Pamiętam jak kiedyś z kolegą wracałem z kołchozu, po drodze zaczepił nas bezdomny, chcąc wyżebrać od nas pieniądze - lecz mój kolega przewidział jego intencje i powiedział szybkie -

On jest po wypłacie i ma 1000zł


Wskazując na mnie palcem po czym przyspieszył kroku i zostawił mnie i pana menela samych

No
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę już czytać tych żenujących wysrywów na Macieja. Serio? Robicie z człowieka potwora, bo co? 🤦‍♂️

Karolina – Opanuj się! Zamiast wspierać męża, publicznie go niszczysz. To jest małżeństwo czy teatr jednego aktora? Zamiast prać brudy w internecie i na wizji, może zajmijcie się sobą. Atakowanie Macieja za to, że starał się utrzymać pewien poziom życia to hipokryzja.

Wszyscy zapomnieli o FAKTACH: Maciej to jest gość, który ma łeb na karku do biznesu!
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj późno dałem, a przecież warto głosno mówić z jakim sortem ludzi mamy doczynienia.
Więc przytoczę #truestory ponownie:
Nikt z nas w rodzinie nie grzebał w babci szafie w jej rzeczach, ale po śmierci, było to oczywiste, ze nalezy uporzadkować te rzeczy
A tam węzełek a w nim jeszcze szmatki a w szmatkach cuker, kolejny węzełek a w środku mąka lub ryż
To trauma z czasów wojennych, zawsze była gotowa, by w kazdej chwili
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SmokStarodawny ja takie fazy jak opisujesz, że masz 3 metry to miałem za dzieciaka jak gorączki dostawałem, poduszka mi sie pod głową ciągle podnosiła jakby jakieś ogromne bąble w niej powstawały i sufit falował. Pewnie mama żle połączyła syropki albo dała podwójny
()
  • Odpowiedz
Mobbing w DPSie
Ostatnio czytałem co nie co na temat tego, co się dzieje w tego typu placówkach, jednak tym razem omówię to co osobiście przeżyłem parę lat temu, jak pracowałem w Dziennym DPS dla osób z chorobą Alzheimera. Właściwie, z kim miałem do czynienia, bo ledwo co pamiętam tamten okres (i bardzo dobrze) to ludzie totalnie nieodpowiedzialni. Chory na Alzheimera ma specyficzne potrzeby i wiem to nie od wczoraj, i jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

podsiadłem na fotelu pewną laskę co mi się podoba, jak wróciła mówi że zająłem jej miejsce, ja do niej chciałem powiedzieć
-Dawid Podsiadło mówi Ci to coś?

ale naczytałem się tagu i powiedziałem
-Sebastian Podsiadło mówi Ci to coś?

popatrzyła
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę sobie w poczekalni w pewnym punkcie medycznym, przychodzi facet.

"Dzień dobry, chciałem odebrać wyniki badań"
"Nazwisko"
"Michał Pieczychlebek"
"Pieczychlebek?"
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żywot męskiej koszulki vs Żywot damskiej koszulki

1. Młody chłopak dostaje koszulkę mając 13 lat jest dużo za duża ale to nie ma dla niego żadnego znaczenia.
2. Mając 16 lat wciąż ją nosi i nadal jest trochę za duża.
3. 2 lata później trochę wyblakła ale do noszenia po domu się nadaje.
4. Używana tak przez 3 lata.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie rozumiałem tego, czemu 1 listopada trzeba jeździć na groby? Od dzieciaka pamiętałem, że rodzice ciągali mnie po grobach po całej Warszawie od samiusieńkiego rana. Wyjazd z chaty o 7:30 żeby obskoczyć 4 cmentarze (północny, bródnowski i dwa na mokotowie - więc nie dość że po dwóch stronach Wisły to jeszcze na północy i południu), no po prostu super, cały dzień w samochodzie, korkach i jeszcze przepychanie się między ludźmi na
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@u8t3io3p każdego roku speedrun! Cztery cmentarze w Warszawie i dwa na wioskach, od samego rana do późnego wieczora, autem zrobione z 300 kilometrów, na każdy grób przeznaczone max 3,5 minuty. Absolutnie obrzydliwe, podejście czysto na pokaz. Potem oczywiście do następnego listopada nikt się grobem nie interesuje, bo i po co?
  • Odpowiedz
Jako, ze 1 Listopada to opowiem wam historię
Byłem z kumplem na cmentarzu, bo chcielismy odwiedzić dawnego kolegę, który powiesił się w Grecji przez żonę, która zaczeła mu numery wywijać z tubylcami, chłopak się załamał i powiesił.
Ciało biedna matka ściągneła do Polski i pochowała, nas nie było na pogrzebie, więc poszliśmy zapalić mu znicz
Potem odeszeliśmy kawałek dalej koło takiego nasypu, przy drzewach, bo wiało i chcieliśmy się trochę osłonić od wiatru i o
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jednym z klubów w moim mieście ostatnio swoje płatne bodajże 80 czy 100 złotych "seminarium" (które było tak naprawdę zwykłym pojedynczym treningiem) prowadził "Diablo" Włodarczyk. Po treningu ludziom, którzy chcieli sobie zrobić z nim zdjęcie mówił, że zdjęcie to zrobi tylko z tymi, którzy kupią jego książkę albo zapłacą xD i narzekał pod nosem, że to normalne bo Mike Tyson bierze po 100$ za zdjęcie xD #truestory bo słyszałem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Diablo przegrał wczoraj na gali charytatywnej ze standuperem Piotrem Szumowski. Po walce, zamiast powiedzieć, że to zabawa i nie chciał zrobić krzywdy, to tłumaczył się że mało trenuje, po operacji, zły werdykt itp. Nie oceniam - relacjonuję
  • Odpowiedz