@lilafro: co ciekawe - nigdzie indziej go na taką skalę nie spotkałem (wszędzie są dystanse olimpijskie z lub bez draftingu).

Oficjalnie też WTC nie robi 1/4, mają za to zawody 5i50 - czyli olimpijka
@bazingaxl: stresu psychicznego u mnie mało (dzięki treningom :)). Kortyzol treningowo, generalnie po wielkim treningu testosteron tymczasowo leci na ryj w dolne granice normy, kortyzol skacze i pojawiają sie we krwi składniki białka budującego mięsień sercowy. To ostatnie daje fajnego stracha lekarzom, bo u normalnych ludzi oznacza rozpad mięśnia, ale nie jest niczym strasznym przy ostrym treningu wytrzymałościowym (jeżeli zanika w 24h). Tak w skrocie.
Dobra, obiecane szczegółowe podsumowanie ostatnich zawodów + trochę przemyśleń na temat bycia grubym.

Do poczytania tu http://czlowiekszpinak.pl/port-of-tauranga-half-2016

A do poogladania poniżej.

Tymczasem luźny tydzień treningowy (i tak wyjdzie z 12 godzin znając życie :p) i za tydzień obóz kondycyjny!

#triathlon #bieganie #plywanie #rower #2016km #czlowiekszpinak #wygryw #ironman
Historyjka bez próby wmawiania co masz jeść.

Jednym z najczęściej pojawiających się pytań na mojej skrzynce jest pytanie o powody przejścia na dietę wegańską. Nie mam zamiaru w tym wpisie przekonywać Cie do zmiany nawyków żywieniowych (serio!) ale pytanie jest według mnie warte odpowiedzi.



http://czlowiekszpinak.pl/po-co-mi-ten-weganizm

#bekazwegetarian zawołam, niech się pośmieją ( ͡° ͜ʖ ͡°)- z medali Ironman ( ͡ ͜ʖ
138 727,76 - 9,50 = 138 718,26

Podbiegi po przejechanych 100km na rowerze to nie jest najlepszy pomysł pod słońcem. Bolały mnie jedynie czworogłowe, teraz bolą mnie także dwugłowe, łydki i dupa.

Ale zrobione, 2x 3/2/1 min wolno/średnio/szybko.

Tym biegiem rozpoczynam mój plan na 2016 rok - przebiec 2016 km. Daje to średnio 39 km tygodniowo. W 2015 przebiegłem 1650, więc będzie to dość konkretne zwiększenie dystansu, szczególnie biorąc pod uwagę zwiększenie
Pobierz
źródło: comment_H3lu1cejQBAqF2Xr2RREBZ9qMFPdmxRh.jpg
@grecki: Jeśli możesz z domu pracować to zawsze możesz lapka na lemondke postawić i z garażu pracować :D
Ja własnie kompletuje się na jakiś tani spinning, żeby było w domu cicho, to w nocy będę mógł kręcić.
Pływanie i bieganie albo o 6 rano albo po 21.
Uroki życia rodzinnego :)
Jeśli możesz z domu pracować to zawsze możesz lapka na lemondke postawić i z garażu pracować :D


@dark_viper: Haha, pracuję z domu raz w tygodniu i to jest przeważnie dzień słabszego treningu, bo nie mam czasu :p

Na rowerze nie da się nic robić, bo za dużo ruchu, próbowałem czytać i nawet to nie wychodzi - zostaje Youtube / Netflix.

O rowerze Ci odpisałem, niestety - cicho nie będzie.
I znów mamy grudzień - nawet nie zauważyłem kiedy nadszedł, a już za kilka godzin się skończy. Dla zainteresowanych krótkie podsumowanie roku.

Był to rok dobrych treningów. Na początku roku rozpocząłem współpracę z trenerem i na efekty nie trzeba było długo czekać. Ogólnie mniej sesji niż w 2014, za to z większym dystansem i dłuższym czasem spędzonych na każdej dyscyplinie. Przepłyniętych 180, przejechanych 6500 i przebiegniętych 1650 kilometrów (dla porównania z rokiem
Pobierz
źródło: comment_r2CwQ5u970DlxbFVJXCqN8umRMGPuuFg.jpg
Jaram się milion!

Niektórzy pewnie kojarzą, że z Triathlonem (i sportem w ogóle) związany jestem od jakiś 2 lat mniej więcej (WoW i jaranie to nie sport :p). Rok 2015 praktyczine za nami, a wraz z nim ranking Ironman All World Athlete.

Trochę statystyk
W mojej grupie wiekowej (Mężczyźni 30-34) wystartowało w 2015 roku:
w zawodach na pełnym dystansie - 8131 osób (53 Polaków)
ogółem pełen dystans + połówka - 21682 (465
@grecki: Hm, to trochę Cię jeszcze pomęczę, jak już podałeś czas, to podaj jeszcze ile poszczególne części :) Do rekordu świata trochę Ci brakuje, ale podejrzewam, że jesteś w top 1 wykopu, osobiście chylę czoła :).
@Wyszynkowski: Haha, do rekordu to mi zawsze będzie brakowało, ale mam nadzieję złamać 10 godzin w ciągu najbliższych lat.

Pierwszy start było 1:09 / 5:31 / 4:27 (mięśnie brzucha umarły i biec się nie dało zupełnie)
Drugi start 1:13 / 5:45 / 4:14 (rower dużo trudniejszy i 70 km pod wiatr, bieg się poprawił "trochę", choć i tak poniżej możliwości).

W połówce mam PB 5:04, więc sub 11 powinno pójść w
49 030 - 222 = 48 808

Lato przyszło ;). 8 tygodni do kolejnych zawodów #ironman, więc trzeba zacząć robić sensowne dystanse ;)

Trochę ponad 8 godzin na siodle, 2400m przewyższenia (trochę mnie to zabiło), spalonych 5000kcal, zjedzonych 2400 (500g węgli :D), wypite z 5 litrów wody a waga i tak pokazała -2.3kg.

Strava: http://www.strava.com/activities/456305795

Idę się nawadniać a tymczasem zostawiam Wam filmik z dzisiaj (uwaga na uszy, bo marketing GoPro