiele takich akcji w całej Europie
320
Tata zamordowany w Katyniu. Został po nim tylko urywek maskotki

Udostępnij poszukiwania Kwiecień 1943, Katyń. Niemcy dokonują ekshumacji zbiorowych mogił zamordowanych. W kieszeni jednego z mundurów, poza paroma listami i widokówką, znajduje się łapka pluszowego niedźwiadka. Ofiara zidentyfikowana jako Jerzy Turski, numer w katalogach ofiar 1780.
z- 11
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 10
- 0























Byłem z kumplem na cmentarzu, bo chcielismy odwiedzić dawnego kolegę, który powiesił się w Grecji przez żonę, która zaczeła mu numery wywijać z tubylcami, chłopak się załamał i powiesił.
Ciało biedna matka ściągneła do Polski i pochowała, nas nie było na pogrzebie, więc poszliśmy zapalić mu znicz
Potem odeszeliśmy kawałek dalej koło takiego nasypu, przy drzewach, bo wiało i chcieliśmy się trochę osłonić od wiatru i o
@KaczuszkaKwak
Rak, od diagnozy do śmierci 6 miesięcy, tyle potrzebowało raczysko, by go zeżreć
Ale było to chyba uwarunkowane genetycznie, bo jego mama miała to samo.